Logo Przewdonik Katolicki

Strofy pełne miłości

Bernadeta Kruszyk
Fot.

niedzielę 22 stycznia w gnieźnieńskim Starym Ratuszu gościł Krakowski Salon Poezji. Najpiękniejsze wiersze zmarłego 18 stycznia ks. Jana Twardowskiego czytali aktorka krakowskiego Teatru Starego Anna Dymna oraz aktor gnieźnieńskiego Teatru im. A. Fredry Andrzej Malicki. Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą słowa te zabrzmiały w wypełnionej do ostatniego miejsca...

niedzielę 22 stycznia w gnieźnieńskim Starym Ratuszu gościł Krakowski Salon Poezji. Najpiękniejsze wiersze zmarłego 18 stycznia ks. Jana Twardowskiego czytali aktorka krakowskiego Teatru Starego Anna Dymna oraz aktor gnieźnieńskiego Teatru im. A. Fredry Andrzej Malicki.

Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą – słowa te zabrzmiały w wypełnionej do ostatniego miejsca Sali Kryształowej gnieźnieńskiego Ratusza szczególnie wymownie. Wierszy śp. ks. Jana Twardowskiego przyszli posłuchać zarówno ludzie wchodzący w życie, jak i ci, którzy sporą jego część mają już za sobą. – To dowód na to, że nie brakuje miłośników poezji, zwłaszcza dobrej poezji, takiej jaką tworzył ks. Jan Twardowski – stwierdziła inicjatorka przedsięwzięcia Anna Dymna.
Krakowski Salon Poezji otwarto z inicjatywy aktorki w roku 2002. Od tego czasu w zabytkowym foyer Teatru im. Juliusza Słowackiego odbywają się regularne spotkania, podczas których aktorzy czytają wiersze wielkich poetów. Słowu towarzyszy muzyka. Ten jedyny w swoim rodzaju salon zbliża ludzi różnych pokoleń, profesji i zainteresowań, których łączy jedno – umiłowanie poezji. Jak mówi Anna Dymna, do tej pory odbyło się już ponad 150 takich spotkań. Wiersze recytowali m.in.: Teresa Budzisz-Krzyżanowska, Anna Seniuk, Maja Ostaszewska, Gustaw Holoubek, Jan Englert, Jerzy Trela oraz Edward Lubaszenko.
W Gnieźnie Krakowski Salon Poezji ma gościć cztery razy w roku. Organizator spotkań – Miejski Ośrodek Kultury czyni starania, aby w przyszłości wiersze czytali równie wybitni aktorzy. W planach jest zaproszenie m.in. Andrzeja Seweryna.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki