Ojcowskie rozterki

Jako ojciec chcę się podzielić wątpliwościami dotyczącymi życia zakonnego, zwłaszcza żeńskiego. Mam tylko jedną córkę i od pewnego czasu towarzyszy mi niepokój. Nie wiem, czy tak się stanie, ale widzę, że moja córka zaczyna się skłaniać do życia w klasztorze.
Czyta się kilka minut

Czcigodny Księże!

Od czasu do czasu to sugeruje, a ja nie wiem, jak reagować. Osobiście nie widzę za bardzo sensu takiego życia dla współczesnych młodych kobiet, przed którymi świat stoi otworem. Można przecież zrealizować się w służbie ludziom, niekoniecznie będąc zakonnicą. Czyż nie mam racji?
Henryk
 
Szanowny Panie Henryku!
Nie będę wchodził z Panem w polemikę i nie mam zamiaru Pana „na siłę” przekonywać. Opowiem tylko pokrótce, jak ja rozumiem sprawę życia zakonnego, choć – muszę to na wstępie jasno napisać – sam zakonnikiem nie jestem. Wybór takiego „stylu” życia to dla mnie kwestia powołania. Bez Bożego impulsu, usłyszanego w sercu, lepiej się do zakonu nie wybierać. Z drugiej strony, tego Bożego zawołania: „Pójdź za mną” nie należy gasić. Nigdy bowiem o nim się nie zapomni i może się to stać do końca naszych dni powodem wyrzutów: „Dlaczego stchórzyłem/łam?”. Mówię o tym, bazując na doświadczeniu duszpasterskim. I właśnie dlatego zawsze radzę rodzicom, aby modlili się za swoje dzieci, by te nie rozminęły się z własnym powołaniem.
Tak czy owak wszystko w tej kwestii „rozgrywa się” na płaszczyźnie miłości. Bóg kocha, więc na pewno nikogo nie chce skrzywdzić. Rodzice kochają, więc życzą córce/synowi, by się „spełnił/a” w zgodzie ze swoim sumieniem. A powołany czuje, że jest kochany i nie wyobraża sobie, by mógł na MIŁOŚĆ nie odpowiedzieć całym swym życiem. Nie chodzi bowiem o to, co będzie się robić dla innych (bo wiele z tego, co czynią siostry zakonne mogą również podejmować osoby świeckie), ale o to, do kogo się będzie w całości przynależeć. Kto jest w stanie tę argumentację pojąć, ten zaczyna również rozumieć istotę ślubów zakonnych. W innym razie dochodzi do wesołych dialogów: Właściciel sklepu do młodej siostry: „Jak taka ładna kobieta może być zakonnicą?”. Na co ona bez żadnego zażenowania: „Ja, proszę pana, od zawsze byłam za mechanizacją”.
 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 8/2013