Formalizm, hipokryzja, pycha, podwójne standardy, ostentacyjnie okazywana pobożność, pragnienie prestiżu i możliwości kontroli nad sumieniami i postępowaniem innych ludzi – katalog faryzejskich zachowań jest długi. Kiedy czytamy o duchowych przywódcach Izraela z czasów Jezusa, możemy odnieść wrażenie, że w tworzenie pozorów, dbanie o zewnętrzne przejawy własnej religijności wkładają tyle energii, że brakuje im jej na naprawdę żywą i autentyczną relację z Najwyższym, o bliźnich nie wspominając.
Problem z faryzeuszami polegał na tym, że byli mistrzami życia duchowego, doskonałymi znawcami Biblii i Prawa. Wiele czasu poświęcali na modlitwę, na drobiazgowe przestrzeganie tradycji. To wszystko jednak nie otwierało ich serc na drugiego człowieka. W doskonały sposób potrafili łączyć oddanie Bogu z pogardą dla bliźniego, wypełnianie przepisów Prawa Mojżeszowego z manipulowaniem słowami Pana i przykrawaniem ich do własnych potrzeb i wizji, fałszywą pokorę z lekceważeniem Boga. Byli ludźmi niebezpiecznymi, bo gdy szło o utrzymanie ich władzy duchowej, nie cofali się przed niczym – nawet przed wydaniem na śmierć Nauczyciela.
W oczach Bożych wszyscy jesteśmy równi i godni miłości, choć nietrudno dostrzec, że Pan szczególnie upodobał sobie ludzi prostych i szczerych. Dość surowo oceniał zaś tych, którzy zauroczeni byli swoją wyjątkowością i znani z długich, nieszczerych modlitw oraz instrumentalnego traktowania Boga.
Faryzejska strategia fałszu i przekonania o własnej moralnej doskonałości wciąż ma się doskonale także w postawie wielu współczesnych wyznawców Chrystusa, którzy mają usta pełne pobożnych deklaracji, ale serca twarde jak skała. Długie modlitwy, uroczyste celebracje, pospolite ruszenie w obronie granic przed duchowymi zagrożeniami mogą się okazać bezwartościową aktywnością religijną, kiedy serce pozostaje nieczułe na potrzeby bliźnich. Na cóż religijne rytuały, jeśli przez kadzidlany dym nie sposób dostrzec twarzy drugiego człowieka?
Ale Pan Jezus nie tylko wytyka dziś fałsz przedstawicielom religijnych elit Izraela. On wskazuje na to, że najważniejsza walka rozgrywa się w ludzkim sercu. Jeśli kochamy Boga z głębi duszy, jeśli nasza wiara hartuje się nawet w słabościach i kryzysach, jeśli pozwalamy Panu, by to On w nas żył, nie ma na świecie takich przeciwieństw czy niebezpieczeństw, które mogłyby zagrozić naszej więzi z Bogiem. Chętnie się wielu usprawiedliwia: czasami, w których przyszło nam żyć, kulturą, która nie jest przyjaznym środowiskiem, trendami cywilizacyjnymi, postępującą laicyzacją, wrogimi ideologiami… Długo jeszcze można by wymieniać listę rzekomych i realnych zagrożeń, które przychodzą z zewnątrz. A tymczasem Jezus mówi dziś: „Nic nie wchodzi z zewnątrz w człowieka, co mogłoby uczynić go nieczystym; lecz to, co wychodzi z człowieka, to czyni człowieka nieczystym”.
Nawrócenie nie jest więc kwestią sprzyjających okoliczności zewnętrznych, ale kochającego serca. Nie umocnimy się w wierze walcząc z „całym złym światem”. Umocnienie przynosi Jezus ludziom, którzy autentycznie, a nie pozornie oddają Mu swoje życie i chcą Go naśladować we wszystkim. Prawdziwe odrodzenie Bożego życia w nas i w naszych wspólnotach nie polega na ideowej walce, ale na przemianie serc, a to nie jest nasze dzieło, ale tchnienie Pana, któremu się poddajemy. On stworzył nas na swój obraz i pragnie, byśmy byli Jego: wypełnieni dobrem i miłością, ewangeliczni i wolni od zła. Ale to nie dokonuje się w gabinecie kosmetycznym, który zajmuje się powierzchownym pięknem. Dobra Nowina nie jest zbiorem recept na zewnętrzną kosmetykę, ale programem głębokiej odnowy, sięgającej fundamentów naszego życia. Albo się mu poddamy, by promieniować pięknem Ewangelii, albo będziemy jak faryzeusze – idealnie czyści tylko z wyglądu.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.









