Biorą sprawy w swoje ręce

Już od 15 lat działa Fundacja Pomocy Humanitarnej Redemptoris Missio, która niesie pomoc medyczną i humanitarną dla polskich misjonarzy pracujących w ubogich krajach misyjnych.

Swoją nazwę fundacja zaczerpnęła z encykliki Jana Pawła II Redemptoris Missio, traktującej o stałej aktualności posłania misyjnego. Jej akt erekcyjny podpisano 28 maja...
Czyta się kilka minut

Już od 15 lat działa Fundacja Pomocy Humanitarnej „Redemptoris Missio”, która niesie pomoc medyczną i humanitarną dla polskich misjonarzy pracujących w ubogich krajach misyjnych.

Swoją nazwę fundacja zaczerpnęła z encykliki Jana Pawła II „Redemptoris Missio”, traktującej o „stałej aktualności posłania misyjnego”. Jej akt erekcyjny podpisano 28 maja 1992 r. W przeddzień piętnastej rocznicy tego wydarzenia, w uroczystość Zesłania Ducha Świętego, odbyła się w poznańskiej katedrze uroczysta Msza św., celebrowana przez abp. Stanisława Gądeckiego. Uczestniczyli w niej przedstawiciele fundacji i osoby z nią związane.

Za głosem Ducha Świętego

Podczas liturgii arcybiskup zaznaczył, że fundacja ta jest przykładem inicjatywy, której często w Kościele brakuje. – Co jakiś czas słyszymy zdania w rodzaju: „W naszej parafii nic się nie dzieje”. Warto wtedy odpowiedzieć: „A co ty zrobiłeś, aby się działo?” – pytał metropolita. Dziś nie chodzi bowiem tylko o założenie Kościoła z najistotniejszymi strukturami, ale także o utrzymanie dzieł charytatywnych, wychowawczych i popierających rozwój człowieka. – Mamy wielu widzów i tyleż samo krytyków, ale niewielu chciałoby wziąć sprawy w swoje ręce i pójść, jak fundacja „Redemptoris Missio”, za głosem Ducha Świętego – mówił hierarcha.

Szczególna pomoc

Fundacja powstała jako profesjonalne zaplecze dla polskich misjonarzy pracujących wśród najuboższej ludności krajów misyjnych. Organizuje wysyłkę środków opatrunkowych i leków oraz, poprzez szkolenia, przygotowuje personel medyczny do pracy na misjach. – Chciałbym tu szczególnie podziękować także wolontariuszom, którzy bezinteresownie tną stare prześcieradła i płótna, robiąc z nich bandaże, tak potrzebne na misjach, gdzie brakuje właściwie wszystkiego – podkreśla Mateusz Cofta, prezes fundacji. Wspomaga też kilkanaście szpitali, przychodni i punktów medycznych, m.in. na Białorusi, w Indiach, Kamerunie, Boliwii, Gwatemali, Kenii, Rwandzie, Papui-Nowej Gwinei, Tanzanii, Zairze, Zambii i Kazachstanie. Od 1997 r. organizacja ta jest zrzeszona w Medicus Mundi International – międzynarodowej organizacji zajmującej się współpracą w dziedzinie opieki zdrowotnej na świecie. W 2005 r. fundacja została wpisana w poczet organizacji pożytku publicznego. – Cieszymy się również z tak wielkiego wsparcia arcybiskupa i Kościoła poznańskiego. Dzięki temu oraz dzięki ciepłym słowom zachęty ze strony metropolity mamy więcej sił do dalszej pracy, a to co robimy, nabiera głębszego sensu – dodaje Mateusz Cofta.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 28/2007