Policzek

Jeśli cię kto uderzy w jeden policzek, nadstaw mu i drugi.

Policzek to parzysta część twarzy człowieka. Od zawsze był on wyrazem piękna. Nie na darmo Pieśń nad Pieśniami zachwyca się policzkami Oblubienicy (śliczne są twe policzki wśród wisiorków, Pnp 1,10) i Oblubieńca (jego policzki jak balsamiczne grzędy, dające wzrost wonnym...
Czyta się kilka minut

„Jeśli cię kto uderzy w jeden policzek, nadstaw mu i drugi”.

Policzek to parzysta część twarzy człowieka. Od zawsze był on wyrazem piękna. Nie na darmo „Pieśń nad Pieśniami” zachwyca się policzkami Oblubienicy („śliczne są twe policzki wśród wisiorków”, Pnp 1,10) i Oblubieńca („jego policzki jak balsamiczne grzędy, dające wzrost wonnym ziołom”, Pnp 5,13). Natomiast uderzenie kogoś w policzek, czy też oplucie w twarz, było wyrazem największej pogardy, znieważenia, podeptania ludzkiej godności.

W wypowiedzi Jezusa na temat miłości nieprzyjaciół pojawiają się rozmaite przykłady, stanowiące ilustrację zasady niezwalczania zła poprzez zło, a wśród nich stwierdzenie o uderzeniu w policzek (słowo siagon oznacza w sensie ścisłym szczękę, kość szczękową). W Ewangelii św. Mateusza jest nawet mowa o uderzeniu w prawy policzek, a więc wierzchem dłoni; takie uderzenie, charakterystyczne dla Żydów, uchodziło za bardziej upokarzające.

Jezus uczy, że człowiek nie powinien kierować się prawem odwetu. Podeptanie ludzkiej godności, największego dobra człowieka, nie musi prowadzić do rewanżu. Trzeba raczej nadstawić drugi policzek, to znaczy na zło odpowiedzieć miłością, która pozwoli bijącemu zrozumieć swój błąd.

Stwierdzenie Jezusa o nadstawieniu drugiego policzka to tylko przykład, ilustracja, porównanie, a nie dosłowna instrukcja postępowania. Sam Chrystus pokazał, jak ów przykład rozumieć. W czasie swego przesłuchania u Annasza, uderzony przez sługę arcykapłana w policzek, powiedział: „Jeżeli źle powiedziałem, udowodnij, co było złego. A jeżeli dobrze, to dlaczego Mnie bijesz?” (J 18,23). To też było nadstawienie drugiego policzka, choć z miłością i w prawdzie – sługa Annasza powinien był zrozumieć, że źle postąpił.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 7/2007