Logo Przewdonik Katolicki

Droga pełna radości

Katarzyna Jarzembowska
Fot.

Po raz osiemnasty z bydgoskiej katedry wyruszyła piesza pielgrzymka do sanktuarium Matki Bożej Byszewskiej. Jej organizatorami byli członkowie Bractwa Oblatów św. Brygidy, które powstało w 1982 roku. W sumie ponadtrzydziestokilometrowy etap pokonało dwieście pięćdziesiąt osób z Bydgoszczy, Maksymilianowa, Niemcza oraz Osielska. Wśród tegorocznych intencji nie zabrakło próśb o pokój...

Po raz osiemnasty z bydgoskiej katedry wyruszyła piesza pielgrzymka do sanktuarium Matki Bożej Byszewskiej. Jej organizatorami byli członkowie Bractwa Oblatów św. Brygidy, które powstało w 1982 roku. W sumie ponadtrzydziestokilometrowy etap pokonało dwieście pięćdziesiąt osób z Bydgoszczy, Maksymilianowa, Niemcza oraz Osielska.

Wśród tegorocznych intencji nie zabrakło próśb o pokój i trzeźwość dla narodu. Pątnicy w swoich modlitwach wspominali także ofiary II wojny światowej.

Intencji bez liku
Inicjatorem pielgrzymki do Byszewa był – nieżyjący już – Henryk Biegański. Idąc pierwszy raz, osiemnaście lat temu, pielgrzymi dziękowali Matce Bożej za opiekę nad dziećmi osób internowanych, więzionych oraz dziećmi specjalnej troski, które wypoczywały na koloniach w Byszewie. – Na wspólne wędrowanie zapraszamy głównie tych, którzy za sprawą różnych trudności nie mogą kroczyć aż na Jasną Górę. Chcemy, aby mogli pójść i podziękować za wszystko, co w minionym roku otrzymali. Modlimy się o liczne powołania kapłańskie, zakonne, aby zmarginalizować braki duszpasterskie, które są na świecie. Modlimy się także za Benedykta XVI i Prymasa Polski. Maryja nie odrzuca nikogo. Każdy, kto do Niej przyjdzie, otrzymuje to, o co prosi – powiedział przewodnik Bractwa Oblatów św. Brygidy, Czesław Rykowski.


Matka Boża Byszewska

Ludzie głębokiej wiary
Bractwo powstało 25 lat temu w Gdańsku. Grupa bydgoska, działająca przy sanktuarium Nowych Męczenników, zawiązała się w 1985 roku. – Ta pielgrzymka na trwałe wpisała się w historię całego bractwa. Idziemy z jednego sanktuarium do drugiego. Wśród podstawowych zadań tej grupy jest kult do Matki Bożej i św. Brygidy. Należąc do niego, trzeba być człowiekiem wiary i regularnie uczestniczyć w życiu Kościoła – powiedział opiekun bractwa i kustosz sanktuarium na Wyżynach ks. prałat Romuald Biniak, który przewodniczył Mszy św. w bydgoskiej katedrze. – Z wielką radością stajemy przed obrazem Matki Bożej Pięknej Miłości, kiedy wybieramy się w drogę do Tej drugiej – Matki Bożej Byszewskiej. Niezależnie od sposobu, w jaki pielgrzymujemy, zawsze idziemy z nadzieją, że umocnimy naszą wiarę – podkreślił ks. Biniak.


Przewodnik Bractwa Oblatów św. Brygidy, Czesław Rykowski

Z Maryją do Jezusa
Leszek Lichocki piętnaście lat temu przeżył moment głębokiego nawrócenia. Przez dziesięć lat organizował w Byszewie kolonie dla dzieci. Jego sposób na dobre pielgrzymowanie to skupienie i głęboka modlitwa. – Potrzebujemy spokoju, żeby odciąć się od polityki, która zalewa nas ze wszystkich stron. Kiedy się kroczy do Matki Bożej Byszewskiej, a potem się ją zobaczy, to drży serce. Niezależnie od tego, w którym miejscu świątyni się stanie, odnosi się wrażenie, że Ona na nas patrzy – stwierdził. Do pątników dołączył ojciec Dariusz Bryła z Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów. – Pielgrzymka jest przypomnieniem ważnej prawdy – że chrześcijanin nie ma tutaj, na ziemi, stałego miejsca. Ma dążyć do prawdziwej ojczyzny, która jest w niebie – dodał.

Opiekę nad byszewskim sanktuarium sprawowali niegdyś cystersi. W ołtarzu obecnej świątyni znajduje się cudowny wizerunek Matki Bożej Byszewskiej – Królowej Krajny.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki