Logo Przewdonik Katolicki

Święty Wojciech dla współczesnych

Bp Wojciech Polak
Fot.

Potrzeba cegieł ludzkich sumień wypalonych w ogniu Ewangelii Czy świadectwo życia imęczeństwa św. Wojciecha, patrona Polski, jest nadal żywe iczy jeszcze ajeśli tak, to w jaki sposób przemawia do umysłów iserc współczesnych ludzi? W czasie sobotniego, wieczornego czuwania modlitewnego zmłodymi na Marienfeld, zorganizowanego...

Potrzeba cegieł ludzkich sumień wypalonych w ogniu Ewangelii


– Czy świadectwo życia i męczeństwa św. Wojciecha, patrona Polski, jest nadal żywe i czy jeszcze – a jeśli tak, to w jaki sposób – przemawia do umysłów i serc współczesnych ludzi? W czasie sobotniego, wieczornego czuwania modlitewnego z młodymi na Marienfeld, zorganizowanego w ramach Światowych Dni Młodzieży w Kolonii, Ojciec Święty Benedykt XVI mówił, że błogosławieni i święci byli osobami, które nie szukały z uporem własnego szczęścia, ale całkiem po prostu chciały uczynić dar z siebie, ponieważ dotarło do nich światło Chrystusa. W ten sposób wskazują nam drogę, jak być szczęśliwym, ukazują, jak stać się osobami naprawdę ludzkimi.

Życie św. Wojciecha niewątpliwie przeniknięte było światłem Chrystusa. Nie tylko przecież sam kontekst ówczesnego życia, owej Civitas Christiana, w której wyrastał, ale chrześcijańskie wychowanie i kapłańskie powołanie potwierdzały już w pewnej mierze, że dotarło do niego światło Chrystusa. Musiało się jednak to Chrystusowe światło przebić przez osobowość dość zamkniętego w sobie introwertyka, skłonnego do szukania odosobnienia i kontemplacji, i jasno oświetlić drogę człowieka tak zdecydowanego i wrażliwego, zwłaszcza na duchową czy materialną biedę i niedolę innych. I niewątpliwie On nie szukał z uporem własnego szczęścia, ale po prostu uczynił dar z siebie dla innych. Najpierw jako biskup, choć z pewnością kosztowało Go to bardzo wiele, aż po niesnaski, niezrozumienie i wygnanie, których doznał, a potem także jako żarliwy misjonarz, którego ta z pozoru niepotrzebna i bezużyteczna śmierć – jak napisał kiedyś o niej Tadeusz Żychiewicz – stała się jednak początkiem i zaczynem tak wielu ważnych i istotnych spraw.

Czy jednak nie jest to postać od realiów codziennego życia? Czy tylko, co pewien czas, z racji dorocznego odpustu i okrągłych rocznic, wyłania się z mroku średniowiecznej historii? U grobu św. Wojciecha Sługa Boży Jan Paweł II zapewniał nas, że świadectwo św. Wojciecha jest wciąż obecne w Kościele i wciąż wydaje owoce. Wojciechowy zasiew krwi rodzi bowiem wciąż nowe duchowe owoce. Być może otwiera dziś serce niejednego człowieka, aby zanurzony w morzu tego, co posiada, bardziej rozumiał, że więcej jest szczęścia w dawaniu aniżeli w braniu. Być może przypomina o wierności Ewangelii, i to aż za cenę gotowości zaryzykowania własnym życiem, aby odpowiedzieć miłością na nienawiść, wiernością na pogardę dla życia, nadzieją na zwątpienie i rozpacz. Być może przemawia jeszcze i tchnie jakimś niezwykłym autentyzmem miłości do Chrystusa, dla której warto poświęcić swoje życie i która także dziś jest możliwa. Być może jest też ciągle jeszcze niezrealizowanym wołaniem, by wreszcie runął mur, który przebiega przez ludzkie serce, wzniesiony z lęku czy agresji, z braku zrozumienia dla innych, zbudowany z egoizmu politycznego i zachłannej obrony własnych, partyjnych interesów. Być może jest naglącym upomnieniem o prawdziwy kształt ludzkich sumień wypalonych w ogniu Ewangelii, wolnych od ksenofobicznych uprzedzeń i fanatyzmu, zdolnych – jak mówił w Gnieźnie Jan Paweł II – docenić, że historia Europy jest niczym wielka rzeka, do której wpadają rozliczne dopływy i strumienie, a różnorodność tworzących ją tradycji i kultur jest jej wielkim bogactwem. Nie mogę powiedzieć, co kryje się w sercu człowieka, dlatego tyle razy napisałem, że być może świadectwo

św. Wojciecha jest wciąż obecne i żywe. Jeśli tak jest, niewątpliwie wskazuje i nam drogę, jak być szczęśliwymi, ukazuje, jak stać się osobami naprawdę ludzkimi.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki