Logo Przewdonik Katolicki

Nieco przysłonięty Kongres Eucharystyczny

ks. Artur Stopka
fot. Robert Szaniszló/NurPhoto-Getty Images

Z rocznym opóźnieniem z powodu pandemii w Budapeszcie odbył się 52. Międzynarodowy Kongres Eucharystyczny. Rangę wydarzenia podkreśliła obecność papieża Franciszka. Jednak w Polsce wydarzenie nie spotkało się z odpowiednim zainteresowaniem.

Biskup Wiesław Lechowicz nie krył swego rozczarowania znikomym udziałem Polaków w 52. Międzynarodowym Kongresie Eucharystycznym, który trwał od 5 do 12 września br. w Budapeszcie. On sam towarzyszył w stolicy Węgier stuosobowej grupie młodzieży polonijnej, biorącej udział w tym wydarzeniu. W rozmowie z Katolicką Agencją Informacyjną delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej, a zarazem przewodniczący Komisji KEP ds. Polonii i Polaków za Granicą wyliczał, że gdyby odliczyć tę grupę, najprawdopodobniej wśród uczestników kongresu dałoby się znaleźć zaledwie kilkadziesiąt osób z całej Polski. „W moim przekonaniu jest to zawstydzające” – stwierdził bp Lechowicz.
 
Ta liczba jest zastanawiająca
Szukając przyczyn tak małej frekwencji Polaków na ważnym dla Kościoła katolickiego na całym świecie wydarzeniu, sugerował, że być może zabrakło jakiegoś impulsu organizacyjnego, duszpasterskiego ze strony biskupów i duszpasterzy pracujących w poszczególnych polskich diecezjach. „Ta liczba jest zastanawiająca” – przyznał, dodając, że Polskę oraz Węgry łączą więzy przyjaźni i świadectwo wiary Polaków bardzo pomogłoby Węgrom w ich codziennej sytuacji.
Istotnie, więcej niż skromna reprezentacja polskich katolików w Budapeszcie może skłaniać do refleksji i stawiania pytań. Tym bardziej że rangę wydarzenia podniosła obecność papieża Franciszka. Jak zwracali uwagę niektórzy komentatorzy, następca św. Piotra pojawił się na Międzynarodowym Kongresie Eucharystycznym po raz pierwszy od dwóch dekad. Franciszkowi zależało, aby wziąć w nim udział. Tak bardzo, że zgodził się na pewne polityczne spotkania, których – zdaniem części obserwatorów – dotychczas starał się unikać. Nie jest tajemnicą, że istnieje wielka różnica zdań w podejściu do kwestii migrantów między papieżem a premierem Węgier Viktorem Orbánem.
 PK-38.png

Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 38/2021, na stronie dostępna od 27.10.2021

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki