Logo Przewdonik Katolicki

Memoriał Episkopatu: Kościół nie boi się rzetelnej lustracji (streszczenie)

Renata Krzyszkowska
Fot.

Wszelkie formy tajnej współpracy duchownych z komunistyczną Służbą Bezpieczeństwa były grzechem wynika z przyjętego 25 sierpnia na Jasnej Górze przez biskupów diecezjalnych Memoriału Episkopatu Polski w sprawie współpracy niektórych duchownych z organami bezpieczeństwa w Polsce w latach 1944-1989. Biskupi wzywają duchownych, którzy ulegli takiej współpracy,...

Wszelkie formy tajnej współpracy duchownych z komunistyczną Służbą Bezpieczeństwa były grzechem – wynika z przyjętego 25 sierpnia na Jasnej Górze przez biskupów diecezjalnych „Memoriału Episkopatu Polski w sprawie współpracy niektórych duchownych z organami bezpieczeństwa w Polsce w latach 1944-1989”. Biskupi wzywają duchownych, którzy ulegli takiej współpracy, do publicznego przyznania się do winy, pokuty oraz do zadośćuczynienia. Dokument określa ponadto szczegółowe zasady dotyczące postępowania wobec duchownych, którzy byli tajnymi współpracownikami SB.

„Kościół nie boi się prawdy, ponieważ wierzy słowu Jezusa, że prawda wyzwala. Kościół nie boi się również rzetelnej lustracji, jeżeli to słowo ma oznaczać zmierzenie się z bolesną prawdą, prowadząc do oczyszczenia i pojednania” – czytamy we wstępie do Memoriału.

„Nie zamierzamy jednak nikogo potępiać ani wymieniać z imienia, lecz chcemy przypomnieć zasady, które obowiązują zawsze i wszędzie wszystkich wierzących w Chrystusa i należących do Jego Kościoła” – przypominają biskupi, określając cele publikacji Memoriału.

Zaznaczają również, że autorom dokumentu nie chodzi w żadnym wypadku o dokonanie zemsty wobec osób, które zgrzeszyły, lecz jest on „wezwaniem do oczyszczenia pamięci przez nawrócenie i pokutę, a nie przez potępianie”.

„Współpraca z wrogami Kościoła jest grzechem publicznym – czytamy dalej w Memoriale Episkopatu. – Takie działanie zawsze posiada wymiar publicznego zgorszenia”.

Biskupi analizują szczegółowo różnego rodzaju formy współpracy czy donosicielstwa, postulują wzięcie pod uwagę wszelkich okoliczności, w żadnym wypadku nie usprawiedliwiają jednak współpracy z komunistyczną SB. „Z tej racji donosicielstwa nigdy nie da się usprawiedliwić. Nigdy bowiem nie wolno zamierzać dobra poprzez czynienie zła, bo dobry cel nie uświęca środków” – stwierdzają dobitnie.

Biskupi przypominają dalej, że „grzech ten obciąża ich sumienia [kapłanów – przyp. KAI], lecz nie zamyka drogi do naprawy”. Dlatego też kapłanom bądź osobom zakonnym, którzy ulegli współpracy, proponują podjęcie drogi nawrócenia, w jasny sposób definiując jej warunki. Zdaniem biskupów proces nawrócenia z grzechów publicznych obejmuje następujące etapy:

– Dobrowolne przyznanie się do grzechu wobec Boga i własnego sumienia. Także uczynienie tego wobec tych, których dana osoba skrzywdziła.

– Przeproszenie tych, którym kapłan wyrządził krzywdę, a „jeśli krzywda została wyrządzona w danym środowisku – winien to uczynić na forum tego środowiska”.

– Wyznanie winy wobec kompetentnego przełożonego: biskupa diecezji w przypadku księdza diecezjalnego lub przełożonego zakonnego w przypadku zakonnika.

– Naprawa wyrządzonej krzywdy tak w wymiarze materialnym, jak i duchowym. Podjęcie pokuty w różnych formach.

Biskupi przyznają w przyjętym Memoriale, że „sprawa współpracy duchowieństwa z władzami wrogo nastawionymi wobec Kościoła i religii” jest sprawą nie tylko tych duchownych, którzy zgodzili się na różne formy współpracy, „ale dotyczy całego Kościoła katolickiego w Polsce, tak duchownych, jak i świeckich. Posiada wymiar publiczny i swoimi skutkami w jakiejś mierze dotyczy każdego z nas”.

W rozdziale poświęconym opisowi sytuacji Kościoła w czasach totalitaryzmu biskupi przyznają także, że „zdecydowana większość duchowieństwa okazała się godnymi sługami Chrystusa, często płacąc za to wysoką cenę. Niektórzy z prześladowanych zapłacili nawet swoim życiem”.

Memoriał oparty został na opracowaniu autorstwa komisji „Pamięć i Troska”, powołanej pół roku temu przez kard. Stanisława Dziwisza w archidiecezji krakowskiej.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki