Logo Przewdonik Katolicki

Życie niezwykłe.

dr Konrad Białecki
Fot.

Dziś, gdy tak łatwo szafuje się określeniami niezwykły, wybitny, wyjątkowy, niejednokrotnie w odniesieniu do osób, które w niewielkim stopniu na ten honor zasługują, warto powrócić myślami do tego skromnego, służącego innym, niezwykle prawego kapłana.

 

Dziś, gdy tak łatwo szafuje się określeniami „niezwykły”, „wybitny”, „wyjątkowy”, niejednokrotnie w odniesieniu do osób, które w niewielkim stopniu na ten honor zasługują, warto powrócić myślami do tego skromnego, służącego innym, niezwykle prawego kapłana.

 
 Abp. Antoniego Baraniaka wielu Wielkopolan pamięta  jeszcze jako tego, który udzielał im bierzmowania, wizytował ich parafię czy przewodniczył uroczystościom religijnym, w których i oni brali udział. Nie można zatem powiedzieć, żeby zmarły w 1977 r. arcybiskup należał do grona osób, o których pamięć czas pokrył patyną ludzkiego zapomnienia. Tym niemniej należy też zauważyć, że wielu mieszkańców Poznania zapytanych o to, kim był Antoni Baraniak odpowiada jedynie, że (ujmując rzecz całą na gombrowiczowską nutę) „wybitnym arcybiskupem był”, nie potrafiąc jednocześnie uzasadnić, na czym ta wyjątkowość polegała.

Dlatego, choć sylwetka abp. Baraniaka była już kilkakrotnie przypominana przy różnych okazjach na łamach „Przewodnika Katolickiego”, choć ukazało się kilka poświęconych mu książek, to jednak wydaje się, że warto raz jeszcze przytoczyć najważniejsze fakty z życia tego niezwykłego kapłana, szczególny akcent kładąc na te wątki, które w największym stopniu świadczą o jego dokonaniach tak na niwie lokalnej, jak i ogólnopolskiej.

 

Pełne teksty artykułów "Przewodnika Katolickiego" w Internecie ukazują się po 10 dniach od daty wydania drukiem.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki