Logo Przewdonik Katolicki

Muzyka, która wierzy w dobro

Dominik Górny
Fot.

Umiejętne zagranie kompozycji Fryderyka Chopina rodzi muzykę, której jak żadnej innej udaje się oddać nastroje ludzkiej duszy echo tej myśli pobrzmiewa na najnowszej płycie Rafała Blechacza.

 

Umiejętne zagranie kompozycji Fryderyka Chopina rodzi muzykę, której jak żadnej innej udaje się oddać nastroje ludzkiej duszy – echo tej myśli pobrzmiewa na najnowszej płycie Rafała Blechacza.

 

 

 

 

Wybitny pianista, interpretując z pasją chopinowskie dźwięki, pozwala nam nie tylko je usłyszeć, ale prawdziwie przeżyć.

 

 

W muzyce kryje się prawda o człowieku

Płyta „Chopin – Rafał Blechacz” jest trzecim w dorobku młodego pianisty albumem nagranym dla prestiżowej wytwórni „Deutsche Grammophon”. Artystyczny program wydawnictwa tworzą jedne z najbardziej podziwianych i „obrazowych” koncertów fortepianowych Chopina: e-moll i f-moll. Pierwszy plan ich brzmienia wydobywa fortepian, który z każdym swoim dźwiękiem odkrywa przed nami tajemnice sali koncertowej w Amsterdamie – „Concertgebouw”.

Najważniejszy z jej sekretów ujawnia się w tym, że jest to najbardziej ulubiona sala koncertowa Rafała Blechacza. Wybrał ją sobie jako wymarzone miejsce do nagrania płyty zaraz po zwycięstwie w Konkursie Chopinowskim w 2005 roku, kiedy wykonywał m.in. koncert e-moll, utrwalony na jego obecnej płycie. Jest ona niepowtarzalna również z tego względu, że Blechacz nie nagrywał dotąd dla „Deutsche Grammophon” koncertów solowych z towarzyszeniem orkiestry. Wsłuchując się w harmonię, jaką osiąga w dialogu z fortepianem, łatwo rozpoznać, że jest to wymarzona orkiestra i dyrygent, z którym pianista doskonale się rozumie. To zrozumienie i artystyczna współobecność udzielają się słuchaczom płyty, przekonując ich, że są jak nuty, które mogą osiągnąć pełnię szczęścia tylko wtedy, gdy nie będą mieć poczucia osamotnienia. Zjednoczenie dźwięków nadaje wręcz sakralny wyraz prezentowanym kompozycjom Chopina – podobnie bowiem jak pojedynczy dźwięk nie może stworzyć koncertu, tak samotny człowiek, bez odniesienia do tego, co słyszy w sercu bliźniego, nie potrafi dostrzec pełnego wymiaru piękna danego od Boga.  

 

 

Koncert chopinowskiej duszy  

Muzyka „koronowana” dźwiękami Królewskiej Orkiestry pod batutą Jerzego Semkowa sprawia, że chce się jej słuchać jak opowieści. Artyści, którzy muzyczne znaki przemieniają w dźwięki, czytają nuty jakby były pamiętnikiem Chopina. Można odnieść wrażenie, że fortepian jest narratorem, a bohaterami zdarzeń orkiestrowe instrumenty. Od razu przypominają się czasy, w których powstały oba koncerty. Komponujący je Chopin miał niespełna dwadzieścia lat, a jego życie, spędzane w gronie przyjaciół, było „słoneczne” – zupełnie jak muzyczna interpretacja Blechacza, która oddaje romantyczny charakter chopinowskich dzieł.

Wraz z kolejnymi dźwiękami płynącymi z płyty czujemy się, jakbyśmy wraz z Chopinem wędrowali po mazowieckich wsiach, których rytm życia inspirował muzykę z jego młodzieńczych lat. I właśnie o ich zachwycie i nadziei opowiada swoją grą Blechacz. Wsłuchujemy się z nieskrywaną radością w „słowa” jego fortepianu, które cenią duchową głębię bardziej niż wirtuozowski popis.      

 

Tajemnicą muzyki Chopina jest polskość

Rafał Blechacz – jak sam przyznaje – wsłuchuje się w „serca utworów”. Dzięki temu tak bliskie stają się intencje koncertów fortepianowych, które pozwalają nam „przypomnieć sobie” polskość. Wszystko za sprawą krakowiaka „tańczącego” w dźwiękach koncertu e-moll czy mazurka, którego motywy odżywają w koncercie f-moll. Co więcej, Blechacza wyróżnia indywidualny, a przez to tak „polski” styl gry na fortepianie, wypływający z umiłowania przez niego ojczystej ziemi. Z tej perspektywy Rafał Blechacz – pianista o światowej sławie, jest ceniony właśnie za swoją „polskość”. Nie dziwmy się więc, że słuchając jego najnowszej płyty, odnosimy wrażenie, jakby chciał „zagrać” słowa, które Chopin napisał niegdyś w jednym z listów: „Jakąś tęsknotę zostawiły mi polskie pola – ta brzoza pod oknami nie może mi wyjść z pamięci”.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki