Logo Przewdonik Katolicki

Kaznodziejstwo - mowa życia

Katarzyna Jarzembowska
Fot.

Pytanie o sens życia stało się główną myślą rekolekcji dla kapłanów z diecezji bydgoskiej, które odbywały się w Domu Rekolekcyjnym im. św. Wojciecha na Piaskach. Rozważania poprowadził znany benedyktyn i lekarz zarazem, ojciec Karol Meissner. Zdaniem rekolekcjonisty, w życiu kapłana nie może zabraknąć refleksji nad sprawami Bożymi, bo wówczas...

„Pytanie o sens życia” stało się główną myślą rekolekcji dla kapłanów z diecezji bydgoskiej, które odbywały się w Domu Rekolekcyjnym im. św. Wojciecha na Piaskach. Rozważania poprowadził znany benedyktyn i lekarz zarazem, ojciec Karol Meissner.

Zdaniem rekolekcjonisty, w życiu kapłana nie może zabraknąć refleksji nad „sprawami Bożymi”, bo wówczas nie będzie dostrzegał sensu własnego posłannictwa. – Ksiądz także musi słuchać, bo z pustego w próżne nie naleje…

Ojciec Meissner podkreślił, że wierni muszą widzieć w kapłanach obraz Chrystusa. – To powinno być wymowne świadectwo, że Bóg jest dla nas najważniejszy. Mój profesor od homiletyki mówił zawsze, że istotną sprawą w naszym kaznodziejstwie powinna być „mowa życia”.

Benedyktyn uważa, że rekolekcje dla duchowieństwa powinny być okazją do postawienia sobie pytania o motywację wyboru drogi kapłańskiej. – Ludzie świeccy również pytają: „Dlaczego zawarłem małżeństwo z taką kobietą czy takim mężczyzną?”. Jeżeli motywacja była niedojrzała, może być powodem wielu cierpień. Profesor psychiatrii Wiktor Frank powtarzał, że powszechną chorobą człowieka jest to, że nie wie, po co żyje. Ta choroba, niestety, nikogo nie oszczędza, nawet zakonników – powiedział. Rekolekcjonista dodał, że dobre kapłaństwo powinno być oparte na nieustannej „pielęgnacji wewnętrznej”. – Człowiek jest ciałem i duszą, która krzyczy o swoje prawa. Jedynym pokarmem dla duszy powinien być Pan Bóg. Każde kapłaństwo oraz celibat muszą być oparte na wierze. Jeżeli ona będzie nieadekwatna do życia, które się tylko wiarą tłumaczy, to będzie w nas pustka, która zrodzi wiele nieporozumień – podkreślił.

W spotkaniu na Piaskach uczestniczył m.in. ks. Roman Lidziński z Maksymilianowa. – Rekolekcje mają nam pomóc w innym spojrzeniu na kapłaństwo. Jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że to my głosimy Słowo Boże. Jednak potrzebne są takie chwile, kiedy się spojrzy na swoje posłannictwo niejako z drugiej strony. Przyjeżdżamy tutaj nie z nakazu, ale z potrzeby serca – powiedział.

Dla diecezjalnego duszpasterza rodzin rekolekcje dla księży są docieraniem w głąb siebie. – Tutaj możemy się zatrzymać, oderwać od codziennego pośpiechu, przyjrzeć własnej duszy. Tutaj dajemy się poruszyć samemu Bogu – podkreślił ks. Piotr Wencel.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki