Logo Przewdonik Katolicki

U norbertanek na Salwatorze

Justyna Sowa
Fot.

Klasztor sióstr norbertanek na Salwatorze jest otoczony grubym murem. Za nim siostry prowadzą życie klauzurowe oddają się modlitwie i pracy. Mają też ogród i kawałek ziemi, który uprawiają na własne potrzeby.

Klasztor sióstr norbertanek na Salwatorze jest otoczony grubym murem. Za nim siostry prowadzą życie klauzurowe – oddają się modlitwie i pracy. Mają też ogród i kawałek ziemi, który uprawiają na własne potrzeby.

Siostry norbertanki można poznać m.in. po stroju, który składa się z białego habitu i czarnego welonu. Mają one szczególne nabożeństwo do Najświętszego Sakramentu oraz czczą Maryję.

 

Przybyły z Czech

Założycielem norbertanek, a właściwie Zgromadzenia Sióstr Kanoniczek Regularnych Zakonu Premonstratensów, jest św. Norbert z Xanten. Klasztor na Salwatorze jest pierwszym w Polsce klasztorem zamieszkanym przez przybyłe tu w XII w. norbertanki, które z kolei stanowią najstarsze żeńskie zgromadzenie w Polsce.

Według tradycji fundatorem klasztoru był Jaksa Gryfita, możnowładca małopolski, a jego córka miała być pierwszą przełożoną klasztoru. Informacje te nie są bezsprzecznie potwierdzone, jednak na jego cześć do dziś pobliska uliczka nosi nazwę Jaksy Gryfity. Wiemy natomiast na pewno, że pierwsze siostry do nadwiślańskiego klasztoru przybyły z Czech.

 

Młyn i Rudawa

Warto wiedzieć, że pierwotnie klasztor Norbertanek był umieszczony poza murami Krakowa, we wsi Zwierzyniec. Dziś jednak stanowi zaraz po Wawelu największy kompleks zabytkowy miasta.

Mimo że klasztor powstał w XII w., to mury, którymi dziś jest otoczony, pochodzą z czasów Władysława Jagiełły. W jego pobliżu znajdował się także pokaźny, a z czasem jedyny w mieście młyn. Został rozebrany na początku XX w., kiedy to przeprowadzono regulację pobliskiej rzeki Rudawy, by uchronić klasztor przed kolejnymi powodziami.

 

Dzwon topielców

Klasztor na Salwatorze ma bogatą tradycję i jest z nim związanych wiele legend. Jedna z nich głosi, że po tym, jak woda zabrała znajdujący się przy klasztorze prom na Wiśle, siostry obudzone przez dźwięk dzwonu zobaczyły uciekających kupców, za którymi podążali Tatarzy. Ponieważ kupcy nie wiedzieli, że prom uległ zniszczeniu, kierowali się do przystani. Kiedy okazało się, że nie sposób się jednak przedostać się na drugi brzeg, rzucili się do Wisły, a za nimi Tatarzy. Ocalał tylko jeden. W ramach wdzięczności postanowił on ufundować dla klasztoru dzwon. Po odlaniu okazało się jednak, że jest pęknięty. Kolejne próby naprawy dawały taki sam efekt – dzwon z pęknięciem. W końcu „ze skazą” dzwon  zawisł w klasztorze i mówiono, że jest on niedokończony, tak jak życie tych, którzy utonęli w Wiśle. Tradycja mówi, że co wieczór dzwon wzywał siostry do modlitwy za dusze topielców. Podczas I wojny światowej żołnierze austriaccy zabrali i przetopili go na armatę.

 

Uciekały przed Tatarami

Warto wiedzieć także, że do dziś w pierwszy czwartek po Bożym Ciele sprzed klasztoru Norbertanek wyrusza na Rynek Główny tradycyjny pochód Lajkonika. Pochód ten upamiętnia legendarne wydarzenie, kiedy to zwierzynieccy flisacy ochronili Kraków przed najazdem Tatarów w XII w.

O najazdach tatarskich kroniki klasztorne wspominają częściej. Siostry niejednokrotnie uciekały przed najeźdźcami. Wiemy, że pewnego razu schroniły się na pobliskim wzgórzu. Stamtąd jednak wróciły w okrojonym składzie – jedna z nich, bł. Bronisława, postanowiła pozostać i zamieszkać w pustelni w okolicach Kopca Kościuszki.

 

Bł. Bronisława

Błogosławioną Bronisławę siostry otaczają szczególnym kultem. W każdy wtorek modlą się nieustanną nowenną przyzywając jej wstawiennictwa. Na jej temat zachowało się jednak niewiele informacji. Wiemy, że do klasztoru wstąpiła, mając 16 lat, że podczas modlitwy doznawała stanów ekstazy. Zmarła pod koniec XIII w., a jej relikwie znajdują się w klasztorze na Salwatorze.

 


Msze św.:

niedziele i święta: 6.30, 7.30, 9.00, 10.30, 12.00, 13.15, 19.00

dni powszednie: 6.30, 7.15, 8.00, 18.00

 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki