Kult św. Krzysztofa zaczął się...
O życiu św. Krzysztofa, którego Kościół katolicki wspomina 25 lipca, brak udokumentowanych wiadomości. Prawdopodobnie urodził się na początku III wieku w Azji Mniejszej, zmarł ok. 250 roku w Samon (Licja) podczas prześladowań chrześcijan za panowania cesarza Decjusza. Pozostałe wiadomości o Krzysztofie oparte są na przekazach ustnych i legendach.
Kult św. Krzysztofa zaczął się szerzyć w V wieku. Ku jego czci wystawiono bazylikę w Bitynii i liczne klasztory. W średniowieczu św. Krzysztof został zaliczony do grona czternastu Wspomożycieli. Był szczególnym patronem podróżnych, przewodników, tragarzy, flisaków, marynarzy; jego opieki przyzywano w niebezpieczeństwach życia.
W ikonografii Zachodu i Wschodu św. Krzysztof przedstawiany jest głównie jako niosący Dziecię Jezus na ramieniu. Przedstawieniom towarzyszą atrybuty: kij lub laska pielgrzymia (czasem ulistniona), struga wody (Jordan), przez którą przenosił nierozpoznane dziecko. Inne wyobrażenia przedstawiają go jako męczennika lub wojownika.
Szczególną formą czci dla św. Krzysztofa była w dawnych wiekach wiara, że kto spojrzy rano na jego wizerunek, będzie bezpieczny przez cały dzień. To powszechne przekonanie sprawiało, że postać świętego malowano przy wejściach do kościołów, na basztach, feretronach i chorągwiach oraz na frontonach „krzysztoforów”, czyli kamienic stojących przy najbardziej uczęszczanych ulicach. Współcześnie św. Krzysztof uważany jest za patrona kierowców oraz ludzi wielu zawodów związanych z ruchem drogowym i komunikacją. W dzień jego dorocznej pamiątki w wielu parafiach w Polsce księża błogosławią wszelkiego rodzaju pojazdy mechaniczne.
Prowadzenie samochodu jest zajęciem wymagającym odpowiedzialności. Niestety, według statystyk, na polskich drogach codziennie śmierć ponosi 17 osób; liczba ta wzrasta w soboty, niedziele i święta. Daje wiele do myślenia, że w tygodniu po śmierci Jana Pawła II dziennie (statystycznie) ginęły w wypadkach samochodowych dwie osoby.
Kościół niezmiennie angażuje się w akcje prewencyjne adresowane do kierowców; biskupi polscy od wielu lat uczą, że przekraczanie przepisów o ruchu drogowym prowadzi do nieszczęść oraz że jest grzechem, z którego ludzie wierzący powinni się spowiadać. Dla nich bowiem życie własne i bliźnich powinno być nienaruszalną świętością w myśl Bożego przykazania: nie zabijaj.
Dziś nikogo nie dziwi obecność księdza wśród funkcjonariuszy policji z Zespołu Ruchu Drogowego. Patrole zatrzymują pojazdy nie tylko do rutynowej kontroli, lecz celem pouczenia kierowców przez policjanta. Pouczeń udzielają również duchowni, przy okazji wręczając obrazki ze św. Krzysztofem i „Dziesięcioma przykazaniami dla kierowców”.
Jeżeli chodzi o działania prewencyjne, to warto wiedzieć, że są one prowadzone w Polsce na coraz większą skalę. Już w szkołach podstawowych realizowane są programy mające na celu nauczenie dzieci przepisów o ruchu drogowym. Szkolenia tego typu najczęściej przeprowadzają funkcjonariusze drogówki. Przekazują oni elementarne wiadomości na temat obowiązujących znaków drogowych, wyjaśniają też zasady bezpiecznego poruszania się – szczególnie w pobliżu szkół i przedszkoli.
Pozostaje mieć nadzieję, że z każdym rokiem wzrastać będzie powszechna świadomość o zagrożeniach spowodowanych nieostrożną jazdą, bądź też jazdą po spożyciu alkoholu. Godne zapamiętania są słowa pewnego kaznodziei, który z mocą podkreśla, że św. Krzysztof „nie zapewnia bezpieczeństwa pijanym kierowcom, bezmyślnym użytkownikom drogi czy młodocianym awanturnikom kierownicy, którzy igrają z ludzkim życiem”.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













