Logo Przewdonik Katolicki

Jan Grzegorczyk: "O bogatym młodzieńcu, który nie odszedł zasmucony"

Natalia Budzyńska
Fot.

Jan Grzegorczyk O bogatym młodzieńcu, który nie odszedł zasmucony Znak 2007 Księża Józef Stanek i Jan Salamucha, siostry sakramentki i o. Michał Czartoryski to tylko kilka przykładów duchownych, którzy w czasie powstania warszawskiego, mogąc uchronić się przed śmiercią, dobrowolnie przyjęli los powstańców. Zanim zginęli, nieśli im nadzieję, spokój...

Jan Grzegorczyk
„O bogatym młodzieńcu, który nie odszedł zasmucony”
Znak 2007


Księża Józef Stanek i Jan Salamucha, siostry sakramentki i o. Michał Czartoryski – to tylko kilka przykładów duchownych, którzy w czasie powstania warszawskiego, mogąc uchronić się przed śmiercią, dobrowolnie przyjęli los powstańców. Zanim zginęli, nieśli im nadzieję, spokój i wiarę. Na chwilę przed śmiercią słyszeli od żołnierzy niemieckich, że z powodu noszenia sutanny czy habitu są najgorszymi bandytami. Jan Grzegorczyk pisze o swoim bohaterze: „w górze zostało to przetłumaczone: Podoba mi się ten brat Michał”. Okres powstania warszawskiego obfituje w historie ponadludzkiego bohaterstwa, do których byli zdolni ludzie opierający się całkowicie na Bogu. Jan Grzegorczyk przekazuje nam wspomnienia o dominikaninie bł. o. Michale Czartoryskim. Poznajemy człowieka z krwi i kości, przez jednych lubianego, przez innych mniej. Człowieka, którego droga duchowa prowadziła wprost do męczeństwa krwi. To także książka o dominikanach z minionej epoki, którzy jednak nie różnią się aż tak mocno od tych współczesnych.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki