Decyzja

Według legendy św. Krzysztof chciał służyć temu panu, który jest najsilniejszy, największy, którego boją się wszyscy inni władcy.
Czyta się kilka minut

Chociaż był olbrzymem, nie widział się w roli przywódcy. Wolał iść za kimś, kto go dobrze poprowadzi. Takie podejście do życia jest bliskie wielu ludziom. Przywódców jest niewielu. Większość potrzebuje kogoś, komu można zaufać, za kim warto iść, kto nie tylko wytyczy cele, ale przede wszystkim da poczucie wartości, godności i mocy.
Wielu uczniów chodzących za Jezusem (także tych najbliższych) miało doznanie mocy, gdy widzieli czynione przez Niego znaki, obserwowali potyczki słowne z ówczesnymi autorytetami, słuchali mów wygłaszanych „jak ten, który ma władzę”. Łączyli z Nim swoje oczekiwania i ambicje. Spodziewali się, że ich poprowadzi do sukcesu, do wielowymiarowego zwycięstwa. Tak wyobrażali sobie Mesjasza.
Tymczasem Jezus niespodziewanie zburzył ich wizje, przekreślił nadzieje, jakie z Nim wiązali. Zaczął mówić o odrzuceniu, cierpieniu, własnej śmierci. Trudno się dziwić nerwowej reakcji ze strony Piotra. Trudno się dziwić, że zawiedzeni w swych oczekiwaniach i planach łączonych z Chrystusem, przeoczyli zapowiedź zmartwychwstania. Właśnie rozsypywała im się przyszłość. Teraz musieli zdecydować, czy na nowo poznanych „warunkach”, z krzyżem, zagrożeniem życia, bez triumfów i ziemskiej potęgi, będą nadal chodzić za Jezusem.
To jest decyzja, przed którą staje każdy, kto odkrywa, że bycie chrześcijaninem, to nie pasmo łatwych osiągnięć i pewność bezpieczeństwa, lecz często ból, rozczarowania, niezrozumienie. Po prostu niesienie krzyża.
 
ks. Artur Stopka

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 37/2018