Logo Przewdonik Katolicki

Ewangelizator

Ks. Stanisław Ormanty TChr
Fot.

W pierwotnym Kościele kandydat do chrztu, katechumen, w pierwszym etapie uczył się rozpoznawać, Kim jest Jezus. Następnie uczył się odnajdywać obecnego Chrystusa we wspólnocie Kościoła. Następny etap przedstawia nam Ewangelia Łukasza. Zgodnie z poleceniem samego Chrystusa: "Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody..." (Mt 28, 19), osobę tę formowano na ewangelizatora, czyli tego,...

W pierwotnym Kościele kandydat do chrztu, katechumen, w pierwszym etapie uczył się rozpoznawać, Kim jest Jezus. Następnie uczył się odnajdywać obecnego Chrystusa we wspólnocie Kościoła. Następny etap przedstawia nam Ewangelia Łukasza. Zgodnie z poleceniem samego Chrystusa: "Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody..." (Mt 28, 19), osobę tę formowano na ewangelizatora, czyli tego, który światu głosi Chrystusa - Jego słowa i wydarzenia zbawcze.


W Ewangelii Mateusza podstawowym pytaniem było: "Jak żyć w Kościele, by odnaleźć w nim Chrystusa?", natomiast w Ewangelii Łukasza, a także w Dziejach Apostolskich, postawione jest inne pytanie: "Jak nieść Ewangelię ludziom, którzy jeszcze się z nią nie zetknęli?".
Łukasz Ewangelista jest szczególnie zainteresowany postacią głosiciela Ewangelii. Przedstawia Jezusa jako ewangelizatora, jako Mistrza ewangelizacji, który słowem i czynem ukazywał wielkość i dobroć Boga. On sam najpierw wybrał uczniów i zgodnie ze Swoim zamierzeniem formował ich jako głosicieli Ewangelii (por. dwie sceny powołań przedstawione w Ewangelii Marka: 1, 16-20; 3, 13-19).
Święty Łukasz już na początku Ewangelii ukazuje początek działalności ewangelizacyjnej Jezusa - w Jego rodzinnej miejscowości - w której poniósł porażkę (Łk 4, 16-26). Jezusowi nie powiodło się, nie potrafił przekonać swoich ziomków i nie został zrozumiany; musiał zatem opuścić rodzinne miasto.

Całkowicie wyzwolony


W tym wszystkim, co czyni Jezus, widać całkowitą wolność. Chrystus nie jest zdeterminowany jakimś lokalnym sukcesem, spełniając oczekiwania ludzi, tak jak w przypadku mieszkańców rodzinnego Nazaretu. Poprzez ten wątek święty Łukasz pragnie zaznaczyć, że ewangelizator musi być całkowicie wolny od efektywnych zamierzeń i sukcesów oraz musi żyć treścią, którą głosi.
Paradoksem jest to, że w głoszeniu Ewangelii nie stoi na pierwszym miejscu spełnianie jakichś zadań z zamierzonymi wynikami, ale szczególne uczestniczenie w charakterystycznej misji Jezusa, misji wolności. Jedynie patrząc na Mistrza - Jezusa-ewangelizatora - można zachować między nimi równowagę. Chrystus pokazał jako pierwszy, że w tym, co czyni, jest absolutnie wolny, jest ponad "doraźnymi i przyziemnymi oczekiwaniami ludzi".
Święty Łukasz chciał przez to zaakcentować także to, że ewangelizator nie jest w stanie pomagać innym; wyzwalać ich i jednać z Bogiem i ludźmi, jeżeli sam nie jest wolnym, spokojnym, mówiąc krótko, doświadczającym na sobie zbawczych mocy Boga.

Ciągle w drodze


Jezus w Ewangelii Łukasza ukazany jest jako będący ciągle w drodze do Jerozolimy. Jerozolima jest miejscem, w którym Jezus dokonuje dzieła zbawczego; miasto to uosabia człowieka, do którego Bóg ciągle zmierza, aby go zbawić, ratować...
Zatem głosiciel Ewangelii jest kimś, kto ciągle jest w drodze; przechodzi z miejsca na miejsce; nie "instaluje" się w jednym, często wygodnym dla siebie miejscu.
Nie tylko jednak porażka Jezusa w rodzinnym Nazarecie została tutaj przedstawiona. Ewangelista Łukasz opisuje Jezusa także jako skutecznego ewangelizatora. Opowiadanie o uczniach będących w drodze do Emaus przedstawia Jezusa, który odpowiednią i w całości ujętą treścią kerygmatu (czyli podstawowej prawdy o największych wydarzeniach zbawczych) rozjaśnia ich myślenie i "rozpala ich serca od wewnątrz".
Również opis męki Chrystusa, ujęty przez Łukasza Ewangelistę, ukazuje Pana, który w dramatycznym czasie swoją postawą także ewangelizuje.
Jezus poniżony, znieważony i wyniszczony (intensywna kenoza) zachowuje się zupełnie inaczej niż m.in. strażnicy, słudzy, którzy na co dzień doświadczają pogardy i upokorzenia ze strony zwierzchników, widzą przed sobą kogoś słabszego od siebie i próbują na niego przelać całą swoją nienawiść i bunt z tego powodu.
Jezus zwraca się do najgłębszych pokładów człowieczeństwa. W swoim sercu rozumie i usprawiedliwia przyczyny ich prymitywizmu i brutalności. Za nich także ofiarowuje siebie samego, aby ich ratować (zbawić).
Jezus swoją postawą naucza uczniów, że potęga mocy Boga objawia się nie tylko w działaniu, ale również w pokornym i łagodnym znoszeniu cierpienia. Wówczas objawia się prawdziwa wielkość i godność. Nie jest to wynikiem ludzkich sił, ale zbawczych mocy Chrystusa.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki