27 listopada br. uczestniczyła Pani w spotkaniu zorganizowanym przez Zespół ds. przygotowania wskazań dla formacji stałej i posługi prezbiterów w Polsce. To siódma tego typu „narada” osób zajmujących się formacją w diecezjach. Dokąd zmierzacie? To metoda opracowania nowego dokumentu czy zadań jest więcej?
– Praca Zespołu skończy się opublikowaniem nowego dokumentu z wytycznymi do formacji prezbiterów w całej Polsce. Jakiś czas temu powstało nowe Ratio studiorum, które zawiera program formacji w seminariach duchownych. Najpierw zmieniły się normy w Watykanie, potem każdy episkopat opracował wytyczne dla formacji w kraju. Konieczna jest kontynuacja, bo klerycy formowani w nowy sposób po przyjęciu święceń potrzebują wsparcia formacyjnego do końca życia. Formacja w seminarium i stała są teraz trochę niekompatybilne. Tu jednak nie ma wytycznych Watykanu, polegamy głównie na wiedzy, doświadczeniu i ocenie sytuacji przez formatorów praktyków. To jest złożony problem, bo ksiądz jest znacznie dłużej prezbiterem, niż był klerykiem. Jest dużo więcej składowych, które trzeba uwzględnić.
W seminarium wszyscy żyją razem, tak samo spędzają dzień.
– Księża są w różnym wieku. Są czasem duże różnice między diecezjami w poszczególnych regionach Polski, a wytyczne dotyczą też zakonów. To inny kontekst eklezjalny. Dlatego spotykamy się tak często – Zespół i praktycy.
W naszej epoce nie da się już pracować zawodowo bez nieustannej zmiany, ciągłego doszkalania się. Świeccy są zmuszeni do kształcenia ustawicznego. Poza formacją duchową, czyli dbaniem o relację z Bogiem, księża też muszą umieć zareagować na nowe sytuacje i potrzeby ludzi. Podkreślam to, gdyż spotkałam się z narzekaniem księży, że „stare skrypty” nie działają i czują się nieskuteczni, bezradni. A przecież nikt z nas nie stoi w miejscu…
– Formacji nie należy porównywać z kształceniem ciągłym. Zespół rozumie ją jako „wzrost człowieka do zjednoczenia z Bogiem i doskonałej miłości do bliźniego”. Z tego wynika, że formacja stała, instytucjonalna, ma polegać na towarzyszeniu formatora w tym wzroście konkretnego księdza. Każdy z nas jest też zobowiązany do autoformacji, do pracy nad dojrzałością ludzką. Najważniejszy jest dla nas postulat formacji integralnej, tj. obejmującej wymiar duchowy, ludzki, pastoralny, intelektualny, wspólnotowy, misyjny itd. Chodzi nie tylko o zdobywanie nowej wiedzy i umiejętności, ale o dojrzewanie, rozwój.
Nowe jest to, że dostrzegamy wagę relacji prezbitera z przełożonym; skutki zarządzania diecezją, a dokładnie – „polityki” personalnej, która nie bierze pod uwagę potrzeb i głosów księży. Bez ewangelicznego stylu zarządzania, bez traktowania księży z szacunkiem (m.in. przy przenoszeniu ich do innych miejsc) propozycje formacyjne będą budzić głównie ich frustrację. Dlatego chcemy wzmocnić osobę formatora w diecezji, aby mógł być łącznikiem pomiędzy biskupem a prezbiterami: podpowiedział, czego podwładni potrzebują, oczekują, jakie mają problemy… Prezbiterzy nie chcą się formować, jeśli przełożony nie wymaga od siebie. Nie mają motywacji.
A biskupów się nie formuje. Jest też jednak autoformacja do bycia obrazem Ojca i świętym pasterzem. À propos, spytałam kiedyś wysoko postawionego członka Wojowników Maryi: czemu mężczyźni nie chcą się uczyć współczucia od Jezusa? Usłyszałam: „my od Maryi uczymy się miłości – do Jezusa!”. Już wiem, czemu czasem widzę, jak księżą kochają Jezusa, a nie kochają… człowieka. Co wy na to?
– To jest problem – nie tylko w formacji księży, ale w formacji chrześcijańskiej. Jak sprawić, żeby miłość do Boga, którego nie widzimy, przekładała się na miłość bliźniego, który jest obok nas? Brakuje nam pewności, że to jedna miłość, choć ma trzy oblicza. Dlatego Zespół wraca do tożsamości prezbitera, która jest relacyjna – o czym mówi Pastores dabo vobis (1992). Ksiądz jest powołany nie tyle do życia dla Chrystusa (bo do tego wzywa nas chrzest), ile do służby człowiekowi i wspólnocie. On ma kochać człowieka, naśladując arcykapłana Chrystusa, który oddał za niego życie. Ma być też dla swojej wspólnoty na wyłączność. Święcenia nie mają prowadzić do życia mnicha, tylko do życia dla wspólnoty!
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.















