Zarówno liturgia, jak i bogate tradycje mają przenieść nas w czasie i przybliżać do wielkich wydarzeń i spraw. Ale i tak nie jest to łatwe. Trudności w przyjęciu tajemnicy życia, śmierci...
Miniony tydzień to czas Wielkich Dni. Wszystkie uroczystości, w jakich uczestniczyliśmy, dotykały największych tajemnic ludzkiego zbawienia. Żeby je ogarnąć, potrzeba człowiekowi ogromnej wiary.
Zarówno liturgia, jak i bogate tradycje mają przenieść nas w czasie i przybliżać do wielkich wydarzeń i spraw. Ale i tak nie jest to łatwe. Trudności w przyjęciu tajemnicy życia, śmierci i zmartwychwstania Pana Jezusa człowiek napotykał od samego początku. Ale przecież to wszystko, czego dokonał Pan Jezus, nie działo się bez przygotowania. Najpierw prorocy wiele razy zapowiadali narodzenie Syna Bożego, a później jego śmierć i zmartwychwstanie. Sam Jezus wielokrotnie zapowiadał wydarzenia, których świadkami byli uczniowie. Widząc czyny niezwykłe, jakich dokonywał, trudno było nie uwierzyć Jego słowom. A jednak. W Piśmie Świętym są fragmenty ukazujące zwątpienie, nawet wśród najbliższych Jezusowi. Jak wielką zatem rolę odgrywa postawa wiary wobec tych niezwykłych wydarzeń Wielkiej Nocy.
Tylko z wiarą możemy wsłuchiwać się w relacje Ewangelistów o zmartwychwstaniu Chrystusa. Jest ona niezbędna, kiedy słyszymy o pustym grobie, do którego złożono Jezusa, a także kiedy słyszymy o pierwszych spotkaniach Jego z niewiastami. Tego cudu, jakiego dokonał Pan Jezus w zmartwychwstaniu, nie da się zobaczyć, nie da się zweryfikować, w Niego trzeba uwierzyć. Jest to o wiele łatwiejsze, jeśli człowiek nie będzie stawiał sobie pytania: dlaczego Jezus to zrobił, lecz po co? Odpowiedź jest jasna: z miłości. Czy mógł tego dokonać? Oczywiście, że tak, jest przecież Bogiem.
W tej historii zbawienia jednak także i człowiek ma misję do spełnienia. Po zmartwychwstaniu uczniowie spotkali Jezusa na drodze do Galilei, widzieli Go, rozmawiali z Nim, doświadczali radosnej nowiny. Stali się świadkami, tymi, którzy o Nim, Zmartwychwstałym, mogli zaświadczyć i zrobili to. My także zaznajemy spotkania ze Zmartwychwstałym, w wierze. Przynajmniej tak mogło się wydawać, widząc tak wielu zdążających do świątyń na nabożeństwa Wielkiego Tygodnia, odwiedzających nasze polskie Groby Pańskie, przynoszących potrawy świąteczne do poświęcenia i co najważniejsze - stojących w długich kolejkach, wyczekując pojednania z Bogiem w sakramencie pokuty. Czy było to autentyczne spotkanie ze Zmartwychwstałym, czy będę świadkiem tego spotkania, teraz, kiedy znikną dekoracje świąteczne i rozpocznie się zwyczajne życie?
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!













