Logo Przewdonik Katolicki

Nieprzyjaciel człowieka - diabeł

Bp Stanisław Napierała
Fot.

Jezus był kuszony przez diabła. Ewangelia eksponuje ten fakt, a Kościół podaje go zamyśleniu swoich wiernych w dzisiejszą niedzielę, pierwszą Wielkiego Postu.

 

Fakt kuszenia Pana Jezusa zwraca uwagę na tajemniczą istotę, która odgrywa zasadniczą rolę od początków istnienia człowieka. Jest to istota nieprzyjazna człowiekowi, wprost ziejąca ku niemu nienawiścią, chociaż podaje się za „anioła światłości i zwodzi pod pozorami dobra. Posługuje się podstępem i kłamstwem. Jan Ewangelista nazywa ją „mężobójcą i kłamcą od samego początku”.

Kuszenie Jezusa to dowód na to, że diabeł nie jest wymysłem ani bajką. On prawdziwie istnieje. Jest istotą osobową, wyposażoną w niezwykłą inteligencję i wiedzę. Diabeł nie potrzebuje wierzyć w Boga. On wie, że Bóg istnieje i wie, że z racji wyboru, jakiego dokonał, znalazł się na zawsze poza Nim. Dlatego swoje działanie kieruje z zazdrości przeciwko człowiekowi powołanemu do udziału w życiu Boga, a więc w pełni radości i szczęścia.

Tajemnicą jest władztwo szatana, które Bóg dopuszcza w dziejach świata. Ewangelia dzisiejszej niedzieli pokazuje, że diabeł mógł dostąpić nawet do samego Jezusa. Chciał się dowiedzieć, kim On jest? Czy jest Mesjaszem? Nie dowiedział się. Jezus natomiast w poszczególnych jego pokusach obnażył przeinaczenia, niedopowiedzenia, kłamstwa dokonane przez niego w tekstach biblijnych, na które się powoływał. W końcu odsłonił i samego kusiciela: „Idź precz, szatanie”.

Szatan sprytnie wykorzystuje dla swoich celów wolność. Jest to wolność wynaturzona, ponieważ odcięta od prawdy i odpowiedzialności. Podstępnie wchodzi w działanie tych ludzi, dla których najwyższym celem nie jest Bóg ani udział w Jego życiu, lecz dobra materialne, przyjemność, doznania zmysłowe. Mamy tu do czynienia z kolejną tajemnicą, jaką jest budowanie królestwa szatana z udziałem ludzi. Czy chodzi o zjawiska zwane opętaniem? Nie tylko. „Arystokracja diabelska uwielbia anonimowość, chowa się w niej. Zostawia jednak ślady swojej działalności. Można je rozpoznać po rozmiarach zła oraz logice, z jaką zło jest szerzone, oglądane na przestrzeni dłuższego odcinka czasu w różnych miejscach, instytucjach, osobach.

Nie wolno lekceważyć istnienia diabła i jego działania. Ale nie trzeba się go lękać. Szatan został już pokonany przez Chrystusa ukrzyżowanego i zmartwychwstałego. Mocą imienia Chrystusa każdy może skutecznie mu powiedzieć: „Idź precz, szatanie”.

 

 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki