Znak Niemowlęcia

Uczniowie w pewnej szkole dostali proste zadanie: znaleźć kogoś wyjątkowego.
Czyta się kilka minut
FOT. UNSPLASH.
FOT. UNSPLASH.

Po czym go poznać? Inaczej wygląda? Ma nietypową fryzurę? Zachowuje się nie tak jak wszyscy? Mówi w specyficzny sposób? Mieszka tak, jak inni mogą tylko pomarzyć? Nie zajmuje się przyziemnymi sprawami zwykłych ludzi?
W opisie narodzin Jezusa Chrystusa pojawia się ktoś z ludzkiej perspektywy wyjątkowy – cesarz, najpotężniejszy wówczas człowiek na świecie. Ale niemal wszystko, co dotyczy narodzin Zbawiciela, jest bardzo zwyczajne. Józef i Maryja robią to, co wszyscy. Nie są ponad prawem – idą na spis ludności, choć Maryja ma urodzić Mesjasza, Bożego Syna. Nie czeka na nich apartament i wystawna kolacja. Wszyscy troje wydają się dla otaczającego ich świata obojętni, bez znaczenia. Przechodzą jakby niezauważeni, lekceważeni, zwyczajni, ale równocześnie tak bliscy, tak pozbawieni dystansu, dostępni dla każdego. Jezusa zaraz po narodzeniu nie witają dygnitarze i VIP-y. Witają Go zwykli pasterze, a nadzwyczajny jest tylko sposób przekazania im informacji o Narodzinach.
Niemowlę w żłobie jest znakiem, który mówi o Bogu. O tym, jaki Bóg naprawdę jest. Mówi o Bogu bliskim, który nie pogardza ludzką dolą, lecz ją dowartościowuje. Stając się człowiekiem urodzonym z Maryi Dziewicy, stał się prawdziwie jednym z nas, we wszystkim do nas podobnym oprócz grzechu. Nie po to, aby nas, ludzi, potępić, lecz po to, aby nas zbawić. To jest powód do wielkiej radości i śpiewania Chwała Bogu na wysokościach.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 51/2017