Kaznodziejstwo - mowa życia

Pytanie o sens życia stało się główną myślą rekolekcji dla kapłanów z diecezji bydgoskiej, które odbywały się w Domu Rekolekcyjnym im. św. Wojciecha na Piaskach. Rozważania poprowadził znany benedyktyn i lekarz zarazem, ojciec Karol Meissner.

Zdaniem rekolekcjonisty, w życiu kapłana nie może zabraknąć refleksji nad sprawami Bożymi, bo wówczas...
Czyta się kilka minut

„Pytanie o sens życia” stało się główną myślą rekolekcji dla kapłanów z diecezji bydgoskiej, które odbywały się w Domu Rekolekcyjnym im. św. Wojciecha na Piaskach. Rozważania poprowadził znany benedyktyn i lekarz zarazem, ojciec Karol Meissner.

Zdaniem rekolekcjonisty, w życiu kapłana nie może zabraknąć refleksji nad „sprawami Bożymi”, bo wówczas nie będzie dostrzegał sensu własnego posłannictwa. – Ksiądz także musi słuchać, bo z pustego w próżne nie naleje…

Ojciec Meissner podkreślił, że wierni muszą widzieć w kapłanach obraz Chrystusa. – To powinno być wymowne świadectwo, że Bóg jest dla nas najważniejszy. Mój profesor od homiletyki mówił zawsze, że istotną sprawą w naszym kaznodziejstwie powinna być „mowa życia”.

Benedyktyn uważa, że rekolekcje dla duchowieństwa powinny być okazją do postawienia sobie pytania o motywację wyboru drogi kapłańskiej. – Ludzie świeccy również pytają: „Dlaczego zawarłem małżeństwo z taką kobietą czy takim mężczyzną?”. Jeżeli motywacja była niedojrzała, może być powodem wielu cierpień. Profesor psychiatrii Wiktor Frank powtarzał, że powszechną chorobą człowieka jest to, że nie wie, po co żyje. Ta choroba, niestety, nikogo nie oszczędza, nawet zakonników – powiedział. Rekolekcjonista dodał, że dobre kapłaństwo powinno być oparte na nieustannej „pielęgnacji wewnętrznej”. – Człowiek jest ciałem i duszą, która krzyczy o swoje prawa. Jedynym pokarmem dla duszy powinien być Pan Bóg. Każde kapłaństwo oraz celibat muszą być oparte na wierze. Jeżeli ona będzie nieadekwatna do życia, które się tylko wiarą tłumaczy, to będzie w nas pustka, która zrodzi wiele nieporozumień – podkreślił.

W spotkaniu na Piaskach uczestniczył m.in. ks. Roman Lidziński z Maksymilianowa. – Rekolekcje mają nam pomóc w innym spojrzeniu na kapłaństwo. Jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że to my głosimy Słowo Boże. Jednak potrzebne są takie chwile, kiedy się spojrzy na swoje posłannictwo niejako z drugiej strony. Przyjeżdżamy tutaj nie z nakazu, ale z potrzeby serca – powiedział.

Dla diecezjalnego duszpasterza rodzin rekolekcje dla księży są docieraniem w głąb siebie. – Tutaj możemy się zatrzymać, oderwać od codziennego pośpiechu, przyjrzeć własnej duszy. Tutaj dajemy się poruszyć samemu Bogu – podkreślił ks. Piotr Wencel.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 10/2007