Idźcie na rozstajne drogi i zaproście na ucztę wszystkich, których spotkacie
Kiedy czytamy przypowieść o królu, który nakazał sługom, by zapraszali na weselną ucztę wszystkich napotkanych po drodze ludzi, przypominają się słowa papieża Franciszka wypowiedziane w Lizbonie podczas Światowych Dni Młodzieży: „Wszyscy, wszyscy! W Kościele jest miejsce dla wszystkich!”. Ta wspaniała nowina jest źródłem nadziei dla każdego człowieka, zwłaszcza borykającego się ze swoją słabością i grzechem. Wszyscy jesteśmy zaproszeni na ucztę. Wszyscy bez wyjątku!
A jednak, jak czytamy w Ewangelii, goście weselni, na których bardzo liczył król, zignorowali zaproszenie. Jeden uznał, że ważniejsza jest praca na roli, ktoś inny postanowił nie przerywać działalności handlowej, a znaleźli się i tacy, którzy posunęli się do przemocy wobec sług posłanych przez króla.
Warto tu zaznaczyć, że tę przypowieść Jezus kieruje do nieprzypadkowych osób. Jej adresatami są arcykapłani i starsi ludu, a więc ludzie żyjący w samym centrum Bożych spraw. Czy ta przypowieść coś zmieniła w ich życiu, dała im do myślenia, przejęli się nią?
Dzisiaj tę przypowieść Jezus kieruje do nas. Pragnie nas przestrzec, byśmy nie zatracili się w wypełnianiu codziennych zadań; byśmy nie ulegali pokusie skupiania się na obowiązkach i normach kosztem spotkania z Jezusem. Słyszymy więc dziś przestrogę, by nasze zaangażowania nie stały się ważniejsze niż zaproszenie na ucztę, niż wezwanie przez Boga do miłości.
Jest też druga grupa osób, o których mówi dzisiejsza Ewangelia. To ludzie napotkani na rozstajnych drogach: dobrzy i źli, wszyscy. Czy zasłużyli na to zaproszenie? Czy musieli wypełnić jakieś warunki, by je otrzymać? Takie pytanie świadczyć może o naszym poczuciu wyższości, gdy tymczasem przede wszystkim powinniśmy je zadawać sami sobie. Gdy bowiem uświadomimy sobie, że Bóg nas zaprasza na ucztę bez względu na to, jak postępujemy, i nie musimy o to zaproszenie się starać, bo On sam wychodzi na nasze ludzkie rozstaje w poszukiwaniu – jak mówi papież Franciszek – wszystkich, wszystkich, może wtedy nie będziemy już tak bardzo skłonni do oceniania, czy ktoś jest godny takiego zaproszenia, czy nie. W Kościele jest miejsce dla wszystkich. Zaproszenie jest otwarte dla wszystkich. Kluczowe jest, jak je przyjmujemy. Jest to przecież zaproszenie na ucztę, do celebrowania spotkania, do miłości. A to zawsze oznacza przemianę życia.
Na koniec spójrzmy jeszcze na posłańców króla. Mieli pójść na drogi i szukać tam gości weselnych, którzy wcześniej nie znaleźli się na liście zaproszonych. Mieli przyprowadzić na ucztę przypadkowych ludzi, bez względu na to, kim są i co robią w życiu. Może wydawało im się to polecenie dziwne, trochę irracjonalne, bo na ucztę weselną zaprasza się przecież bliskich, a nie obcych. Czy jednak oponowali? Czy szemrali między sobą, zastanawiając się nad tym, jakie kryteria obrać, skoro ich pan takich nie wyznaczył? Nie, wypełnili wolę króla. Poszli na rozstaje i zapraszali na ucztę każdą napotkaną osobę.
Obyśmy byli jak owi słudzy posłusznie wypełniający wolę Boga, który w swoim Kościele chce zgromadzić wszystkich. Obyśmy nie uzurpowali sobie prawa do wyboru tych, którzy w naszych oczach wydają się bardziej godni takiego zaproszenia. Oby nie stało się tak, że z naszego powodu ktokolwiek z ludzi błąkających się po rozstajach nie trafi na ucztę przygotowaną dla niego przez Pana.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!









