Logo Przewdonik Katolicki

Pierścień przekazany

Bernadeta Kruszyk
Fot.

W Muzeum Archidiecezjalnym w Gnieźnie można już podziwiać replikę skradzionego pierścienia kard. Stefana Wyszyńskiego.

 

 
Odtworzony klejnot waży 76,5 gramów i został wykonany ze złota próby 585. Podobnie jak oryginał, zdobi go wizerunek Matki Bożej Częstochowskiej i piastowski orzeł na czerwonej emalii. Wokół umieszczono diamenty zakupione w Antwerpii. Po bokach pierścienia znalazła się data centralnych uroczystości milenium chrztu Polski i napis „W niewolę Maryi za wolność Kościoła” nawiązujący do milenijnego aktu oddania Polski w macierzyńską niewolę Maryi. – Cieszę się, że znaleźli się ludzie wrażliwego sumienia, którzy wierzą, że zło dobrem można zwyciężać. Wszyscy, którzy przyczynili się do odtworzenia pierścienia kard. Wyszyńskiego, zapisali się w historii Kościoła i archidiecezji gnieźnieńskiej i pozostaną w naszych annałach na wieczną rzeczy pamiątkę – powiedział abp Józef Kowalczyk podczas uroczystej prezentacji pierścienia.
 
Benedyktyńska praca
Pierścień został przekazany Muzeum Archidiecezjalnemu w Gnieźnie 18 października. Uroczystość rozpoczęła Msza św., podczas której klejnot został złożony na ręce abp. Józefa Kowalczyka w imieniu duchowieństwa i instytucji zaangażowanych w jego odtworzenie: ks. kan. Andrzej Grzelak, Marek Rosiński – prezes SKOK im. kard. Stefana Wyszyńskiego we Wrześni oraz Andrzej Wojciuch – właściciel pracowni, w której replikę wykonano. Po Eucharystii pierścień zaprezentowano dziennikarzom. Jak poinformował ks. Jarosław Bogacz, dyrektor Muzeum Archidiecezjalnego w Gnieźnie, prace nad odtworzeniem klejnotu trwały blisko pół roku. Sporo czasu zajęło zebranie materiału ikonograficznego, zdjęć i opisów. Czasochłonna była również praca nad wykonaniem poszczególnych elementów repliki. – Przeprowadziliśmy wiele konsultacji i prób. To było ogromne wyzwanie i jednocześnie zaszczyt – przyznał Andrzej Wojciuch.
 
Na swoim miejscu
Pracownia Andrzeja Wojciucha działająca w Kołaczkowie wykonała pracę nieodpłatnie. Zakup kruszcu i kamieni sfinansowano z przekazanych przez Spółdzielczą Kasę Oszczędnościowo-Kredytową im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego we Wrześni środków pochodzących z odszkodowania oraz z pieniędzy pozyskanych podczas zbiórki wśród kapłanów archidiecezji gnieźnieńskiej. Po uroczystości pierścień został umieszczony przez prymasa Polski w jednej z muzealnych gablot. Prócz repliki pierścienia wykonano także kopię etui, w którym został on przekazany Muzeum Archidiecezjalnemu. Oryginale pudełko – jak poinformował ks. Bogacz – zaginęło na długo przed kradzieżą pierścienia.
 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki