By małżeństwo rozkwitło na nowo

W dobrym małżeństwie widać dobrą znajomość drugiej osoby jej pragnień, potrzeb, nadziei, istotnych szczegółów życia.
Czyta się kilka minut

W dobrym małżeństwie widać dobrą znajomość drugiej osoby – jej pragnień, potrzeb, nadziei, istotnych szczegółów życia. 

 
 
To na razie ostatni z artykułów dotyczących ratowania małżeństwa. Opisywałam po czym poznać, że małżeństwo zmierza do rozwodu, co można zrobić, by przerwać błędne koło wzajemnych oskarżeń i sensowniej radzić sobie z konfliktami oraz jak uzdrowić wspomnienia. Jeżeli udało się to zrobić, nadszedł dobry moment, by popracować z dobrym terapeutą rodzinnym – bo (jak ufam) obudziła się w was wiara, że małżeństwo da się uratować i motywacja, by o nie zawalczyć. Być może udało wam się wiele wypracować samodzielnie i nie potrzebujecie pomocy z zewnątrz. A może osiągnęliście poziom funkcjonowania w małżeństwie jak w dobrej firmie – bez większego entuzjazmu, ale i bez większych konfliktów. Jak zauważył John Gottman, autor książki Siedem zasad udanego małżeństwa, to etap przejściowy, nadal dość męczący. Dlatego warto popracować nad wlaniem w małżeństwo na nowo miłości.
 
Naprawa perspektywy
Na pewno zauważyliście, że to samo wydarzenie może być zapamiętane na wiele sposobów. Marcin wspomina Boże Narodzenie jako bardzo cichy i spokojny czas. Rodzina zasadniczo była w domu, wszyscy długo spali, potem grali w gry planszowe; były spacery, jedzenie... Żona Marcina, Ewa, wspomina święta jako bardzo męczące. Chciała odwiedzić rodzinę, lecz było wręcz niemożliwe wygonienie dzieci i męża z łóżek czy sprawne posprzątanie domu. W rezultacie oni grali w gry, a ona starała się zapanować nad domowym chaosem. Tak samo jest z naszym postrzeganiem innych ludzi. Pewne ich cechy, które zachwycały nas kilka lat temu, dziś wydają się męczące, inne (ewidentnie pozytywne) uznaliśmy za oczywiste... Stąd propozycja ćwiczenia, które ma za zadanie naprawienie naszego postrzegania drugiej osoby. Postaraj się wypisać wszystkie cechy małżonka (uwaga – chodzi o cechy, nie wyzwiska – a więc np. nie „gbur”, a „małomówny”). Następnie dopisz po jednym przykładzie sytuacji, w której te cechy się ujawniły. Na koniec zastanów się nad pozytywnymi konsekwencjami posiadania przez męża/ żonę tych cech. Ewa stwierdziła, że Marcina trafnie opisuje określenie „domator”. Jako przykład podała jego zachowanie w czasie Bożego Narodzenia, gdy unikał wyjazdu do rodziny. Pozytywne konsekwencje? Przez całe święta zajmował się dziećmi, były zachwycone, że gra z nimi i rozmawia, nie nudziły się. A zatem pierwsze ćwiczenie to dostrzeżenie i docenienie na nowo we współmałżonku pozytywnych cech.
 
Rozwijajcie mapy miłości
Jest to jedna z kluczowych rad Gottmana. W dobrym małżeństwie widać dobrą znajomość drugiej osoby – jej pragnień, potrzeb, nadziei, istotnych szczegółów życia. W czasie kryzysu następuje oddalenie, którego skutkiem jest właśnie zubożenie map znajomości. Dlatego proponuję następujące ćwiczenie do wykonania przez oboje małżonków. Odpowiedz pisemnie na pytania:
1)      Kto jest najlepszym przyjacielem mojego męża/ żony?
2)      Z jakim stresem (lub zmartwieniem) ostatnio zmaga się mój mąż/ żona?
3)      Kto ostatnio irytuje mojego męża/żonę?
4)      Jakie jest jedno z życiowych marzeń mojego męża/ żony?
5)      Jaka jest wiara mojego męża/ żony (chodzi tu nie tylko o wyznawaną religię, ale osobisty stosunek do nauczania moralnego wyznania, do którego należy, korzystanie z sakramentów itp.)
6)      Jaka jest podstawowa „filozofia życia” mojego męża/ żony? (Najlepiej w jednym zdaniu).
7)      Kogo z rodziny (bliższej czy dalszej) mój mąż/ żona lubi najmniej?
8)      Jaka jest ulubiona muzyka mojego męża/ żony?
9)      Wymień kilka ulubionych filmów lub książek męża/ żony.
10)  Wymień trzy zdarzenia w życiu męża/ żony, które były dla niego szczególnie istotne.
11)  Jaka najbardziej stresująca rzecz wydarzyła się w życiu mojego męża/ żony w dzieciństwie?
12)  Co by zrobił mój mąż/ żona, gdyby nagle wygrał na loterii?
Po wypisaniu odpowiedzi możecie dać sobie jeszcze kilka dni na obserwację i ewentualną ich poprawę. A potem, w jakimś spokojnym momencie usiądźcie nad kartkami i porozmawiajcie. Może się okazać, że wiecie wiele o sobie nawzajem oraz że wiele waszych domysłów było błędnych. Dobra wiadomość jest taka: po rozmowie właśnie rozbudowaliście swoje mapy! Gottman poleca, by mapy systematycznie poszerzać w następujących obszarach wiedzy o małżonku: przyjaciele, wrogowie, nadciągające wyzwania (w pracy, w domu), stresy, zmartwienia, marzenia, aspiracje. Można to zrobić przez rozmowę lub (jeśli jest wam łatwiej) przez opisanie tego na kartce i wymianę. Dodatkowe zagadnienia, które Gottman proponuje opisać, to:
1) Z czego jestem dumny/dumna – moje osiągnięcia i dążenia – w małżeństwie, w rodzinie, w pracy.
2) Moje zranienia, trudne okresy w życiu – co pomogło mi z nich wyjść.
3) Moje życie emocjonalne – jak radziłem sobie z emocjami w dzieciństwie, czego wtedy doświadczyłem, jaki ma to wpływ na sposób wyrażania emocji i radzenia sobie z nimi dziś? Jak radzę sobie z emocjami, jak je wyrażam, jak w tym zakresie różnię się od męża/żony?
4) Jaki mam cel w życiu, kim chciałbym się jeszcze stać?
Gdy więcej o sobie wiemy w tych ważnych dziedzinach, lepiej się rozumiemy, łatwiej nam niektóre rzeczy sobie nawzajem wybaczyć. Potrafimy też zrozumieć, jak czasem za pomocą niewielkich gestów możemy okazać drugiej osobie, że się o nią troszczymy – okazujemy przyjaźń (za którą idzie dojrzała miłość – gotowość bezinteresownego zrobienia czegoś dla drugiej osoby).
 
Okazujcie sobie czułość i przyjaźń
Być może jest wam w tej chwili trudno zdobyć się na wielką serdeczność wobec siebie nawzajem. A jednak jeśli będziecie o to dbali, będzie wam to coraz łatwiej przychodzić. Spróbujcie zacząć od dostrzegania drobnych miłych gestów i słów drugiej osoby. Pamiętaj, żeby codziennie powiedzieć coś miłego mężowi/ żonie i ze swojej strony dostrzegaj i doceniaj miłe gesty. Kolejny pomysł – to więcej gestów czułości. Dr Wanda Półtawska opowiadała o swojej drobnej recepcie dla małżeństw w kryzysie: niech mąż usiądzie w fotelu i weźmie swoją żonę na kolana. Wprowadźcie więcej czułości w swoje życie. Gdy będziecie na to gotowi, zacznijcie... chodzić na randki. Tak jak kiedyś, dawno temu – zadbajcie o swój wygląd, jak wtedy, gdy zależało wam na zrobieniu jak najlepszego wrażenia na drugiej osobie. Wymyślcie miłe miejsca, gdzie można wybrać się na randkę. Z początku może być to coś pozwalającego na wspólny pobyt w miłej atmosferze – np. wyjście do kina, teatru, na koncert lub potańcówkę. Potem niech będą to randki pozwalające na lepsze poznanie się na nowo, swobodną rozmowę. Gottman zaznacza, że jest to sposób nie tylko na odratowanie oziębionej miłości, lecz także na pielęgnację miłości w dobrze funkcjonującym małżeństwie.
 
 

 
„Rady udzielane małżeństwom na początku mojej kariery były zasadniczo te same, jak każdego innego terapeuty małżeńskiego, te same stare wskazówki co do sposobu rozwiązywania konfliktu i umiejętności komunikacyjnych. Jednak gdy przyjrzałem się zgromadzonym przez siebie danym, musiałem spojrzeć w twarz gorzkim faktom. Nauczenie pary, jak uprzejmiej wyrażać konflikt może im pomóc w zredukowaniu poziomu stresu, lecz często nie wystarcza to by z powrotem ożywić ich małżeństwo”.
J. Gottman, Siedem zasad udanego małżeństwa
 
 

 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 2/2012