Kiedy naród jest chory

„Alkoholicy to mistrzowie kłamstwa” – stwierdził w rozmowie ze mną ks. Paweł Pawlicki, duszpasterz alkoholików. Pomyślałem, że mówi zbyt ostro.
Czyta się kilka minut
FOT. ZUZANNA SZCZERBIŃSKA/PK. Ks. Mirosław Tykfer redaktor naczelny.
FOT. ZUZANNA SZCZERBIŃSKA/PK. Ks. Mirosław Tykfer redaktor naczelny.

Że osądza ludzi, którym ma pomagać. Mój rozmówca wyjaśnił mi jednak, że to nie jest osąd osób, ale choroby, na którą cierpią. Kłamstwo alkoholików – zdaniem ks. Pawlickiego – to sposób na obronę siebie w poczuciu bezradności: „Nie mówię prawdy, bo nie potrafię jej zaakceptować; nie rozumiem, co się ze mną dzieje; boję się, że ktoś mi odbierze największą przyjemność” – myśli alkoholik, któremu wydaje się, że nad sobą panuje. To prosty mechanizm, który warto lepiej poznać, bo zazwyczaj wciąga chorego w grę uzależniających emocji, z których on sam i jego najbliżsi nie do końca zdają sobie sprawę (s. 20).
W rozmowie z ks. Pawlickim zrozumiałem jeszcze jedną ważną rzecz. Otóż bezradność alkoholika często przeradza się w słowny atak, emocjonalny szantaż czy nawet w przemoc fizyczną. I co wtedy? Czy mamy jedynie ubolewać nad jego losem, bo za siebie nie może? Nic z tych rzeczy. Ks. Paweł nazwał alkoholików kłamcami, żeby przestrzec nas przed stosowanym przez nich (najczęściej nieświadomie) mechanizmem obronnym, który wciąga całe otoczenie w spiralę emocjonalnego uzależnienia.
Poprosiłem o rozmowę ks. Pawła, którego z nam od lat, ogromnie cenię i wiem, jak bardzo musiał sam zmagać się z tą chorobą i jak bardzo, także z powodu własnej drogi, pomaga on dzisiaj tym, którzy jej doświadczają. Uświadomiłem sobie również, że ogłoszony przez polski episkopat Narodowy Program Trzeźwości rzeczywiście trafia w sedno. A przyznam, że na początku pomyślałem, że brzmi jak manifest z innej epoki i że to kolejne słowa, które nie znajdą pokrycia. Dzięki rozmowie z ks. Pawłem zrozumiałem, że alkoholizm to rzeczywiście choroba narodu, tzn. relacji międzyludzkich, które rozciągają się szeroko poza dom alkoholika. I że z tego powodu ten program jest nie tylko potrzebny, ale przez połączenie wielu sił społecznych może okazać się bardzo skuteczny.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 8/2018