Ożywianie klasztoru

Do naszych czasów po oo. reformatach z Szamotuł pozostał budynek klasztorny, który może okazać się w niedalekiej przyszłości bardzo interesującym punktem na mapie religijno-kulturalnej miasta.

Zakonników sprowadził do Szamotuł Jan Korzbok Łącki, darując im pewną sumę na budowę oraz zamek dawny w ciągu czasu częściowo zrujnowany z przylegającą ziemią na klasztor, ogród...
Czyta się kilka minut

Do naszych czasów po oo. reformatach z Szamotuł pozostał budynek klasztorny, który może okazać się w niedalekiej przyszłości bardzo interesującym punktem na mapie religijno-kulturalnej miasta.

Zakonników sprowadził do Szamotuł Jan Korzbok Łącki, „darując im pewną sumę na budowę oraz zamek dawny w ciągu czasu częściowo zrujnowany z przylegającą ziemią na klasztor, ogród wygodny, dostatni”.

Dzieje szamotulskiego konwentu

Konwent szamotulski pw. Świętego Krzyża „został erygowany roku Pańskiego 1676 przez Dostojnego pana Jana Korzbok Łąckiego, starostę nakielskiego, potem kasztelana kaliskiego”. W XVII-wiecznej księdze oo. reformatów znajdujemy również informację, iż kościół został przebudowany z dawnego zamku Świdwów, natomiast konsekracja kościoła odbyła się dnia 26 kwietnia 1699 r. przez ks. Hieronima Wierzbowskiego, sufragana poznańskiego (ks. prof. Józef Nowacki, autor „Historii Archidiecezji Poznańskiej” podaje jako datę konsekracji rok 1682).

Kiedy władze pruskie zlikwidowały konwent w 1839 r., wówczas zabudowania klasztorne przeznaczono na szkołę miejską, a później na cele wojskowe. Natomiast kościół pw. Świętego Krzyża służył do celów pomocniczych kościołowi parafialnemu pokolegiackiemu w Szamotułach. W czasie pierwszej wojny światowej odprawiano w nim nabożeństwa dla wojska, a w okresie międzywojennym dla młodzieży. W latach 1939-1945 Niemcy wykorzystywali zabudowania poklasztorne na magazyny wojskowe, natomiast po wojnie przeznaczono je na mieszkania. Kościół był nieczynny aż do 1963 r., kiedy to uruchomiono go jako kościół szkolny dla młodzieży. W roku 1969 przy kościele pw. Świętego Krzyża utworzono parafię.

W murach dawnego klasztoru wnuk Adama Stalony Dobrzańskiego, a zarazem jeden z jego uczniów, Jan Pawlicki Dobrzański, prezentuje kolekcję kartonów witraży swojego dziadka

Nowe oblicze dawnego klasztoru

W zeszłym roku Urząd Miasta i Gminy wraz z parafią pw. Świętego Krzyża rozpoczęli rewitalizację dawnego klasztoru Reformatów w Szamotułach i odtworzenie jego dawnych wnętrz. Obecnie prace są kontynuowane. Pierwsza wystawa w klasztorze, otwarta w listopadzie ubiegłego roku, pokazała jak duże jest zainteresowanie mieszkańców miasta, nie tylko ekspozycją prezentującą malarstwo współczesne Krzysztofa Kąkolewskiego, ale także zabytkowymi wnętrzami klasztoru. W lutym br. w pomieszczeniach klasztornych podziwialiśmy kartony witraży Adama Stalony Dobrzańskiego, a niedawno odbył się tu wernisaż sztuki nowoczesnej.

Barokowy klasztor jest piętrowy, podpiwniczony. Założony wokół kwadratowego wirydarza. W wirydarzu i dormitorium podczas prac porządkowych znaleziono fragmenty ceramiki, datowane na okres od XVII do XIX w. oraz fragmenty szkła naczyniowego: stopki pucharków dzwonowatych produkowane i używane w Polsce w XVII w. Z zebranej ceramiki Roman Doruchowski zrekonstruował talerz i kubek z uchwytem, który znajduje się w zbiorach parafii. W pomieszczeniach poklasztornych natrafiono również na tablice trumienne, epitafijne oraz herbowe okolicznej szlachty.

Autorka składa podziękowanie o. Benigny

za udostępnienie XVII-wiecznej księgi

oo. Reformatów.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 31/2007