Logo Przewdonik Katolicki

Ciotka Wanda od Polski niepodległej

Anna Druś
Wanda Malczewska nie była nigdy portretowana za życia. Wszystkie wizerunki powstały po jej śmierci il. Ivan Grixti

Wanda Malczewska już pod koniec XIX wieku wiedziała, że Polska odzyska niepodległość, że w przyszłości 15 sierpnia odbędzie się wielka bitwa z dawnym wrogiem i że Polacy ją wygrają, dzięki pomocy Maryi.

Kobiety takie jak ona nazywamy dziś singielkami, bowiem z własnego wyboru czy rozeznania swojego powołania nigdy nie wyszła za mąż, poświęcając całe życie służbie innym ludziom. Choć od dziecka była bardzo religijna, nie chciała być również zakonnicą; wiedziała, że Bóg chce ofiary jej życia właśnie w bezżeństwie niekonsekrowanym. Jak trudne w odbiorze musiało być to powołanie, niech świadczy kontekst historyczny. Wanda Malczewska w dorosłe życie weszła w pierwszej połowie XIX w., gdy kobiety nie miały w Polsce jeszcze czynnych praw wyborczych ani nie mogły samodzielnie zarabiać na swoje utrzymanie. Zwłaszcza te wywodzące się z ziemiaństwa czy szlachty. Takie jak ona singielki, jeśli nie wybierały klasztoru, skazane były na bycie utrzymankami rodzin, zwykle o statusie piątego koła u wozu.

PK-35.jpg

Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 35/2020, na stronie dostępna od 23.09.2020

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki