"Łącząc się z chórami aniołów w niebie, śpiewa(j)my.."

Dlaczego w naszych (katolickich) kościołach jest tak mało muzyki? Jej brak sprawia, że Msza św. staje się smutna i ponura. Wydaje się, że w kościołach protestanckich jest o wiele więcej radości i pogody (...).

Jerzy

Każdy z nas ma swoje doświadczenie wspólnoty eucharystycznej. Najczęściej jest to doświadczenie parafii, na terenie której mieszka, parafii, w której przyjął sakramenty...
Czyta się kilka minut

Dlaczego w naszych (katolickich) kościołach jest tak mało muzyki? Jej brak sprawia, że Msza św. staje się smutna i ponura. Wydaje się, że w kościołach protestanckich jest o wiele więcej radości i pogody (...).

Jerzy

Każdy z nas ma swoje doświadczenie wspólnoty eucharystycznej. Najczęściej jest to doświadczenie parafii, na terenie której mieszka, parafii, w której przyjął sakramenty święte lub parafii nawiedzanych z różnych okazji.

Doświadczenie to może być bardzo różnorodne. Są wspólnoty, w których rzeczywiście bardzo chętnie się śpiewa, przy których działają różne grupy, zespoły pod kierunkiem osób – coraz częściej bardzo profesjonalnie przygotowanych – odpowiedzialnych za animowanie muzyki podczas Eucharystii i nabożeństw. Bywa jednak i tak, że „ksiądz swoje i organista swoje”, a wiernych w ogóle nie słychać.

Oczywiście, Eucharystia nie jest właściwym momentem do urządzania małych koncertów i „popisów gwiazd”, ale dbałość o stronę muzyczną życia liturgicznego parafii jest niezwykle ważna. Owa doniosłość wyraża się choćby w słynnym sformułowaniu św. Augustyna, który mówił, że „kto śpiewa, ten dwa razy się modli”, ale również dlatego, że dobrze przygotowana muzyka i – co ważniejsze – jeszcze lepiej wykonana przez całą wspólnotę liturgiczną, może stawać się narzędziem ewangelizacji. Jeżeli mówimy o potrzebie ponownej ewangelizacji Europy, a także parafii w Polsce, to jedną z jej dróg jest szukanie nowych form wyrazu – mieszczących się oczywiście w kanonach liturgicznego porządku, który wyznacza Kościół.

Owe narzędzie ewangelizacji nie posiada swojej siły tylko w nowej formie, ale przede wszystkim w czynnym zaangażowaniu wszystkich wiernych, uczestniczących w Eucharystii lub w innych nabożeństwach. To zaś może być wynikiem wyłącznie ich silnej wiary, prowadzenia głębokiego życia duchowego, którego jednym z elementów jest świadectwo chrześcijańskiego życia.

Oto jest nasze zadanie. Możemy narzekać, że Msze św. wyglądają tak czy inaczej albo po prostu już od najbliższej niedzieli włączyć się w śpiew podczas Mszy św. „Gdyby każda kropla w oceanie powiedziała, że jest nieważna... nie byłoby oceanu”.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 45/2007