Logo Przewdonik Katolicki

Ostrożna nadzieja

o. Stanisław Tasiemski OP
Fot.

Z biskupem Václavem Malým, sufraganem diecezji praskiej, rozmawiają Krzysztof Tomasik i Stanisław Tasiemski OP (KAI)

 

Z biskupem Václavem Malým, sufraganem diecezji praskiej, rozmawiają Krzysztof Tomasik i Stanisław Tasiemski OP (KAI)

 

Księże Biskupie, czy są szanse, iż pielgrzymka Benedykta XVI do Republiki Czeskiej zainicjuje „nową wiosnę Kościoła” w tym kraju?

– Nie sądzę, aby pielgrzymkę Papieża można było nazwać nową wiosną Kościoła w Republice Czeskiej. Zobaczymy, na ile uda się myśli i otuchę, które przywiózł Benedykta XVI, wcielić w konkretne życie wspólnot parafialnych. To właśnie od nich i od każdego z księży zależy, aby nie było to tylko piękne wspomnienie ważnego wydarzenia, ale by rzeczywiście doszło do realizacji tego, co powiedział Ojciec Święty. Jest to więc dla mnie wielkie pytanie. Wolałbym zachować powściągliwość.

 

Co dla Księdza Biskupa osobiście było najważniejsze podczas tej wizyty?

– Bardzo podobało mi się to, co Papież mówił do społeczności akademickiej, przypominając o poszanowaniu prawdy, że trzeba jej nie tylko szukać, ale także znajdować, a jednocześnie, że wolność powiązana jest z poszukiwaniem prawdy, a także to, kiedy stwierdził, iż prawdą jest dla nas Bóg, a jej obliczem jest Jezus Chrystus. Jest to genialnie wyrażona istota orędzia chrześcijańskiego, nadziei i sensu naszego życia.

 

Czy ta wizyta przyczyni się do poprawy relacji państwo-Kościół w Republice Czeskiej?

– To prawda, że przedstawiciele władz państwowych uczestniczyli w liturgii, że dopomogli w zorganizowaniu wizyty Benedykta XVI. Co do możliwości zasadniczej poprawy relacji Kościół – państwo jestem bardzo ostrożny. Życzyłbym tego sobie, ale niechętnie wywoływałbym jakieś wielkie nadzieje - zobaczymy! Tak jak papieska pielgrzymka była wyzwaniem dla chrześcijan, by pogłębiali swą wiarę, tak też jest wyzwaniem dla przedstawicieli życia politycznego, aby uświadomili sobie rolę Kościoła, jego powołanie i zaczęli go postrzegać jako integralną część życia narodu.

 

Czy atmosfera pielgrzymki ułatwi podjęcie na nowo rozmów na temat umowy konkordatowej ze Stolicą Apostolską?

– I w tej dziedzinie byłbym bardzo powściągliwy, gdyż obecny rząd ma mandat jednie do lata przyszłego roku, gdy odbędą się wybory. Podczas spotkania premiera Fischera z watykańskim sekretarzem stanu, kard. Bertone stwierdzono, że Kościół poczeka z uregulowaniem kwestii majątkowych ze względu na powszechny kryzys gospodarczy, co nie znaczy jednak, aby nie miało to stanowić przedmiotu negocjacji. Podjęcie ich zależy od woli przedstawicieli państwa.

 

Czy coś Księdza Biskupa zaskoczyło podczas tej wizyty pozytywnie bądź negatywnie?

– Zaskoczeń negatywnych nie było żadnych. Pozytywne – że Ojciec Święty w miarę trwania wizyty czuł się coraz bardziej swobodnie. Oczywiście jego przemówienia miały charakter poważny, ale z biegiem czasu można też było dostrzec jego głęboką wrażliwość na człowieka, zwłaszcza podczas spotkania z młodzieżą, czy pożegnania na lotnisku. Ciepłe przyjęcie pokazuje, że bardzo ostrożnie trzeba podejść do określeń jakoby Republika Czeska była najbardziej zateizowanym krajem Europy. Oczywiście Papież wiedział, dokąd przyjeżdża. Był jednak zaskoczony sposobem przyjęcia jego słów, ogromną koncentracją podczas liturgii, i ciszą, jaka zapanowała w Brnie po Komunii Świętej. To niej jest wcale oczywiste i wymaga wielkiej głębi duchowej. Myślę, że to pomogło mu zrozumieć historię Czech i naszą mentalność, choć nie możemy się łudzić, że wszystko się od tej pory zmieni.

 

Bp Václav Malý urodził się 21 września 1950 roku w Pradze, gdzie spędził większość swego kapłańskiego życia. W latach 1969–76 studiował w seminarium duchownym w Litoměřicach. Święcenia kapłańskie przyjął 26 czerwca 1976 roku. Rok później podpisał Kartę 77. W roku 1979 władze komunistyczne cofnęły mu pozwolenie sprawowania funkcji kapłańskich. Został aresztowany i na siedem miesięcy trafił do więzienia. W latach 1980–89 pracował fizycznie jako palacz, jednocześnie potajemnie prowadząc działalność duszpasterską. Od 13 stycznia 1981 roku do 7 stycznia 1982 roku pełnił funkcję rzecznika Karty 77. Był współzałożycielem Forum Obywatelskiego. Odegrał jedną z kluczowych ról podczas aksamitnej rewolucji w Czechosłowacji.

W latach 1990-96 był proboszczem w kościele pw. św. Antoniego w Pradze Holešovicach. 1 grudnia 1996 roku Papież Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym Pragi. Hasło z jego herbu biskupiego brzmi: „Pokora i prawda”. Oprócz spełniania funkcji duszpasterskich, biskup Vaclav Maly znany jest ze swego zaangażowania w obronę praw człowieka. Odwiedził wiele krajów, powszechnie uznawanych za państwa łamiące zasady Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka, m.in. Białoruś, Kubę, Chiny, Iran, Czeczenię. Jest laureatem pierwszej edycji Oświęcimskiej Nagrody Praw Człowieka im. Jana Pawła II.

 

 

 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki