Logo Przewdonik Katolicki

Ksiądz Józef Tischner ? filozof bez etykiety

Weronika Stachura
Fot.

Ci wszyscy, którzy czy to z przymusu, czy też z własnego, dobrowolnego wyboru korzystają codziennie z komunikacji miejskiej, mimowolnie przysłuchują się rozmowom prowadzonych przez swoich towarzyszy.

 

Lęk i nadzieja

Bilans zaledwie jednego dnia spędzonego w naszych autobusach czy tramwajach nie napawa jednak optymizmem. Bez względu na różnorodność podejmowanych tematów, ich mianownik sprowadza się do jednego – lubimy narzekać. Być może „lubimy” to za mało powiedziane, lubujemy się w narzekaniu na wszystkich i na wszystko do tego stopnia, że skargi pod adresem otaczającej nas rzeczywistości „weszły nam w krew”, stając się niemalże naszą narodową cechą. Z drugiej jednak strony, trudno oprzeć się pokusie utyskiwania, zwłaszcza teraz, gdy zewsząd docierają do nas informacje o światowym kryzysie ekonomiczno-gospodarczym, dlatego też nasze niezadowolenie z pewnością odzwierciedla nasz lęk przed nieznaną i niepewną przyszłością. Wyraźnie więc widać, że życie współczesnego człowieka, a zwłaszcza młodego, rozpoczynającego dorosłe życie, przypomina ruch wahadła od lęku do nadziei. Problem ten stał się poniekąd inspiracją dla organizatorów krakowskich Dni Tischnerowskich.

 

Cztery dni z Tischnerem

Odbywającym się w Krakowie w dniach 22-25 kwietnia, już po raz dziewiąty, Dniom Tischnerowskim, których organizatorem był m.in. Społeczny Instytut Wydawniczy Znak, przyświecała myśl ks. prof. Józefa Tischnera o lękach trapiących człowieka, a jednocześnie o roli nadziei w jego życiu. Cztery dni z księdzem Tischnerem stały się doskonałą okazją nie tylko do przypomnienia osoby i dorobku księdza prof. z Podhala, ale przede wszystkim do dyskusji w ramach sesji naukowej na temat zagadnień szczególnie go nurtujących, w której wzięli udział najwybitniejszych myślicieli współczesnej filozofii i humanistyki. Podobnie jak miało to miejsce w ubiegłych latach, i w tym roku wręczono nagrody w trzech kategoriach: „inicjatyw duszpasterskich i społecznych”, „publicystyki i eseistyki na tematy społeczne” oraz „pisarstwa religijnego lub filozoficznego stanowiącego kontynuację Tischnerowskiej myśli według wartości”. Przyznano też stypendium im. ks. Tischnera. Organizatorzy nie zapomnieli o młodym pokoleniu, dla którego postać księdza filozofa jest być może mniej znana. W programie znalazły się bowiem Warsztaty Filozoficzne Młodych.

 

„Bo ja jeszcze czekam na mój świt i moją Wielką Nadzieję”

Zagadnienie nadziei, zwłaszcza w obliczu światowego kryzysu, jest na tyle aktualne, że warto tu przytoczyć myśl samego księdza Tischnera, tym bardziej że, jak zauważają organizatorzy, w swoich dziełach często poruszał temat nadziei, wyróżniając jej dwa podstawowe wymiary: czas przyszły i powiernictwo. O ile pierwszy z nich jest niemalże oczywisty: nadzieja kieruje wzrok człowieka ku przyszłości: „spodziewa się czegoś od jutra”, jednak „nadzieja jest możliwa tam, gdzie jest powiernictwo nadziei, gdzie człowiek komuś siebie powierza. Aby mogła zaistnieć nadzieja, musi być ktoś, w kim ją pokładamy”. Ksiądz filozof zwracał również uwagę na grzech przeciwko nadziei. Zaliczał do nich założenie cechujące, jak sam podkreślał, systemy totalitarne, w myśl którego nadzieja została już spełniona. Kolejnym z nich jest grzech wspomnień, gdzie nadzieja staje się jedynie narzędziem służącym do przywołania zdarzeń już minionych. Trzecim z nich, będącym również przez wielu psychologów nazwanym jedną z przypadłości człowieka XXI wieku, jest niezdolność do zaufania, powiernictwa, które każe mu pokładać całą nadzieję w sobie, nie pozwala na powierzenie siebie komuś innemu.

 

Podhale i filozofia

28 czerwca będziemy obchodzić już dziewiątą rocznicę śmierci filozofa z Podhala. Jego myśl, wciąż aktualna, znana jest nielicznym, warto więc przywołać tu jego sylwetkę. Należał do najwybitniejszych katolickich myślicieli, a zarazem autorytetów lat 90. XX w. Jego książki, w tym w szczególności „Między Panem a plebanem” – rozmowa rzeka z Adamem Michnikiem, „Historia filozofii po góralsku” czy wydane w ostatnim czasie „Wiara ze słuchania. Kazania starosądeckie 1980-1992” cieszą się dużym zainteresowaniem. Urodzony w Starym Sączy w 1931 roku słynął z zamiłowania do kultury, tradycji, sposobu myślenia oraz mentalności ludzi Podhala. Będąc profesorem Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie, był gorącym zwolennikiem posługiwania się możliwie najprostszym językiem mówiąc o skomplikowanych, teologicznych zagadnieniach. W kręgu jego filozoficznych zainteresowań szczególne miejsce zajmował człowiek oraz rozpatrywane w jego aspekcie pojęcie wolności, tak aktualne w latach 90., co sprawiało, że często jego myśl sytuuje się w pobliżu fenomenologii. Sam Tischner stronił od „szufladkowania” swoich poszukiwań filozoficznych, nazywając swoją filozofię „filozofią bez etykiety”. Był wybitnym myślicielem, nietuzinkowym człowiekiem, kapłanem oraz niezaprzeczalnym nauczycielem nadziei, czego dowodem są słowa: „Bóg próbuje naszą nadzieję, bo nadzieja niewypróbowana jest zwykłym marzeniem. Człowiek lubi marzyć. Ale kiedy przyjdzie pierwsza lepsza próba, marzenia rozwiewają się jak poranne mgły. Natomiast nadzieja przez próby umacnia się, staje się jeszcze mocniejsza, jeszcze głębsza”.

 

 

 

 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki