Nosiciel nadziei

Gdy miliony ludzi w różnym wieku ze szczerym zdziwieniem dowiadują się, że cebula i sałata to warzywa, które muszą urosnąć, że truskawki nie są produkowane w fabrykach, hamburgery robi się z wołowiny, a ser z mleka, nie jest łatwo objaśniać Jezusowe przypowieści, które odwołują się do rolniczego doświadczenia.
Czyta się kilka minut
FOT. UNSPLASH
FOT. UNSPLASH

Jak mówić o zasiewie i wzroście ziarna ludziom, dla których losy jedzonej właśnie bułki zaczynają się w elektrycznym piecu najbliższego dyskontu, jakby brała się tam nie wiadomo skąd? A jednak trzeba. Inaczej pozostaną nieświadomi, jak to się dzieje z Królestwem Bożym. Trzeba siać, nie czekając na błyskawiczne efekty. Właśnie w ich serca i umysły trzeba wsiewać ziarno prawdy o Królestwie, które tak pięknymi obrazami opisywał Jezus, Boży Syn. Obydwie przypowieści opisują także aktualną sytuację. Ziarno królestwa zostało wrzucone. Wciąż kiełkuje i rośnie, chociaż dokonuje się to często tak bardzo niedostrzegalnie, mało spektakularnie, po cichu. Można odnieść wrażenie, że nic się nie dzieje. Tymczasem nawet najmniejsze ziarenko z Bożej woli może wypuścić ogromne gałęzie, które dadzą miejsce dla bardzo wielu. Trzeba cierpliwości. Siewca jest zawsze nosicielem nadziei. André Seve, francuski zakonnik, dziennikarz, autor licznych książek z zakresu duchowości, zachęcał: „Pozwólmy ziemi spać. Dniem i nocą coś się dzieje. Nie jesteśmy Bogiem i nie możemy ani dać wzrostu, ani oszacować rozmiaru. Od nas wymaga się tylko jednego: abyśmy wrzucali w ziemię trochę ziarna. Z odwagą, z wytrwałością, z prawdziwą wiarą – wiarą, która nie widzi, ale ufa”.
 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 24/2018