Czas misji

Na ile czas, który mam do dyspozycji, służy walce o nawrócenie i misji?
Czyta się kilka minut
fot. Unsplash
fot. Unsplash

Opisy katastrof na kosmiczną skalę, które znajdujemy w Nowym Testamencie, mają pomóc nam zrozumieć, że droga, którą przeszedł Chrystus – Pascha – jest opisem scenariusza, który nie tylko ma się wypełnić w życiu każdego z nas, ale ma objąć całe uniwersum. Cały kosmos ma przejść przez śmierć/zagładę, zmierzając do nowego życia/radykalnej odnowy; cała stworzona rzeczywistość ma odnaleźć w paschalnym rytmie pełnię swego istnienia. W taki sposób wyraża się dosadnie teologiczna prawda o tym, że Ten, który jest „Pierworodnym wobec każdego stworzenia” jest też zarazem „Pierworodnym spośród umarłych” i „wszystko w Nim ma istnienie” (por. Kol 1, 15–20).
Teksty opisujące powtórne przyjście Chrystusa i poprzedzające go katastrofy przypominają nam jednak także konsekwentnie i z uporem o tym, że czas pozostawiony do naszej dyspozycji jest krótki. Każdy z nas musi tego prędzej czy później doświadczyć. Niezależnie od tego, czy jesteśmy pokoleniem, które doczeka powtórnego przyjścia Pana, czy też, jak wielu przed nami, będziemy musieli przejść przez własną śmierć do nowego życia, powinniśmy wciąż pamiętać o tym, że każda chwila naszego życia jest cenna, będziemy musieli zdać z niej kiedyś sprawę Bogu. Starajmy się w związku z tym, by nie było w naszym życiu chwili bez miłości. Nie ma czasu do stracenia.
Warto mieć także w pamięci, że na początku historii wspólnoty Kościoła chrześcijanie byli przekonani, że Pan powróci szybko, nawet jeśli z równą emfazą podkreślali, że nikt nie wie, kiedy to się stanie (por. 1 Tes 4, 15 i 5, 2). Gdy jednak Jego powtórne przyjście się oddalało, musieli zmierzyć się z pytaniem o to, dlaczego tak się działo. Szybko, jeszcze w czasie formowania się pism Nowego Testamentu, odnajdują odpowiedź: pozostawiony nam czas jest wyrazem Bożego miłosierdzia, jest czasem na nawrócenie. Ma to jednak być zarazem czas wypełniony wytrwałą pracą – ofiarnym zaangażowaniem w misję – by jak najwięcej bliźnich udało się pozyskać dla Chrystusa. „Nie zwleka Pan z wypełnieniem obietnicy – bo niektórzy są przekonani, że Pan zwleka – ale On jest cierpliwy w stosunku do was. Nie chce bowiem niektórych zgubić, ale wszystkich doprowadzić do nawrócenia” (2 P 3, 9).

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 46/2024