Logo Przewdonik Katolicki

Kościół za 200 tysięcy

Katarzyna Jarzembowska
Fot.

Gałązka drzewa śliwowego i biały topór te dwa symbole znajdują się w herbie Białośliwia, miejscowości, której wiek liczy się w setkach lat. Białe kwiaty drzew śliwowych, obficie porastających nadnoteckie tereny, dały najpewniej nazwę wsi. Z kolei topór stanowił godło Pałuków znamienitego rodu, który w XIII wieku znajdował się w posiadaniu licznych miejscowości...

Gałązka drzewa śliwowego i biały topór – te dwa symbole znajdują się w herbie Białośliwia, miejscowości, której wiek liczy się w setkach lat. Białe kwiaty drzew śliwowych, obficie porastających nadnoteckie tereny, dały najpewniej nazwę wsi. Z kolei topór stanowił godło Pałuków – znamienitego rodu, który w XIII wieku znajdował się w posiadaniu licznych miejscowości na Krajnie. W barwną historię tego miejsca wpisane są m.in. postaci dwóch heroicznych kapłanów – ks. Kopczyńskiego i ks. Kozala, męczenników II wojny światowej.

Zanim w Białośliwiu zawiązał się oddzielny ośrodek duszpasterski, wieś należała do parafii św. Mikołaja w Krostkowie, która w połowie XVIII wieku liczyła ni mniej, ni więcej tylko 622 dusze. Lata 20. XX wieku pod względem statystycznym wyglądały już bardziej okazale – Białośliwie przekroczyło dwa tysiące mieszkańców, ale ciągle nie miało własnej świątyni. We wsi znajdowały się natomiast dwa zbory protestanckie. I właśnie na tym etapie białośliwskiej historii pojawia się ks. Kozal.

Historia z biskupem w tle
Późniejszy biskup włocławski był w latach 1920-23 administratorem parafii krostkowskiej. Razem ze swoim poprzednikiem, ks. Stefanem Schönbornem, zabiegał o utworzenie nowego ośrodka duszpasterskiego w Białośliwiu. Wizytacja samego kard. Edmunda Dalbora oraz gorące orędownictwo obu kapłanów przesądziły o wydaniu dekretu erygującego nową parafię. „Celem ułatwienia mieszkańcom Białośliwia i okolicy spełniania obowiązków religijnych tworzymy z dniem 1 lipca 1923 roku samodzielną parafię rzymsko-katolicką (...) pod wezwaniem Najświętszego Serca Pana Jezusa”.

W pierwotnych granicach parafii do dziś pozostały: Białośliwie, Dworzakowo, Pobórka Mała i Pobórka Wielka. Pierwszym proboszczem został mianowany ks. Tadeusz Kopczyński – to na jego barkach spoczęła odpowiedzialność za młodą wspólnotę, budowa kościoła, wyzwanie, które zapewne spędzało sen z powiek.

Pną się mury
Projekt nowej świątyni zamówiono u bydgoskiego architekta Kazimierza Ulatowskiego. Nie ustawano w zbiórce pieniędzy – wszak kościół to nietania inwestycja. Składki, loterie fantowe, sprzedaż cegiełek, pocztówek – szeroko zakrojona akcja objęła rychło całą Polskę! Projekt kościoła ujrzał światło dzienne jesienią 1926 roku. Po jego zatwierdzeniu rozpoczęto prace. Białośliwie doczekało się świątyni za... 200 tysięcy złotych (warto wspomnieć, że był to okres stabilizacji polskiej waluty – za ówczesnego dolara amerykańskiego trzeba było zapłacić prawie 9 złotych). Tempo budowy można sobie wyobrazić, biorąc pod uwagę, że prace dobiegły końca w 1929 roku. Niestety, dał o sobie znać brak środków. Wstępnie zrezygnowano z uwieńczenia wieży kopułą. Ks. Kopczyński zakupił za to wyposażenie prezbiterium.

Dzisiejszy wystrój pochodzi z końca lat 50. – w centrum znajduje się drewniana figura Serca Pana Jezusa, której towarzyszą przedstawiciele różnych stanów, z jednej strony – biskup (pod jego postacią sportretowano kard. Stefana Wyszyńskiego), żołnierz, chłop i urzędnik, a z drugiej – zakonnica, matka i panna. W listopadzie 1929 roku dziekan z Glesna, ks. Ignacy Kowalski, poświęcił kościół. Na konsekrację świątyni trzeba było poczekać do listopada 1973 roku. Dzieło zostało ukończone...

Poczet zasłużonych
Przed wybuchem II wojny światowej dwa istotne wydarzenia zapisały się w historii parafii – w 1938 roku do Białośliwia sprowadzono serafitki (siostry Matki Bożej Bolesnej), a w kwietniu 1939 roku ks. Tadeusz Kopczyński objął funkcję administratorską w Lubczu. Widomym znakiem obecności wielkiego budowniczego kościoła są jego prochy, które umieszczono w jednym z filarów. Ksiądz Kopczyński wpisał się w szeregi kapłanów męczenników – przetrzymywano go w hitlerowskich obozach w Szczyglinie i Sachsenhausen. Zginął 5 lutego 1941 roku w Dachau, podobnie jak bp Michał Kozal – także związany z białośliwską parafią...

Po ks. Kopczyńskim nowy rozdział w dziejach wspólnoty otworzył ks. Franciszek Górski, który pełnił posługę proboszcza do 1951 roku. Jego następcą został ks. Czesław Gólczewski. W szeregu białośliwskich proboszczów stanęli także: – ks. Kazimierz Frąckowski, ks. Seweryn Tomczak (za jego czasów dobudowano brakujące zwieńczenie wieży), ks. Edward Wosik, a od 1996 roku – ks. Kazimierz Czynsz.

Parafia w Białośliwiu liczy obecnie 3300 osób. – Ludzie utrzymują się głównie z rolnictwa oraz sadownictwa. Część dojeżdża do pracy – do Bydgoszczy, Nakła oraz Piły. Większość z nich jest silnie związana z kościołem, oddana parafii – tłumaczy ks. Czynsz. W ramach „żywego” Kościoła funkcjonują: Żywy Różaniec, Stowarzyszenie Wspierania Powołań Kapłańskich (bardzo skuteczne, skoro aż trzech kleryków bydgoskiego seminarium pochodzi właśnie z Białośliwia) oraz koło misyjne.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki