Logo Przewdonik Katolicki

Zmartwychwstał, jak powiedział

Ks. Waldemar Karasiński
Fot.

Chrystus zmartwychwstał! te słowa kieruje dziś do nas Kościół. Chrystus zmartwychwstał! słyszymy podczas Mszy Świętej i z całym Kościołem wysławiamy chwałę Pana, radujemy się i świętujemy. Najważniejszą dla chrześcijan prawdę o Zmartwychwstaniu przyjmujemy stale na nowo, a naszym zadaniem jest głoszenie jej ludziom, do których jeszcze nie dotarła. Świadczenie...

Chrystus zmartwychwstał! – te słowa kieruje dziś do nas Kościół. Chrystus zmartwychwstał! – słyszymy podczas Mszy Świętej i z całym Kościołem wysławiamy chwałę Pana, radujemy się i świętujemy.

Najważniejszą dla chrześcijan prawdę o Zmartwychwstaniu przyjmujemy stale na nowo, a naszym zadaniem jest głoszenie jej ludziom, do których jeszcze nie dotarła. Świadczenie o Chrystusie nie tylko wtedy, gdy dobrze nam się wiedzie, ale przede wszystkim w dni trudne, mimo niemocy i bojaźni.

„Dzień dzisiejszy jest świętem wszystkich świadków, również świadków naszego stulecia, którzy głosili Chrystusa wśród wszelkiego ucisku, wyznając Jego śmierć i Zmartwychwstanie w obozach koncentracyjnych i łagrach, pod groźbą bomb i karabinów, pośród terroru i ślepej nienawiści, jakie boleśnie dotykają poszczególne osoby i całe narody” (Jan Paweł II, Wielkanocne orędzie „Urbi et orbi” 1998).

Tak naprawdę człowiek może się bać tylko życia bez Boga. Przyjrzyjmy się uczniom Chrystusa: to wiara w Jego Zmartwychwstanie, mocą Ducha Świętego przemieniła ich z ludzi ogarniętych bojaźnią, zagubionych, przerażonych, w mężnych Apostołów.

Oto Jezus Chrystus, zwycięzca śmierci, piekła i szatana. Chwalebnie zmartwychwstały, prawdziwy Syn Boży. Przez swoją śmierć wyzwolił nas z grzechu, wyjednał nam łaskę zbawienia. Zmartwychwstając – otworzył przed włączonymi w Niego przez chrzest bramy nieba. Jezus Chrystus żyje i jest wśród nas. Może prowadzić każdego człowieka, który z wiarą będzie prosił, aby stał się On Panem jego życia i zmienił je na lepsze.

Kto chce spotkać Chrystusa, kto nie chce się rozminąć ze Zmartwychwstałym, powinien w Niego prawdziwie wierzyć, kochać Go, oddawać Mu hołd i dostrzegać Jego obraz w każdym człowieku. Miłość bliźniego jest ludzką odpowiedzią na miłość Boga. Powtórzę: kto chce znaleźć Chrystusa, nie może rozminąć się z Jego obrazem tu, na ziemi.

„Jezus identyfikuje się z potrzebującymi: głodnymi, spragnionymi, obcymi, nagimi, chorymi, więźniami. «Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili» (Mt 25, 40). Miłość Boga i miłość bliźniego łączą się w jedno: w najmniejszym człowieku spotykamy samego Jezusa, a w Jezusie spotykamy Boga” (Encyklika „Deus caritas est” Ojca Świętego Benedykta XVI, 15).

Nie baczmy na przeszkody, lecz bądźmy świadkami Zmartwychwstania i życia Pana Jezusa i znakiem Boga żywego. Nie zawsze mamy okazję do głoszenia słowem prawdy o Zmartwychwstaniu. Życiem natomiast możemy i powinniśmy czynić to codziennie. Czy może być świadkiem Chrystusa człowiek, który po powrocie ze Mszy św. żyje tak, jakby nie istniało Zmartwychwstanie, nie do końca wierzy w nasze zmartwychwstanie i nieśmiertelność życia w domu Ojca?

Komentarze

Zostaw wiadomość

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki