Wczoraj, 6 sierpnia 2025 r., 670. dzień wojny – pisze izraelska gazeta „Haaretz”. I dane, które podaje: 135 osób zabitych przez izraelskie siły w ciągu ostatnich 24 godzin, w tym 87 osób stojących w kolejce po pomoc żywnościową. Moja przyjaciółka mówi, że nie może z tym żyć, że to nie mieści się jej w głowie, że jak to w ogóle jest możliwe, że w XXI wieku, po tym wszystkim, co świat przeżył tak całkiem przecież niedawno, po tylu napisanych książkach o wojnie i jej barbarzyństwie, jak to możliwe, że teraz ten sam świat, taki cywilizowany, taki uczony, taki pouczający, patrzy sobie tylko z daleka. Jak to możliwe, że naród, który doświadczył tyle zła, tyle niesprawiedliwości, tyle przemocy, teraz wysyła swoich synów, by zamienili się w oprawców już na zawsze? Moja przyjaciółka ma łzy w oczach. Mnie boli żołądek.
Krystyna Janda cytuje słowa wypowiedziane kilka miesięcy temu przez noblistkę i niemiecką pisarkę Hertę Mueller, która tłumaczy m.in., że „w Gazie nie można oddzielić ludności cywilnej od wojska” – jednym słowem, że armia izraelska została zmuszona do atakowania cywilów, bo po prostu wpadła w pułapkę. Musi, po prostu musi zniszczyć całą Gazę, nie oglądając się na ofiary cywilne. A dane o ofiarach, jakie do nas docierają, oraz ich obrazy – pisze Herta Mueller – są kontrolowane przez Hamas, w związku z tym są nieprawdziwe. „Hamas aranżuje nasze uczucia”. Więc te dane opublikowane przez „Haaretz” są z pewnością wymyślone, ponieważ podało je ministerstwo zdrowia Gazy. Zdjęcia wygłodzonych dzieci mają ściśle określone zadanie: mamy się wzruszyć i oburzyć na odważnego żołnierza izraelskiego. Och, jakiż on jest teraz odważny, celując do cywilów stojących w kolejce w punkcie rozdzielania pomocy humanitarnej. Niestety przekaz medialny jest tak zmanipulowany, bo – jak twierdzi noblistka – w Gazie nie ma niezależnych reporterów. Ciekawe dlaczego, czyżby przypadkiem nie byli wpuszczani przez władze izraelskie? Ach tak, właśnie tak, na dodatek większość dziennikarzy palestyńskich zostało w czasie ostatnich 670 dni zabitych. Mimo kamizelek z napisem „Press”. Nie można jednak uspokajać sumienia twierdzeniem, że wszystkie wiadomości płynące z Gazy są zmanipulowane, a rzeczywistość jest zbyt skomplikowana, żeby upraszczać ją zdjęciem głodujących dzieci. Tyle że podobne dane podaje B’Tselem – Izraelskie Centrum Informacji o Prawach Człowieka na Terytoriach Okupowanych. Herta Mueller najwidoczniej wierzy narracji prowadzonej przez Benjamina Netanjahu.
Tymczasem kilka dni temu wybitny pisarz izraelski Dawid Grossman w wywiadzie dla dziennika „La Repubblica” powiedział: „Pytam samego siebie: jak znaleźliśmy się w takim miejscu? (…) Chcę wypowiedzieć się jako osoba, która robiła wszystko, co w jej mocy, aby uniknąć nazwania Izraela ludobójczym państwem. Teraz, z wielkim bólem i złamanym sercem, muszę powiedzieć, że to dzieje się na moich oczach: ludobójstwo”.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













