Pisanki XXL

14 kwietnia br. już po raz drugi odbyła się w Łodzi aukcja strusich pisanek. Zlicytowano 40 jaj zdobionych przez znanych artystów plastyków i jubilerów, a także z podpisem Adama Małysza. Akcja zorganizowana przez Katolickie Stowarzyszenie Osób Niepełnosprawnych Archidiecezji Łódzkiej przebiegała pod hasłem "Malowane nadzieją". Całkowity dochód z aukcji przeznaczony zostanie na letni...
Czyta się kilka minut
14 kwietnia br. już po raz drugi odbyła się w Łodzi aukcja strusich pisanek. Zlicytowano 40 jaj zdobionych przez znanych artystów plastyków i jubilerów, a także z podpisem Adama Małysza. Akcja zorganizowana przez Katolickie Stowarzyszenie Osób Niepełnosprawnych Archidiecezji Łódzkiej przebiegała pod hasłem "Malowane nadzieją". Całkowity dochód z aukcji przeznaczony zostanie na letni wypoczynek dzieci i młodzieży niepełnosprawnej.

W Łodzi żyje od 50 do 80 tysięcy osób niepełnosprawnych. Dokładna ich liczba jest nieznana, ponieważ nie prowadzi się żadnych statystyk. Żyją w zasadzie poza społeczeństwem, odizolowanym przez niezliczoną ilość schodów, krawężników, wąskich drzwi, a przede wszystkim przez obojętność i niewiedzę zdrowej części społeczeństwa. Wielu z nich to ludzie młodzi, którzy szczególnie ciężko znoszą swoją chorobę i towarzyszące jej osamotnienie. - Już od kilku lat młodzież niepełnosprawna Łodzi gromadzi się przy kościele Opatrzności Bożej przy ulicy Kolińskiego na "swoich" Mszach św. Pomieszczenia przy kościele są miejscem comiesięcznych spotkań osób niepełnosprawnych, ich przyjaciół i opiekunów gdzie przy ciasteczku i herbacie omawiamy bieżące sprawy. Życie stawia coraz większe wyzwania i dlatego kilka miesięcy temu przekształciliśmy naszą wspólnotę w Katolickie Stowarzyszenie Osób Niepełnosprawnych Archidiecezji Łódzkiej - mówi ks. Piotr Kosmala, duszpasterz osób niepełnosprawnych Archidiecezji Łódzkiej.

Przywrócić nadzieję

Stowarzyszenie stara się co roku zorganizować kilka wyjazdów wypoczynkowych połączonych z rehabilitacją ruchową i społeczną młodzieży niepełnosprawnej. - Bierze w nich udział nie tylko młodzież z Łodzi, ale i z jej okolic, gdyż w małych miastach i na wsiach niepełnosprawnym żyje się jeszcze ciężej. Ile znaczą dla nich te wyjazdy, wiedzą tylko oni sami i ich bliscy. Często dają siłę, by przetrwać kolejny rok, do następnego wyjazdu, mobilizują do działania i dają bodziec do zmiany swego życia, usamodzielnienia się, szukania pracy itp. Na każdy wyjazd potrzebne są jednak pieniądze, dlatego wymyślamy różne sposoby ich zdobycia. Jednym z nich jest właśnie aukcja strusich pisanek - mówi ks. Piotr Kosmala.

Struś a sprawa polska

Na aukcji znalazły się m.in. jajka namalowane przez jednego z najpopularniejszych polskich malarzy: Jerzego Dudę-Gracza. Artysta pomimo licznych zajęć chętnie zgodził się wziąć udział, ale ponieważ - jak powiedział - "struś choć bardzo sympatyczny, to jednak jest mi kulturowo obcy" przekazał do licytacji tradycyjne, kurze pisanki. Ich nabywca otrzymał również specjalny list, w którym Jerzy Duda-Gracz napisał: "Zapraszając do udziału w aukcji "Malowane Nadzieją", proponuję Państwu zamiast strusiego jaja cztery polskie jajka, zniesione przez polską kurę i przyozdobione ręką polskiego malarza. Mój polonocentryzm w każdej okoliczności manifestuję jako niezgodę na przymusowe agitowanie nas do Europy i "świata". W moim przeświadczeniu zawsze byliśmy Europejczykami, podobnie jak europejskie były i są nasze kury i jaja wielkanocne".

Aukcję poprzedziła trwająca od 3 do 13 kwietnia br. wystawa czekających na licytację pisanek. Zorganizowano ją w Galerii Festiwalowej, która jako jedna z nielicznych w Łodzi nie ma barier architektonicznych i jest dostępna dla osób poruszających się na wózkach inwalidzkich. Licytacja odbyła się w restauracji "Malinowa" w Grand Hotelu. Poprzedził ją koncert Elżbiety Adamiak. Honorowy patronat objął Ksiądz Arcybiskup Władysław Ziółek - Ordynariusz Łódzki.

Obecnie cena jednego jaja strusiego wynosi w Polsce od 50 do 100 PLN. Zdecydowanie największym popytem cieszą się w okresie Wielkanocy. Wielu pragnie nabyć strusie jajo także na inne okazje, np. urodziny czy rocznicę ślubu. Jajo strusia można przyrządzić na wiele różnych sposobów. Gotowanie na miękko trwa około 45 minut, a na twardo dwukrotnie dłużej. Jajecznica usmażona z jednego jaja wystarczy dla 8-10 osób. Niestety, strusie pisanki licytowane na aukcji nie nadają się do spożycia, ponieważ to wydmuszki. Przed ozdobieniem usunięto z nich środek. Dzięki temu nie było kłopotu z dźwiganiem ich do domu. Całe strusie jajo przeciętnie waży około 1,5 kg.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 16/2003