Pierwszym jest realna potrzeba zmian wynikająca z powstałych układów między sędziami. Autor list uważa, że utrzymywanie obecnego stanu nie prowadzi wcale do wolności, ale do jej ograniczenia. Drugim jest dekomunizacja polegająca na eliminacji z tego zawodu tych, którzy orzekali chociażby w stanie wojennym. I nawet jeśli jest ich stosunkowo niewielu po tylu latach, to jednak nadal są i jest skrajną niesprawiedliwością, że w konsekwencji braku wcześniejszej reformy dzisiaj o winie orzeka ktoś, kto sam czuje się bezkarny.
Odnosząc się do tych dwóch spraw, chciałbym najpierw przyznać rację Autorowi listu. Rzeczywiście, nie chcieliśmy wchodzić w szczegóły spraw, co do których głosy ekspertów są bardzo podzielone. Uznaję, i to z pełną świadomością, że władza sądownicza w Polsce po roku 1989 potrzebuje reformy. Nie dlatego, że ja mam taką wiedzę i kompetencje, żeby to ocenić, ale dlatego, że są osoby, które potrafią to zrobić naprawdę dobrze, i to właśnie one przyznają, że dobrze wcale nie jest. Możemy zastanawiać się nad skalą problemu, ale nie można udawać, że go zupełnie nie ma. Dlatego napisałem, że nie chodzi o sam fakt, że rząd podjął się bardzo skomplikowanego zadania tej reformy i że miał odwagę, aby to robić. Czymś innym jest jednak choroba, a czymś innym lekarstwo na tę chorobę. Odwołam się więc kolejny raz do naszego felietonisty Piotra Zaremby, który stwierdził, że nie zostało użyte właściwe lekarstwo. Nie można bronić wolności, jednocześnie tworząc system, który tę wolność z czasem może ograniczyć albo wręcz odebrać.
Tylko w tym kontekście Kościół może, a nawet powinien zabierać głos. Nie ma wciągać się w bieżącą politykę, stawać po stronie partyjnych sporów. Jego zadaniem jest wskazywać na wartości i alarmować tam, gdzie może dochodzić do łamania praw człowieka.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!












