Logo Przewdonik Katolicki

Spowiedź a Komunia

Ks. Krzysztof Różański
Fot.

W Wielki Piątek przystąpiłem do spowiedzi św., otrzymałem rozgrzeszenie, odprawiłem pokutę, jednakże nie przyjąłem Komunii św., bo zostałem sprowokowany do grzechu ciężkiego. Jak mam się zachować przy najbliższej spowiedzi czy mam ponownie wyznawać stare grzechy, czy już tylko nowe?Andrzej

W Wielki Piątek przystąpiłem do spowiedzi św., otrzymałem rozgrzeszenie, odprawiłem pokutę, jednakże nie przyjąłem Komunii św., bo zostałem sprowokowany do grzechu ciężkiego. Jak mam się zachować przy najbliższej spowiedzi – czy mam ponownie wyznawać stare grzechy, czy już tylko nowe?

Andrzej

 

 

Wiele miesięcy minęło już od Wielkanocy. Mam nadzieję, że Twój dylemat już się rozstrzygnął. Katolik jest wszak zobowiązany do przyjęcia Komunii św. w okresie wielkanocnym. Wracam jednak do Twojego listu, bo problem, jak się zachować w podobnej sytuacji, jest natury ogólnej.

Jezus ustanowił siedem sakramentów. Każdy z nich jest znakiem łaski Bożej, która z Miłosierdzia Bożego spływa na człowieka. Przez każdy z sakramentów człowiek wiary spotyka przychodzącego Pana, otrzymuje wzrost i uzdrowienie wewnętrzne oraz umocnienie w wierze. Choć sakramenty wypływają z jednego źródła i są wzajemne powiązane, to jednak pozostają niezależnymi od siebie. Powiązanie sakramentów polega na tym, że nie można ich ważnie przyjmować, nie przyjąwszy uprzednio chrztu św. Należy także powstrzymać się od przyjmowania Eucharystii, jeśli w sumieniu odczuwa się obciążenie grzechem ciężkim. Wzajemna niezależność sakramentów wypływa z tego, że przez każdy z nich w odmienny sposób Pan przychodzi do człowieka.

Uzyskane w sposób ważny (pod warunkiem żalu, szczerego wyznania i postanowienia zadośćuczynienia) sakramentalne rozgrzeszenie jest faktem, którego nie można odwrócić. Okoliczności następujące po nim mogą jedynie obciążyć sumienie po raz kolejny, ale nie mogą już zniwelować czegoś, co zaistniało. Choć naturalną konsekwencją przystąpienia do spowiedzi św. wydaje się przyjęcie Komunii św., to jednak jej nieprzyjęcie nie wpływa na ważność samej spowiedzi. Można postawić pytanie o jakość powziętego postanowienia poprawy i siłę woli penitenta, ale to już pytania do oceny przez samego zainteresowanego i spowiednika. Poprzednich grzechów nie należy już więc wyznawać, ale warto przyjrzeć się podejmowanym postanowieniom.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki