Logo Przewdonik Katolicki

Pouczająca korespondencja

ks. dr Mirosław Tykfer
Fot. Massimiliano Migliorato CPP Polaris/ East News

Prawie 200 naukowców napisało list otwarty do władz rzymskiego instytutu studiów nad rodziną. Obawiają się, że nowa jego odsłona jest zerwaniem z nauczaniem Jana Pawła II. Pod listem podpisali się także polscy naukowcy.

Adresatem listu jest Wielki Kanclerz Papieskiego Instytutu Jana Pawła II w Rzymie abp Vincenzo Paglia oraz ks. prał. Pierangelo Sequeri, rektor instytutu. Sygnatariusze wyrażają zaniepokojenie z powodu usunięcia dwóch kluczowych dla instytutu wykładowców oraz domagają się przywrócenia ich do pracy. Czytamy, że podpisani „nie widzą żadnego przekonującego powodu, czy to naukowo-akademickiego, czy doktrynalnego, czy też dyscyplinarnego, który uzasadniałby ich usunięcie ze stanowisk”.
Jak podaje KAI, wśród sygnatariuszy są m.in. prof. Hanna-Barbara Gerl-Falkovitz z Niemiec, prof. Stephan Kampowski, prof. Michael Waldstein, wielu profesorów ze Stanów Zjednoczonych i innych krajów, a także Polacy: ks. prof. Paweł Bortkiewicz z UAM w Poznaniu, ks. dr Paweł Gałuszka z Krakowa, ojcowie Jarosław Kupczak i Robert Plich z UP JP II, ks. prof. Jarosław Merecki z KUL.
Tak szeroko zakrojona obrona ks. Livio Meliny oraz ks. José Noriegi, bo o nich mowa w liście, ma jednak swoje głębsze motywy. Otóż zaniepokojenie naukowców dotyczy zarzutu, jaki stawia się abp. Paglii, jakoby zamierzał on zerwać z nauczaniem Jana Pawła II i że właśnie dlatego zwolnił on tych dwóch, a nie innych profesorów.

Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 37/2019, na stronie dostępna od 25.09.2019

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki