Są tacy, którzy twierdzą, że jest to niebywałe bogactwo Kościoła. Inni uważają to za istne szaleństwo – od Sasa do Lasa. Najróżniejsze charyzmaty, grupy, wspólnoty – od skrajności do skrajności i aż trudno uwierzyć, że to wszystko mieści się w jednym Kościele katolickim. A i periodyki wydawane przez tych chrześcijan rozciągają się od katolewicy do katoprawicy, poprzez zalatujące egzorcyzmem, ezoteryzmem, rzadziej gnozą. To dowód – uważają niektórzy – że jest to najbardziej liberalna organizacja w Polsce. Bo jaka inna społeczność mogłaby pomieścić Życińskiego i Pieronka z jednej strony, a Rydzyka i Oko z drugiej? Zatem wezwanie św. Pawła z Listu do Efezjan: „Usiłujcie zachować jedność…” brzmi w tych okolicznościach w sposób zupełnie niezwykły. Apostoł uważa, że bazą dla tej jedności jest pokój. Jak to rozumieć? Nie wiem. Rozumiem zaś propozycję, by z całą pokorą, cichością i cierpliwością, znosić siebie nawzajem w miłości. Znosić, czyli tolerować, zgadzać się na siebie, ale chyba i więcej – spoglądać na siebie z życzliwością, wyłapując wszelkie szlachetne postawy i zachowania. Owszem, wymaga to jakiegoś bardzo rozwiniętego życia duchowego, wielkiego serca i dobrotliwych oczu, ale czy nie właśnie o to chodzi w duchowości chrześcijan? Choć muszę przyznać, że czasami jednak się gubię i sam nie wiem, jakimi strumykami to ewangeliczne życie płynie. Przysłuchując się, na ten przykład, rozmowie pani Jaruzelskiej z panem Braunem, sam nie wiem, komu do Ewangelii bliżej. Dziennikarce, która podaje się za agnostyczkę, czy politykowi, który wypowiedzi swej inaczej jak od „Szczęść Boże” nie rozpocznie. Oj, gubię się w tym wszystkim bardzo. A tu jeszcze św. Paweł uparcie twierdzi: „Jeden jest Pan, jedna wiara, jeden chrzest. Jeden jest Bóg i Ojciec wszystkich”. I pewnie bym już musiał żyć w tym zagubieniu swoim, gdyby nie słowa, które wyjaśniają bardzo wiele, a odnoszą się do Boga samego, „który jest i działa ponad wszystkimi, przez wszystkich i we wszystkich”. Tak, to wiele, bardzo wiele wyjaśnia. Święty Pawle, dziękuję. Bardzo dziękuję.
Usiłujcie zachować jedność Ducha dzięki więzi, jaką jest pokój. Znosić siebie nawzajem w cierpliwości.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!













