To ponad ludzkie siły

Często kolejność czytań niedzielnych ma swoją logikę: pierwsze czytanie przynosi zagadnienie lub problem, na który odpowiedź znajdujemy w Ewangelii, a w drugim czytaniu widzimy, jak tą odpowiedzią żyje pierwotny Kościół.
Czyta się kilka minut
fot. Sergii Fotolia
fot. Sergii Fotolia

W Księdze Samuela Dawid, mimo że ma świetną ku temu okazję, nie zabija Saula, który z wściekłością ściga Dawida, aby go zgładzić. Czy to było roztropne? I rodzi się pytanie: czy właśnie tak mamy postępować z naszymi wrogami, nawet jeśli zagrażają nam śmiertelnie?
Chrystus odpowiada jednoznacznie. Wezwanie do miłowania nieprzyjaciół to chyba jeden z najtrudniejszych fragmentów Ewangelii. Problemów nie nastręcza zrozumienie Chrystusa, bo słowa Jego są proste i jasne. Jednak wypełnić to wezwanie to już Himalaje ludzkich możliwości. To tak, jak w piosence Magdy Umer: „Wszystko jest łatwe w miłości, póki się dwoje nie kocha”. Ładnie powiedziane, ale jak to zrobić?
Jesteśmy zaproszeni do naśladowania Boga. Mamy tak kochać, jak On kocha. Dobrze czynić tym, którzy nas nienawidzą, błogosławić tym, którzy nas przeklinają, modlić się za tych, którzy nas oczerniają. Co więcej – gdy ktoś nam wyszarpuje płaszcz, oddać i sweter. Kiedy ktoś nam cokolwiek zabierze, nie mamy dopominać się zwrotu. Przecież to wszystko dech zapiera. Czy ktokolwiek z nas może zdobyć się na tego typu heroizm? Jak sobie z tym radził pierwotny Kościół?
Święty Paweł w Liście do Koryntian mówi o przekraczaniu swoich ludzkich możliwości, o wyjściu poza wymiar ludzkiej logiki. Mówi o noszeniu w sobie Człowieka niebieskiego. O jakiejś gruntownej przemianie, która wyrywa nas z naszych mniemań i umożliwia to, co wydaje się niemożliwe. Nienawidzącym nas – dobrze czynić, przeklinającym błogosławić, a zabierającym nam własność wcisnąć jeszcze coś na dokładkę. Ale bez tej przemiany w nowego człowieka, kierując się ludzkimi siłami i samą dobrą wolą, może okazać się to niemożliwe. Żeby pójść za tą szaloną propozycją Jezusa, najpierw On musi przemienić nas wewnętrznie, a wtedy Jego wezwanie stanie się dla nas prawdziwą radością. Z doświadczenia wiemy, że ta przemiana to często długi proces, karmiony niejednymi rekolekcjami.

Chwila refleksji
Z jakimi trudnościami spotykam się gdy, próbuję kochać nieprzyjaciół? Jak sobie z nimi radzę?

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 8/2018