Logo Przewdonik Katolicki

Opiekunowie miast

PK
Fot.

Podwójne święto dla Poznania Dziś, podobnie jak to było i w ubiegłych latach, obchodom tego święta towarzyszy niezwykle uroczysta, podniosła atmosfera. Niestety, nie zawsze mogliśmy w taki sposób świętować kolejną rocznicę odzyskania niepodległości. W historii Polski znaleźć można rozdział, kiedy to manifestowanie patriotyzmu 11 listopada było wręcz zabronione....

Podwójne święto dla Poznania

Dziś, podobnie jak to było i w ubiegłych latach, obchodom tego święta towarzyszy niezwykle uroczysta, podniosła atmosfera. Niestety, nie zawsze mogliśmy w taki sposób świętować kolejną rocznicę odzyskania niepodległości. W historii Polski znaleźć można rozdział, kiedy to manifestowanie patriotyzmu 11 listopada było wręcz zabronione. Dla większości Polaków święto to jednoznacznie wiąże się z rokiem 1918. Jednak dla mieszkańców Poznania data ta kojarzy się również ze św. Marcinem – patronem tego miasta.

 

Imieniny św. Marcina

11 listopada to dla wszystkich poznaniaków dzień szczególny – imieniny patrona, a zarazem „imieniny” głównej ulicy miasta, które już na dobre wpisały się w kalendarz imprez Poznania, rokrocznie gromadząc rzesze jego mieszkańców. Główna uroczystość rozpoczyna się Sumą odpustową w kościele pw. św. Marcina, skąd rozpoczyna się barwny korowód prowadzony przez samego „patrona”. W ikonografii święty ten jest najczęściej przedstawiany jako  legionista na białym koniu, który oddaje płaszcz napotkanemu żebrakowi. Taki właśnie wizerunek patrona można zobaczyć podczas poznańskich uroczystości. Kulminacyjnym punktem tego dnia jest uroczyste przekazanie św. Marcinowi kluczy do bram miasta, symbolizujące początek zabawy. Z okazji świętomarcińskiej uroczystości organizowany jest jarmark, różnego rodzaju spektakle teatralne, wystawy oraz koncerty. Należy wspomnieć jeszcze o jednym, nieodzownym elemencie, który na trwałe wpisał się w tradycję miasta, jakim są rogale marcińskie. Ten wyjątkowy dzień dla Poznania cieszy się ogromną popularnością wśród rodzimych mieszkańców miasta, nie brakuje jednak i osób spoza granic Wielkopolski.

 

Nie tylko Poznań

Poznań nie jest jednak odosobniony, gdyż praktycznie każde miasto i kraj w bardziej lub mniej spektakularny sposób świętuje imieniny swojego głównego opiekuna. Warto tu wspomnieć chociażby o wileńskich Kaziukach czy dniu św. Patryka – patrona Irlandii. Obchodzone w pierwszych dniach marca Kaziuki to jedna z najbarwniejszych atrakcji Wilna, która już od 300 lat cieszy się ogromnym zainteresowaniem wśród rodzimych mieszkańców, ale i cudzoziemców. Jak sama nazwa wskazuje, pochodzą one od św. Kazimierza – patrona Litwy. Choć na przestrzeni lat te wczesnowiosenne jarmarki przybierały różne formy, to po odzyskaniu niepodległości ponownie odzyskały swój właściwy splendor.

W czasie Kaziuków można nie tylko zaopatrzyć się w typowe wyroby wileńskie, ale i rzeczywiście przenieść się do typowej wioski, w której tacy rzemieślnicy jak kowale, tkaczki czy bednarze prezentują swoje wyroby.

Swoisty charakter mają również obchody dnia św. Patryka, przypadające 17 marca. Co ciekawe, nie dotyczy to jedynie samej Irlandii, ale i... m.in. Polski. Z pewnością wiąże się to ze wzrastającym zainteresowaniem kulturą celtycką, jej tradycjami, literaturą czy tańcem. To święto narodowe jest w Irlandii dniem wolnym od pracy, podczas którego odbywają się liczne festyny, zabawy oraz spektakle. Tradycyjnie też organizowane są parady, w których dominuje kolor zielony. Wszechobecna jest też zielona koniczyna – narodowy symbol Irlandii, którą posłużył się  św. Patryk, tłumacząc jedność Trójcy Świętej.

 

Coś więcej niż jarmark

Współcześnie mogłoby się nam wydawać, że tego typu obchody święta patrona danego miasta to jedynie okolicznościowy jarmark, sztuczne ognie i zabawa. Nic bardziej mylnego. W ubiegłych wiekach opieka świętego nad danym obszarem zamieszkałym przez ludzi była tak dalece pożądana, że niejednokrotnie miejsca, w których przebywał święty czy złożono jego szczątki, były niejako wyznacznikiem do podjęcia decyzji o osiedleniu się. Niemałe znaczenie miało również dla danego miasta posiadanie relikwii danego świętego, dzięki którym szerzył się jego kult. W momentach zagrożenia zarówno ze strony wroga zewnętrznego, jak i w czasie wewnętrznych konfliktów, to właśnie patron stawał się głównym orędownikiem, przez którego zanoszono modlitwy do Boga o pomoc i opiekę nad mieszkańcami miasta. Badania prowadzone nad  rolą świętego w formowaniu się wspólnot miejskich, zwłaszcza we Włoszech, dowodzą, iż odgrywał on bardzo istotną rolę w życiu publicznym, jego wizerunek umieszczany był na herbach i monetach, jego posąg stał w najważniejszym miejscu miasta, a wybudowana katedra była pod jego wezwaniem.  

Może warto w przededniu Święta Niepodległości zastanowić się, jaki jest nasz, nie tyle narodowy, bo to jest niejednokrotnie tematem rozmów, ale lokalny patriotyzm. Przecież udział w obchodach święta patrona jest także okazją do pielęgnowania tradycji patriotycznych. Dla poznaniaków najbliższa szansa już 11 listopada.

 

 

Weronika Stachura

 

 

 

 

 

 

 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki