Udane wakacje

Przed wakacjami warto pomyśleć o zapewnieniu sobie i rodzinie bezpiecznego oraz spokojnego i udanego wypoczynku.
Czyta się kilka minut

Wiąże się to z zapoznaniem przepisów prawnych o zawieraniu umów z biurem podróży, o ubezpieczeniach od następstw nieszczęśliwych wypadków i podstawowych zasad obowiązujących w prawie turystycznym. Dlatego też wybierając się na wakacje, należy poświęcić sporo czasu na dokładne sprawdzenie biura podróży i porównanie ofert innych biur .

Przede wszystkim dobre biuro podróży musi mieć koncesję na prowadzenie działalności turystycznej. Duże i znane od wielu lat na rynku polskim biura podróży mają takie uprawnienia, a w ich siedzibach na widocznym miejscu umieszczane są zazwyczaj stosowne świadectwa. Natomiast zawsze warto sprawdzić koncesję biura podróży. Jest to możliwe w Polskiej Izbie Turystyki albo w Departamencie Turystyki Ministerstwa Gospodarki. 

Po wybraniu biura podróży podejmujemy decyzję o miejscu, czasie, warunkach przejazdu, warunkach, w jakich spędzimy wakacje, oraz o płatności. Każdy z tych elementów jest ważny i należy zebrać dokładne informacje, aby później, podczas podpisywania umowy z biurem podróży, uniknąć nieporozumień. Trzeba więc ustalić, na przykład, czy w skład ceny wchodzą posiłki, ile i jakiego typu . Warto też znać szczegóły dotyczące przejazdu. Jeżeli jest to autokar, należy zapytać o jego standard oraz jak długo trwa podróż. Bardzo ważne jest ubezpieczenie zarówno osób, jak i bagażu. Warto zapytać, czy w cenę wliczona jest polisa ubezpieczeniowa i jakie obejmuje przypadki. Niestety często zdarza się, że biura podróży ubezpieczają turystów jedynie na czas przejazdów, a nie pobytu. Istnieje jednak możliwość ubezpieczenia się indywidualnie, do czego serdecznie namawiam, zwłaszcza tych, którzy wybierają się za granicę.

Ważnym elementem umowy z biurem podróży są warunki zwrotu pieniędzy w razie rezygnacji z wyjazdu. Najczęściej kwota potrącana zależy od tego, na ile dni przed terminem rezygnujemy z wyjazdu. Podpisanie umowy z biurem podróży oznacza przyjęcie warunków w niej zawartych.

Dlatego też należy dokładnie zapoznać się z jej treścią, zanim się ją podpisze. W tym celu można poprosić o kopię umowy do przeanalizowania w domu.

Najczęściej zastrzeżenia budzą sformułowania, mówiące o tym, że biuro podróży zastrzega sobie zmianę jakiś warunków. Na przykład może być to zmiana hotelu na inny hotel tej samej kategorii. W tej sytuacji konieczna jest stosowna adnotacja na umowie i wyjaśnienie.

Jeżeli warunki umowy nie zostały dopełnione, należy już w trakcie pobytu interweniować u rezydenta biura podróży. Kiedy interwencja nie wywołała pożądanych skutków, pozostaje złożenie pisemnej skargi, którą musi podpisać przedstawiciel biura podróży. Skarga stanowi podstawę do składania reklamacji w biurze podróży i domagania się zwrotu pieniędzy. Można to skutecznie uczynić w ciągu 14 dni od przyjazdu. Jeżeli biuro podróży nie uwzględni reklamacji, pozostaje droga sądowa. Należy w tym celu wnieść pozew do sądu, domagając się zwrotu konkretnej kwoty, załączając umowę z biurem podróży oraz podając dowody na poparcie swoich twierdzeń.

                                                               

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 27/2011