Konflikt zbrojny w etiopskim regionie Tigraj wstrzymał wszystko, co nazywamy codziennością i co daje poczucie stabilizacji. W miskach zamiast śniadania zbierał się kurz i piach. W szkolnych klasach zamiast uczniów pojawili się uchodźcy z okupowanych terenów Hamera.
Najstarsze dzieci, prawdopodobnie również dziewczęta, i mężczyzn siłą wcielano do wojska. Dziewczęta i kobiety zostały same. Gdy do miasta wkroczyło wrogie wojsko, nie miał kto ich obronić. Były gwałcone. Ludzie umierali. Ci, którzy mogli, uciekali. Po zakończeniu walk do domów wrócili chłopcy i mężczyźni, którzy przeżyli. Z ranami i traumami będą zmagać się przez lata – może nawet do końca życia.
Salezjańska misja
Przez cały ten czas była z nimi polska misjonarka s. Anna Polak, salezjanka. Razem z innymi siostrami pomagała mieszkańcom. Zapewniały schronienie, pośredniczyły w rozdawaniu żywności, towarzyszyły dzieciom i młodzieży, organizowały zajęcia. Wybuchy starały się zagłuszać muzyką, bajkami i śpiewem. Nie zamknęły szpitala.
Salezjanki prowadzą w Adwa żłobek dla ponad 30 dzieci, przedszkole dla 300, szkołę podstawową dla 1500 i średnią dla 200 uczniów. Na zajęcia w oratorium przychodzi około 500 podopiecznych. Dodatkowo siostry otworzyły swój dom dla dziewcząt opuszczonych lub mieszkających daleko od miasta.
Jedną z dziewcząt mieszkających u sióstr jest Saron. Jej babcia zmarła podczas wojny. Chorowała na serce, a jej stan znacznie się pogorszył podczas walk. Dlatego wymogła na siostrach obietnicę pomocy: „Zaopiekujcie się moją wnuczką, bo jej rodzice zmarli, gdy miała trzy lata”. Po pięciu dniach starsza kobieta zmarła. Saron zamieszkała z siostrami.
Gdy Bóg i człowiek dotykają ran
Walki ustały. Pozostała trauma i stres pourazowy. Ludzie stali się nerwowi, wiele osób cierpi z powodu depresji, ran fizycznych, śmierci bliskich. Chłopcy i mężczyźni wrócili z frontu do domów, ale nie są już tymi samymi ludźmi – z marzeniami i możliwościami. Dziewczęta i kobiety zmagają się z trudnymi wspomnieniami; część z nich to ofiary gwałtów, inne pozostały sierotami lub wdowami. Życie toczy się dalej, jednak zupełnie inaczej. Potrzeba czasu i ludzi, którzy podadzą im pomocną dłoń.
Po wojnie do Adwa przyjechała s. Paula, która miała doświadczenie pracy z cierpiącymi. „Pierwszą rzeczą, z jaką się spotkałam, była trauma” – powiedziała po przyjeździe na placówkę. Trauma nie dotyczyła tylko etiopskich dzieci i dorosłych, lecz także sióstr i innych osób, które udzielały pomocy. Przez trzy lata byli odcięci od świata.
Misjonarka została dyrektorką szkoły. Obserwowała dzieci i młodzież, zatrudniła psychologów, organizowała zajęcia i spotkania. „Potrzebowali bezpiecznego miejsca, w którym mogą dojrzeć nadzieję” – wyjaśniała i tworzyła tę przestrzeń. Uczniowie na początku byli nieufni, z czasem zaczęli dzielić się swoimi przeżyciami i ogromem cierpień. Siostra Paula opowiada, że żyli wtedy w całkowitej wewnętrznej ciemności – nie mogli się skupić na nauce ani na niczym skoncentrować. Dzieci były agresywne wobec siebie; podczas zabaw zaczynały pastwić się nad innymi. Potrzeba było czasu i wiele empatii, żeby wlać w ich serca nadzieję, że kiedyś będzie lepiej.
Co roku w listopadzie obchodzimy Światowy Dzień Ubogich, a tegorocznym hasłem jest cytat z Księgi Psalmów: „Ty jesteś moją nadzieją”. Razem z Salezjańską Fundacją Misyjną „Don Bosco” możesz być znakiem nadziei dla dzieci i młodych ludzi, którzy przeszli piekło wojny.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!









