Logo Przewdonik Katolicki

Nieznany polski Mozart

Błażej Tobolski
Fot.

Drobny przedmiot wykopany z ziemi przez archeologów potrafi zmienić dotychczasowe wyobrażenie o historii. Podobnie manuskrypty pełne nut odnalezione w archiwach mogą odkryć przed nami na nowo bogactwo dorobku kulturalnego epoki klasycyzmu. Jednak dopiero kiedy zabrzmią one muzyką, dostrzeżemy kunszt ich twórcy, Józefa Zeidlera polskiego Mozarta. W latach 60. XX w....

Drobny przedmiot wykopany z ziemi przez archeologów potrafi zmienić dotychczasowe wyobrażenie o historii. Podobnie manuskrypty pełne nut odnalezione w archiwach mogą odkryć przed nami na nowo bogactwo dorobku kulturalnego epoki klasycyzmu. Jednak dopiero kiedy zabrzmią one muzyką, dostrzeżemy kunszt ich twórcy, Józefa Zeidlera – „polskiego Mozarta”.

W latach 60. XX w. muzykolodzy badający archiwa na Świętej Górze w Gostyniu Wielkopolskim, należące do tamtejszego Oratorium św. Filipa Neri, natknęli się na zapisy nutowe utworów sakralnych Józefa Zeidlera, kompozytora tworzącego na przełomie XVIII i XIX w. Wtedy to, po przeszło stu latach, doceniono na nowo wielką klasę ich kompozytora. Wrócono do nich w czasach już bardziej przychylnych muzyce liturgicznej. W 2004 r., podczas trwającego w Gostyniu Międzynarodowego Kongresu Duszpasterstw Oratoryjnych, wykonano utwór „Veni Creator” tegoż twórcy. Opinia, iż jest to muzyka najwyższej próby i że Józef Zeidler może być nazywany „polskim Mozartem”, została niedawno potwierdzona przez polskie autorytety w tej dziedzinie.

Miłośnicy muzyki
– Mniej więcej pod koniec roku 2005 zrodziła się na Świętej Górze inicjatywa, aby tę muzykę, zamkniętą na razie w nutach, pokazać światu. W tym celu zawiązało się Stowarzyszenie Miłośników Muzyki Świętogórskiej im. Józefa Zeidlera, a że zbliżała się dwusetna rocznica śmierci wielkiego kompozytora, rok 2006 ogłosiliśmy Rokiem Zeidlerowskim – mówi ks. Jakub Przybylski COr, prefekt muzyki i członek zarządu Stowarzyszenia. – Pragniemy również, zgodnie z naszym filipińskim charyzmatem, ewangelizować przez szeroko pojętą kulturę, wspierać edukację i działalność muzyczną dla potrzeb dzisiejszej liturgii.

Jest to nawiązanie do działalności rzymskiej św. Filipa Neri i jego uczniów, którzy przybyli do Gostynia w 1668 r. W swoim Oratorium Świętogórskim dokładali oni starań, aby muzyka sakralna rozwijała się na najwyższym poziomie. Było to możliwe przy wsparciu możnych rodów Wielkopolski – fundatorów Świętej Góry. Ta działalność na polu muzyki skupiała się wokół kapeli klasztornej, do której starano się zatrudniać najlepszych instrumentalistów i kompozytorów. Muzyków wysyłano też na studia zagraniczne, sprowadzano dzieła ówczesnych mistrzów i prowadzono bibliotekę muzyczną. Dzięki tym wysiłkom powstało wtedy i zachowało się do naszych czasów wiele kompozycji (część z nich wciąż czeka jeszcze na odkrycie), stanowiących cenne dziedzictwo kulturowe Polski i Kościoła.

Muzyka świętogórska
Przywracaniu do życia liturgicznego i koncertowego dawnych utworów będących w posiadaniu księży filipinów mają służyć festiwale oraz mniejsze koncerty organizowane w klasztorze na Świętej Górze w Gostyniu w ciągu całego roku. Dlatego też w dniach od 23 września do 13 października będziemy mieli okazję uczestniczyć w I Festiwalu Muzyki Oratoryjnej „Musica Sacromontana”. Usłyszymy przede wszystkim na nowo opracowane utwory Józefa Zeidlera w interpretacji najlepszych wykonawców.

– Chcemy, aby podczas festiwalu utwory były wykonywane na najwyższym poziomie, ponieważ tego domaga się tak wspaniała muzyka. Poprosiliśmy więc o pomoc znane ośrodki polskie oraz takie znakomite zespoły jak Poznański Chór Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza, prowadzony przez światowej sławy dyrygenta Jacka Sykulskiego, czy Wrocławski Zespół Solistów „Ricordanza”, prowadzony przez prof. Wiktora Kuzniecowa, laureata Konkursu im. Henryka Wieniawskiego oraz wybitnych solistów z Warszawy – mówi Wojciech Czemplik, dyrektor artystyczny festiwalu.

Wszystkie utwory będą wykonywane (a będą to ich prawykonania) przy pomocy instrumentów „dawnych” w barokowych wnętrzach bazyliki świętogórskiej, w których powstawały przeszło dwieście lat temu. Koncerty będą również retransmitowane przez Polskie Radio na całą Europę, a po zakończeniu festiwalu zostanie wydany album z muzyką Józefa Zeidlera. W planach jest wydanie serii płytowej z muzyką świętogórskiego archiwum.

Ożywianie nut
– To ogromny wysiłek, aby utwory z archiwum, tej „cudownej szafy z nutami”, jak je nazywamy, zostały na nowo rzetelnie opracowane dla współczesnych wykonawców. Na tym właśnie – zdaniem Wojciecha Czemplika – polega zachowanie dziedzictwa muzycznego. Wtedy dopiero mogą zostać zaprezentowane szerszej publiczności. Sama wiedza o ich istnieniu nie wystarczy.

Zanim usłyszymy bowiem taki utwór podczas koncertu, specjaliści muszą przeprowadzić wnikliwe studia nad każdym manuskryptem: zrekonstruować partyturę z zapisu poszczególnych głosów, wykryć drobne błędy kopistów, którzy kiedyś przepisywali nuty i dokonać analizy muzykologicznej całości. Następnie trzeba jeszcze postarać się o zebranie odpowiednich muzyków grających muzykę „dawną”, których w Polsce jest jeszcze stosunkowo niewielu. Jest to olbrzymie przedsięwzięcie organizacyjne, którego efekt usłyszymy niebawem.

– Piękno muzyki Józefa Zeidlera, zainteresowanie wielu środowisk, najlepsi wykonawcy i autorytet patronów honorowych pozwalają sądzić, że I Festiwal Muzyki Oratoryjnej „Musica Sacromontana” Gostyń – Święta Góra 2006 będzie wyjątkowym i pięknym wydarzeniem promującym kulturę chrześcijańską w naszej Archidiecezji – zapewnia ks. Przybylski.

Już pierwsze zetknięcie z muzyką Józefa Zeidlera przekonuje, że jego utwory mogą z powodzeniem stanąć obok spuścizny wielkich klasyków muzyki oratoryjnej z krajów Europy i udowodnić, że polska muzyka sakralna dawnych wieków stanowiła ważną część europejskiego dziedzictwa kulturalnego.

prof. Julian Gembalski, Katowice

Klasztor Filipinów w Gostyniu dysponuje archiwum zawierającym utwory godne ponownego przywrócenia życiu koncertowemu; wśród zachowanych manuskryptów znajdują się również dzieła najwybitniejszych kompozytorów polskiego klasycyzmu – Józefa Zeidlera i Jana Wańskiego.

prof. Marek Toporowski, Warszawa


Józef Zeidler (ok. 1744-1806) był wybitnym kompozytorem i muzykiem, wywodzącym się z rodziny wielkopolskiej. Dokładna data i miejsce jego urodzenia są nieznane. Wiadomo jednak, że ok. 1780 r. przybył do Gostynia, gdzie do śmierci tworzył dla potrzeb Oratorium św. Filipa Neri na Świętej Górze, jako członek tutejszej kapeli. Zostawił po sobie bogatą spuściznę kompozytorską, liczącą ponad 30 kompozycji liturgicznych, w tym 7 mszy, requiem, 5 nieszporów, 11 litanii, 6 motetów i pastorałki. Rękopisy tych utworów zachowały się m.in. w zbiorach klasztoru w Gostyniu i na Jasnej Górze w Częstochowie.


Program I Festiwalu Muzyki Oratoryjnej „Musica Sacromontana”
Gostyń – Święta Góra, 23 września – 13 października

23 września (sobota) – godz. 20.30
Govanni Pierluigi da Palestrina „Stabat Mater”
Józef Zeidler „Stabat Mater”
Jacek Sykulski „Stabat Mater”
24 września (niedziela) – godz. 18.30
Joseph Haydn „Symfonia op. 24 nr 1”
Wolfgang Amadeusz Mozart „Symfonia Koncertująca
Es-dur”
Wolfgang Amadeusz Mozart „Symfonia A-dur”
30 września (sobota) – godz. 19
Msza Święta Józefa Zeidlera
„Świętogórskiej Pani” – koncert utworów maryjnych
1 października (niedziela) – godz. 18.30
Józef Zeidler „Missa Pastorycja”
Józef Zeidler „Veni Creator”
Józef Zeidler „Litania de Beata Maria Virgine d-moll”
13 października (piątek) – godz. 20.30
Henryk Wieniawski „Koncert skrzypcowy fis-moll op. 14”
Jean Sibelius „Koncert skrzypcowy d-moll op. 47”

Koncerty odbywają się w bazylice świętogórskiej.
Wstęp wolny. Szczegółowe informacje: www.jozefzeidler.eu

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki