Monolog czy dialog

Ksiądz prof. Zdzisław Grzegorski w kontekście głoszenia słowa Bożego zadawał kiedyś prowokacyjne pytanie: monolog czy dialog? Wskazywał, że kaznodzieja powinien umieć słuchać swego kazania słuchem audytorium.

To samo pytanie przypomina się w dniach wspólnej modlitwy o jedność chrześcijan. Wpatrzeni w krzyż Chrystusa, zaczynamy rozumieć, że droga do jedności jest w gruncie rzeczy...
Czyta się kilka minut

Ksiądz prof. Zdzisław Grzegorski w kontekście głoszenia słowa Bożego zadawał kiedyś prowokacyjne pytanie: monolog czy dialog? Wskazywał, że kaznodzieja powinien umieć słuchać swego kazania słuchem audytorium.

To samo pytanie przypomina się w dniach wspólnej modlitwy o jedność chrześcijan. Wpatrzeni w krzyż Chrystusa, zaczynamy rozumieć, że droga do jedności jest w gruncie rzeczy prosta, bo prowadzi ku temu samemu krzyżowi i temu samemu Chrystusowi.

Stale musimy sobie jednak przypominać, że ekumenizm to dialog z konkretnym człowiekiem. Trzeba umieć jednoczyć się najpierw z konkretnymi ludźmi, którzy na co dzień jeżdżą z nami autobusem do pracy, którzy mają w domu chorą, zniedołężniałą babcię, którzy kochają, cierpią. Warto przyjrzeć się im z bliska, posłuchać, o czym szepcą między sobą, zobaczyć, kim są w rzeczywistości.

Może wtedy mówiąc – zaczniemy też słuchać samych siebie ich słuchem. I dostrzeżemy, że w głębi serca wszyscy mamy wypisane słowa Chrystusa: „aby byli jedno”.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 3/2006