Bohaterstwo obowiązku

Biografia Cyryla Ratajskiego stanowi przykład myślenia o państwie w kategoriach trwałości i funkcjonalności. Nie przypisywał dużego znaczenia charyzmie jednostek, koncentrował się na ciągłości struktur. Takie osoby rzadko zajmują centralne miejsce w narracji historycznej, bliżsi nam są ci, którym można krzyknąć gromko: „chwała bohaterom!”.
Czyta się kilka minut
fot. NAC
fot. NAC

Gdy pytam moich studentów, z czym kojarzy im się postać Cyryla Ratajskiego, najczęściej słyszę odpowiedź – z placem. Z reguły niewielu wie, kogo ów plac upamiętnia. Nawet w Poznaniu pamięć o jednym z najważniejszych dla miasta ludzi jest raczej ograniczona. Tymczasem, jak mało kto, był on uosobieniem tych cech, które bywały i bywają przypisywane Poznaniakom – rzetelności, umiejętności organizacyjnych, wytrwałej pracy i legalizmu. Trudno w jego osobowości znaleźć cechy, które pozwoliłyby napisać tekst opierający się na jego dorobku intelektualnym, głębokich i nowatorskich ideach, jego życie nie zawiera także romantycznych porywów, niewiele jest o nim anegdot. Dlatego, sądzę, trzeba przyjrzeć się Cyrylowi Ratajskiemu w sposób nieco bardziej informacyjny, pozbawiony retorycznych figur, bo takim był właśnie on sam.

Młodość – systematyczność i dyscyplina

Urodził się w 1875 roku w Zalesiu Wielkim, na terenie zaboru pruskiego. Dorastał w warunkach silnej presji administracyjnej i kulturowej ze strony państwa niemieckiego, które narzucało własne normy prawne i organizacyjne. Doświadczenie to miało istotny wpływ na jego późniejsze myślenie o państwie, prawie i administracji publicznej. W realiach zaboru pruskiego kształtowały się postawy oparte na pracy organicznej, legalizmie i długofalowym działaniu, ale w ramach istniejących struktur niemieckiego państwa i prawa. W tym środowisku patriotyzm wyrażał się poprzez kompetencje i zdolność funkcjonowania w obcym porządku prawnym. Znajomość przepisów, umiejętność zakładania stowarzyszeń oraz prowadzenia działalności gospodarczej i społecznej miały kluczowe znaczenie dla utrzymania polskiej wspólnoty. Ratajski wcześnie zrozumiał znaczenie prawa jako narzędzia ochrony interesów narodowych. Postawa ta ukształtowała go jako polityka skoncentrowanego na procedurach i instytucjach. Podczas studiów prawniczych wyróżniał się systematycznością i dyscypliną. Nie należał do osób udzielających się publicznie, koncentrował się natomiast na pracy i obowiązkach. Współcześni zapamiętali go jako osobę poważną, skupioną i konsekwentną. Cechowało go przekonanie, że działalność publiczna wiąże się z odpowiedzialnością wobec wspólnoty, a czas jednostki powinien być podporządkowany jej potrzebom. W młodości nie zdradzał cech przyszłego męża stanu. Nie był charyzmatyczny. Nie porywał rówieśników radykalnymi hasłami. Był natomiast niezwykle zdyscyplinowany i skupiony. Jeden z kolegów ze studiów wspominał, że Ratajski „zawsze wyglądał, jakby się spieszył – nie do kariery, lecz do obowiązku”. To trafne ujęcie jego temperamentu: poczucia, że czas nie jest własnością jednostki, lecz wspólnoty, której się służy. Doświadczenie życia pod zaborem sprzyjało również dystansowi wobec deklaracji i haseł. W warunkach, w których język oficjalny pełnił funkcję narzędzia dominacji, Ratajski przywiązywał większą wagę do trwałych rozwiązań instytucjonalnych. Uważał, że sprawnie działające struktury administracyjne mają większe znaczenie niż deklaratywne gesty. Pogląd ten stał się podstawą jego późniejszej wizji państwa i samorządu. Cierpliwość, którą wypracował w młodości, była związana z gotowością do długotrwałej pracy bez pewności efektów. Pokolenie, do którego należał, funkcjonowało bez gwarancji odzyskania niepodległości, przy jednoczesnym przekonaniu, że w razie jej odrodzenia konieczne będą kadry zdolne do zarządzania państwem. Ratajski świadomie przygotowywał się do takiej roli.

Prezydentura – zadanie organizacyjne

Urząd prezydenta Poznania objął w 1922 roku, w okresie intensywnych przemian społecznych i gospodarczych miasta. Poznań był wówczas jednym z najważniejszych ośrodków administracyjnych i gospodarczych odrodzonej Polski, a jednocześnie miastem obciążonym skutkami I wojny światowej oraz koniecznością integracji struktur odziedziczonych po państwie pruskim z realiami państwa polskiego. Ratajski stanął przed zadaniem reorganizacji administracji miejskiej oraz dostosowania jej do nowych warunków ustrojowych. Funkcję prezydenta traktował jako zadanie organizacyjne. Koncentrował się na stabilizacji finansów miasta, modernizacji infrastruktury oraz rozwoju usług publicznych. W jego działalności szczególne miejsce zajmowały kwestie planowania urbanistycznego. Wspierał prace nad rozbudową układu komunikacyjnego, rozwijaniem sieci tramwajowej oraz porządkowaniem przestrzeni miejskiej. Dążył do uporządkowania relacji między centrum miasta a dzielnicami peryferyjnymi. Istotnym obszarem jego działań była polityka mieszkaniowa. W okresie powojennym Poznań borykał się z deficytem mieszkań oraz problemami sanitarnymi. Ratajski inicjował programy budownictwa komunalnego i wspierał rozwój spółdzielczości mieszkaniowej. Władze miejskie podejmowały działania mające na celu poprawę standardu zabudowy oraz dostępności infrastruktury technicznej. W tym kontekście rozwijano sieć wodociągową i kanalizacyjną oraz modernizowano systemy energetyczne. Ratajski przywiązywał dużą wagę do funkcjonowania instytucji edukacyjnych i kulturalnych. Wspierał rozwój szkolnictwa powszechnego oraz instytucji naukowych, w tym współpracę miasta z Uniwersytetem Poznańskim. Miasto inwestowało w biblioteki, instytucje kultury i infrastrukturę sportową. Działania te wpisywały się w szerszą koncepcję miasta jako przestrzeni publicznej, w której administracja pełni funkcję koordynacyjną i usługową.

Wystawa Krajowa – powiew nowoczesności

Szczególnym przedsięwzięciem, które współtworzył, była Powszechna Wystawa Krajowa (tzw. PeWuKa) w 1929 roku – jedyne w swoim rodzaju przedsięwzięcie, które pokazywało dynamikę odrodzonego państwa polskiego, miało silny rys modernizacyjny i mocno wpłynęło na kształt oraz przyszłość Poznania. PeWuKa stanowiła powiew nowoczesności w bardzo zróżnicowanym gospodarczo i społecznie kraju. Podczas wystawy pokazywano polskie dokonania w dziedzinach przemysłu (m.in.: ciężkiego, naftowego, górniczo-hutniczego, włókienniczego, garbarskiego, konfekcyjnego, drzewnego, budowlanego, spożywczego czy chemicznego), handlu, rolnictwa, opieki społecznej, wychowania fizycznego, sportu, kultury, sztuki i nauki. Nie byłoby Powszechnej Wystawy Krajowej gdyby nie Cyryl Ratajski – prezes jej rady głównej. PeWuKa to jedno z jego najważniejszych dokonań, a zarazem przełomowy moment w rozwoju Poznania jako prężnego ośrodka gospodarczego i centrum wystawienniczo-handlowego. Za zorganizowanie wystawy został, wraz ze Stanisławem Wachowiakiem (prezesem zarządu i naczelnym dyrektorem PeWuKi), nagrodzony Wielką Wstęgą Orderu Polonia Restituta.

Lata trzydzieste – na uboczu

W latach trzydziestych Ratajski znalazł się poza głównym nurtem życia politycznego. Nie angażował się w działania opozycyjne przeciw dyktaturze sanacyjnej. Pozostawał zwolennikiem legalizmu i państwa opartego na instytucjach. Realia dyktatury sanacyjnej skłaniały opozycję do pozaprawnych niekiedy działań. Ratajski, mimo że sprzeciwiał się ograniczeniu demokracji w Polsce, nie chciał i nie potrafił w nich uczestniczyć. W 1934 roku pozbawiono go stanowiska prezydenta Poznania. Ratajski przyjął decyzję bez demonstracyjnych reakcji. Kontynuował działalność, zajmując się analizą funkcjonowania państwa oraz wspieraniem inicjatyw obywatelskich. Zachowywał zainteresowanie sprawami publicznymi mimo braku formalnej funkcji. W tym okresie jego pozycja była marginalna. Nie uczestniczył w procesach decyzyjnych, ale również nie identyfikował się z opozycją rozumianą jako stały konflikt. Unikał języka emocjonalnego i ocen personalnych. Skupiał się na zagadnieniach systemowych i administracyjnych. Wypowiedzi z tego czasu wskazują na konsekwencję jego postawy. Ratajski uznawał, że sens działań publicznych należy oceniać przez pryzmat intencji i zgodności z zasadami, a nie wyłącznie skuteczności politycznej. Przekonanie to pozostawało stałym elementem jego myślenia o państwie. Okres ten przygotował go do roli, którą miał odegrać w czasie wojny.

Państwo podziemne – budowanie struktur

Pozbawiony stanowiska, zachował doświadczenie, wiedzę i zdolności organizacyjne, otaczała go swoista legenda – sprawnego administratora, człowieka, który potrafił, jak nikt inny, budować struktury. To utorowało mu drogę do ostatniej misji, którą mu powierzono w czasie okupacji niemieckiej, gdy – jak wielu Poznaniaków – znalazł się w Warszawie. Pomimo pogarszającego się stanu zdrowia Ratajski objął funkcję Delegata Rządu na Kraj. Było to zadanie wymagające koordynacji struktur Polskiego Państwa Podziemnego i utrzymywanie jego relacji z rządem na emigracji. To w dużej mierze dzięki jego talentom państwo podziemne stało się fenomenem, który wyróżniał Polskę spośród innych okupowanych krajów. Nie posiadał doświadczenia konspiracyjnego, jednak wniósł do struktur podziemnych umiejętność organizacji i myślenia instytucjonalnego. Dążył do zachowania ciągłości państwowej poprzez funkcjonowanie administracji, edukacji i pomocy społecznej. Uważał, że relacje obywatelskie i normy postępowania mają fundamentalne znaczenie nawet w warunkach okupacji. Swoją funkcję postrzegał w kategoriach odpowiedzialności moralnej. Państwo definiował jako zbiór relacji opartych na obowiązkach i zasadach. W tym ujęciu struktury podziemne miały zapewnić ciągłość norm i wartości, niezależnie od formalnego braku suwerenności. Postępująca choroba ograniczała jego aktywność, dlatego w sierpniu 1942 roku zrezygnował z funkcji, przekazując obowiązki następcy – Janowi Piekałkiewiczowi. Pozostawił po sobie uporządkowane struktury i procedury Polskiego Państwa Podziemnego. Śmierć przyszła prędko – 19 października 1942 roku w okupowanej Warszawie. Pochowano go pod przybranym nazwiskiem Celestyna Radwańskiego na Cmentarzu Powązkowskim. Po ekshumacji jego prochy sprowadzono do Poznania 20 grudnia 1962 roku. Uroczyste pożegnanie odbyło się 3 sierpnia 1963 roku na Cmentarzu Zasłużonych Wielkopolan na Wzgórzu św. Wojciecha.

Pośmiertnie – niedocenione bohaterstwo

Po śmierci Ratajski nie stał się postacią szeroko obecną w zbiorowej pamięci. Jego dorobek nie przybrał formy legendy ani symbolu. Wynikało to niewątpliwie ze specyfiki jego działalności, skoncentrowanej na instytucjach i procedurach. Jego biografia stanowi przykład myślenia o państwie w kategoriach trwałości i funkcjonalności. Postawa Ratajskiego skłania do refleksji nad rolą administracji publicznej i znaczeniem etyki urzędniczej. W jego ujęciu siła państwa była związana z jego zdolnością do działania w warunkach kryzysowych oraz z jakością instytucji. Nie przypisywał dużego znaczenia charyzmie jednostek, koncentrował się na ciągłości struktur. Niestety takie osoby rzadko zajmują centralne miejsce w narracji historycznej i co za tym idzie w społecznej pamięci, przynajmniej w Polsce. Bliżsi nam są ci, którym można krzyknąć gromkim głosem: „chwała bohaterom!”. Bohaterstwo Ratajskiego było innego rodzaju – to bohaterstwo obowiązku, uczciwej pracy i poczucia odpowiedzialności. Wciąż nie potrafimy tego w naszym kraju należycie docenić.  

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 5/2026