Katolicyzm po polsku.

To co prawda nie ten sam kaliber co sygnowany przez cały Episkopat dokument Chrześcijański kształt patriotyzmu, ale i tak głos Rady Społecznej przy Arcybiskupie Metropolicie Poznańskim w sprawie imigrantów z Ukrainy zasługuje na dostrzeżenie.
Czyta się kilka minut
FOT. ZUZANNA SZCZERBIŃSKA/PK. Piotr Jóźwik zastępca redaktora naczelnego.
FOT. ZUZANNA SZCZERBIŃSKA/PK. Piotr Jóźwik zastępca redaktora naczelnego.

Dlaczego? Jesteśmy przyzwyczajeni, że Kościół wypowiada się w sprawach aborcji, eutanazji i in vitro. Mocnego stanowiska w innych aktualnych sprawach społecznych do tej pory brakowało. Obecność co najmniej miliona Ukraińców w naszym kraju to właśnie taki temat.
Co rusz pojawiają się informacje o urągających warunkach, w jakich muszą pracować nasi sąsiedzi i o wykorzystywaniu przez ich pracodawców faktu, że desperacko potrzebują oni pieniędzy. Na to jako chrześcijanie nie możemy się zgadzać. I nasza wspólna trudna przeszłość nie może być wymówką, bo ona, jak czytamy w oświadczeniu doradców abp. Stanisława Gądeckiego, „nie przekreśla możliwości – a nawet konieczności – pisania nowych rozdziałów wspólnej, zgodnej i harmonijnej historii”. Sytuację Ukraińców pracujących w Polsce komentuje dla nas działający od lat na rzecz pojednania naszych bratnich narodów Krzysztof Stanowski (s. 30).
Głos Kościoła brzmi coraz donośniej w sprawie korytarzy humanitarnych, które są najlepszym sposobem na pomoc najbardziej potrzebującym uchodźcom (sprawdzone we Włoszech!). Po biskupach do naszego rządu zwrócił się teraz sam nuncjusz apostolski abp Salvatore Pennacchio (o kulisach tej sprawy pisze na s. 26 Michał Szułdrzyński). Nie ma co ukrywać – obóz rządzący jest sceptyczny wobec tego pomysłu. W roli jego adwokata wystąpiła poseł PiS Krystyna Pawłowicz. „W czasach zamętu i zniszczenia nie ma możliwości sprawdzenia, kto «najbardziej potrzebuje pomocy». Żadnych szaleństw niejasnych «korytarzy» (…). Polacy nie mogą pozwolić, by islamscy przybysze (…) obalili polskie władze, jedną z ostatnich ostoi europejskiego katolicyzmu” – napisała prof. Pawłowicz. Tylko co to za katolicyzm, który nie zgadza się z papieżem, biskupami i przede wszystkim z Ewangelią.
 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 20/2017