Polski złoty obok czeskiej korony to najsilniejsza waluta świata w minionym roku. Czas otwierać szampana?
– Radość jest uzasadniona, a jej podstawą jest silna polska gospodarka. Co ważne, długoterminowa perspektywa prognoz wzrostu PKB została ostatnio zwiększona przez niezależne globalne agencje do poziomu 4 proc. w tym i 3,5 proc. w kolejnym roku.
Co sprawiło, że nasza gospodarka ma się tak dobrze?
– Po pierwsze, bardzo dobry stan finansów państwa przy deficycie budżetowym sięgającym ledwie 2,4 mld zł po listopadzie, co nie zdarzyło się w ostatnim ćwierćwieczu. Wpływ na to miała kolosalna poprawa działania służb skarbowych, czego wynikiem było dużo większa ściągalność podatku VAT.
Czynniki pozagospodarcze też miały wpływ na silniejszą gospodarkę?
– Tak. Myślę głównie o bardzo rozsądnej polityce społecznej, która rozpoczęła się od programu „500 plus”. Przyczyniła się ona do eliminacji ubóstwa wśród dzieci. To przełożyło się na zwiększenie stabilności gospodarstw domowych. Rodziny racjonalnie zaczęły wydawać pieniądze nie tylko na wakacje, ale przede wszystkim na edukację dzieci (kursy językowe, pomoce szkolne), ale i na przykład na sprzęty AGD. To była suma ponad 20 mld zł, które wróciły do przedsiębiorców, do gospodarki, dając jej ważny impuls rozwojowy.
A inne?
– Perspektywa zsynchronizowanych działań inwestycyjnych rządu Mateusza Morawieckiego. Stworzenie Centralnego Portu Komunikacyjnego koło Łodzi, który ma łączyć drogi ze wschodu na zachód. Ta inwestycja poprawi jakość transportu drogowego, kolejowego, morskiego i lotniczego. Jej realizacja przyciągnie około 100 mld zł. Dalej Via Carpatia łącząca drogi z północy na południe, wzmacniająca koncepcję krajów Trójmorza jako silnego układu gospodarczego z wiodącą rolą naszego kraju. Nie zapominajmy też o programie rozwoju dla Śląska oraz rozwoju przemysłu stoczniowego.
A co jest pokłosiem silnej gospodarki, a co za tym idzie silnego złotego?
– Polska znalazła się w gronie 25 najlepiej rozwiniętych krajów świata w wymiarze instytucji finansowych według indeksu Financial Times Stock Exchange. To jest ważny sygnał dla globalnych inwestorów zagranicznych, którzy chcą lokować u nas swój kapitał potrzebny do realizacji inwestycji. Chodzi jednak o to, by lokowali go w sposób bierny, czyli tak, by nie wpływał na zarządzanie przedsiębiorstwami. Poprzez proces repolonizacji tak się dzieje. Eksporterzy zaś straty wynikające z silnego złotego rekompensują sobie z nadwyżką w wyniku wzrostu gospodarczego. Mamy też rekordowo niskie bezrobocie sięgające niewiele powyżej 6 proc., a płace wzrosły bardziej niż PKB, co jest sygnałem mówiącym o tym, że przedsiębiorcy będą inwestować w moce produkcyjne. Silny złoty to też dobra informacja w kontekście zadłużenia zagranicznego państwa. Oznacza, że koszty obsługi tego zadłużenia liczone w dolarach czy euro są mniejsze.
Zbigniew Krysiak
Doktor habilitowany, wykładowca Szkoły Głównej Handlowej i prezes Instytutu Myśli Schumana. Jako ekspert ekonomiczny powoływany do różnych projektów w Kancelarii Prezydenta RP. Jest doradcą wiceministra finansów.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.








