Logo Przewdonik Katolicki

Służba słowu

Anna Gruszecka
Fot.

Już po razdwunasty organizowany jest ogólnopolskikonkurs na artystyczną interpretację tekstu biblijnego i klasycznego. Tym razem wprowadzona została nowa, eksperymentalna forma występu wszyscy uczestnicy prezentują swoje wykonania w formie plików wideo umieszczonych w sieci. Możemy ich ocenić bez wychodzenia z domu.

Już po raz  dwunasty organizowany jest ogólnopolski  konkurs na artystyczną interpretację tekstu biblijnego i klasycznego. Tym razem wprowadzona została nowa, eksperymentalna forma występu – wszyscy uczestnicy prezentują swoje wykonania w formie plików wideo umieszczonych w sieci. Możemy ich ocenić bez wychodzenia z domu.

 

Najważniejsza jest opowieść, narracja, tylko w taki sposób można zdobyć wyborców lub odbiorców – przekonują specjaliści od opanowywania świata. Trzeba wiedzieć, co chce się opowiedzieć, komu, i w jaki sposób, tłumaczą, żeby trafić do wyobraźni i zyskać wiernego klienta albo wyborcę. Opowieść jako narzędzie? Można i tak. Ale opowieść, uruchamiająca wyobraźnię słuchającego i oddziałująca na jego umysł i serce, ma swoje korzenie w czasach, w których nikt nikogo nie wybierał, gdy spędzało się czas blisko siebie, przy ogniu, słuchając słów. W odległej przeszłości, gdy nie było jeszcze pisma, są początki największych opowieści – Biblii, eposów, historii do dzisiaj obecnych w naszym języku, porównaniach,  wyrażeniach. Homerycki śmiech. Głos wołającego na puszczy. Powrót do Itaki. Zamiast ogniska w naszych domach płoną teraz ekrany komputerów i do takiego zimnego świata chce wprowadzić żywe słowo – słowo mówione, a nie czytane – Przemysław Basiński.   

Festiwal Sztuki Słowa w Poznaniu towarzyszy od początku stulecia prezentacjom Verba Sacra. Zamiast zachęcać do czytania Biblii (a może jako wprowadzenie do tego?), organizatorzy cyklu zaprosili do słuchania świętych słów. Najpierw w katedrze poznańskiej, potem w wielu innych świątyniach, najlepsi interpretatorzy mierzyli się z kolejnymi fragmentami tekstu biblijnego. Ale prócz Biblii na przypomnienie, na nową interpretację, zasługuje także klasyka. Festiwal Sztuki Słowa jest zatem sposobem na podwójną – używając współczesnego słowa – promocję owej sztuki. Z jednej strony wartość ma proponowany słuchaczom tekst sam w sobie, z drugiej  – ważny jest sposób, w jaki te słowa są wypowiadane, jak brzmią. Festiwal – podobnie, jak i konkurs na interpretację tekstu biblijnego, klasyki polskiej i obcej, który mu towarzyszy – ma więc przypomnieć, jaką wartość ma dobrze powiedziane słowo.
 
Skąd ten pomysł?
– Upada sztuka słowa w branży – mówi Przemysław Basiński, pomysłodawca konkursu dla interpretatorów – teatr za mocno zawierzył inscenizacji. W spektaklu słowo trzeba podnieść i trzymać, i tego uczeni są młodzi adepci sztuki aktorskiej, po czym idą do filmu czy telewizji i każą im o tym zapomnieć. Co więcej, coraz rzadziej można w teatrze usłyszeć choćby Słowackiego, w Teatrze Narodowym od 30 lat nie ma Norwida. Zapominamy, że mówienie słowem jest teatrem – dodaje. Organizujemy konkurs, żeby manifestować, iż są ludzie, którzy uważają, że sztuka słowa powinna być kultywowana, przynajmniej w środowisku aktorskim, niezależnie od mód. Przemysław Basiński mówi w imieniu nie tylko swoim, ale środowiska profesorów uniwersyteckich i teologów związanych z Wydziałem Teologicznym UAM. To odbiorcy i krytycy tej sztuki, koneserzy, tworzący warunki dla prezentacji pięknego słowa. W tym roku oni, jako członkowie jury, zasiądą przed swoimi komputerami, aby posłuchać interpretacji uczestników rywalizacji. Coroczny konkurs przeprowadzany jest bowiem w nieco inny sposób – wykonawcy nie przyjadą do Poznania, aby w kameralnych warunkach powiedzieć wybrane przez siebie teksty biblijne i klasyki literackiej, ale zamieszczą je w internecie. W ten sposób zwiększy się szansa na dotarcie do publiczności. Swoją interpretację w kwalifikacjach może zaprezentować – po zgłoszeniu do organizatorów – każdy. Konkurs jest jednak przede wszystkim okazją do prezentacji artystycznej interpretacji zaproponowanych tekstów dla aktorów, recytatorów, adeptów sztuki aktorskiej. Uczestnik ma 15 minut, aby przeczytać w sposób artystyczny fragment Biblii oraz wybrane fragmenty z tekstów ojców Kościoła, poezji i prozy religijnej, wielkiej klasyki czy literatury staropolskiej. Organizatorzy podpowiadają także sięgnięcie do poezji kapłanów, zwłaszcza Karola Wojtyły, a także do utworów Janusza Korczaka, Ignacego Kraszewskiego czy ks. Piotra Skargi. Zwycięzca otrzyma Grand Prix im. Mieczysława Kotlarczyka. Twórca Teatru Rapsodycznego, teatru słowa, patronuje przedsięwzięciu, którego celem głównym jest podkreślenie wagi słowa i prezentowanie sztuki słowa.
 
Zadanie dla prawdziwego aktora
Przemysław Basiński, odpowiadając na pytanie o sens prezentacji tekstów klasycznych, odwołuje się do muzyki. – Z jednej strony, muzyczność, rytm i melodia języka, to cecha klasycznego sposobu mówienia, która nie ginie w zapisie, ale jest w pełni słyszalna i możliwa do docenienia dopiero przy głośnej interpretacji. Ta muzyczność daje podstawę do interpretacji artystycznej. Odwołanie do muzyki ważne jest w jeszcze jednym sensie – przy wielkiej różnorodności wykonawców, rodzajów i stylów, nie wyobrażamy sobie przecież zamknięcia filharmonii czy sytuacji, w której wykonawcy odmówią grania Mozarta, a zaproponują słuchaczom grę na śmietniku, płocie i puszkach po piwie – mówi pomysłodawca Festiwalu Sztuki Słowa. Podobnie nie da się wyciąć klasyki literackiej i jej artystycznych wykonań. Liczba ludzi, którzy uczestniczą w festiwalu czy prezentacjach Verba Sacra, świadczy o głodzie dobrego słowa.
Ten głód czują także aktorzy, czego świadectwem jest lista uczestników poprzednich konkursów i ich laureatów. Aktorzy pracują w serialach czy telenowelach, ale potrzebują oddechu sztuki, słowa, które nie jest kalką codziennej wymiany zdań. Laureatką nagrody w konkursie na artystyczną interpretację jest między innymi Anna Guzik, Grand Prix zdobyli Marcin Kwaśny czy Michał Chorosiński, a nagrodę specjalną im. Romana Brandstaettera nieżyjący już Michał Sabiniewicz. Świadectwem międzynarodowego charakteru konkursu jest choćby specjalna nagroda przyznana Hiroakiemu Murakamiemu. Uczestnicy konkursu wybierali dotąd z literatury utwory m.in. Dostojewskiego, Brandstaettera, Kołakowskiego, ks. Twardowskiego, Poświatowskiej, Słowackiego, ks. Tischnera, Kapuścińskiego, św. Faustyny. Co wybiorą w tym roku, usłyszeć będzie można w każdym zakątku świata ze stron www.verbasacra.plwww.facebook.com/verbasacra. Zgłoszenia do konkursu na interpretację tekstu biblijnego, klasyki polskiej i obcej Festiwalu Sztuki Słowa Verba Sacra można nadsyłać do 20 listopada. 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki